Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Raport zagraniczny – Polacy w ligach zagranicznych

Raport zagraniczny – Polacy w ligach zagranicznych

fot. archiwum

Za nami kolejne mecze polskich zawodniczek i zawodników na ligowych parkietach poza granicami. W ostatni weekend października swoje mecze rozegrała większość "polskich" drużyn. Przerwę w rozgrywkach miały jedynie zawodniczki grające w Rumunii i Turcji.

W 6. kolejce włoskiej Serie A, drużyna Itasu Trentino pewnie pokonała zespół z Modeny. Dominacja graczy z Trydentu w tym meczu nie podlegała jakiejkolwiek dyskusji. Wszystkie trzy sety toczyły się pod ich wyraźne dyktando. Łukasz Żygadło pojawił się na boisku w drugim secie, a jego drużyna wygrywając to spotkanie za trzy punkty, zajęła pierwsze miejsce w tabeli, spychając swojego rywala, dotychczasowego lidera, na drugą pozycję.
Po bardzo wyrównanym pięciosetowym pojedynku, zwycięstwo nad zespołem Copra Piacenza odniosła również drużyna Jakuba Jarosza. W trzech pierwszych setach Polak pojawił się na boisku w podstawowym składzie, natomiast w czwartym wszedł na plac gry z ławki dla rezerwowych. Zdobywając 9 punktów w ataku, polski zawodnik zanotował 39% skuteczność w tym elemence gry. Kolejne „oczko’ dołożył do swojego dorobku punktowego skutecznym blokiem. Niestety dla kolejnej „polskiej” drużyny w Serie A, przeciwnik w postaci zespołu z Cuneo okazał się za silny. CMC Ravenna zdołała nawiązać wyrównaną walkę jedynie w drugim secie, przegrywając go 26:28. Cały mecz rozegrał Piotr Gruszka, który przy 45% skuteczności w ataku zdobył 13 punktów i był to najlepszy wynik w jego drużynie.

Zobacz również:
Wyniki 6. kolejki oraz tabela włoskiej Serie A mężczyzn

We włoskiej lidze kobiet rozegrana została 4. kolejka spotkań. Obie drużyny z Polkami w składzie poniosły w niej porażki. Jeden punkt po pięciosetowym pojedynku przeciwko Villa Cortese, udało się wywalczyć ekipie Katarzyny Skorupy. Polska rozgrywająca zdobyła w tym meczu 7 punktów. Cztery z nich w ataku, a kolejne trzy po bloku.
Nadal bez zwycięstwa i z zerowym dorobkiem punktowym, po rozegraniu trzech spotkań, ostatnie miejsce w tabeli zajmuje drużyna Bereniki Okuniewskiej. W niedzielę ekipa z Pesaro musiała uznać wyższość zespołu Cariparma Parma. Polka z 67% skutecznością w ataku zdobyła w czterosetowym spotkaniu 13 punktów (12 w ataku, 1 z zagrywki). Obie nasze zawodniczki rozegrały całe mecze.



Zobacz również:
Wyniki 4. kolejki oraz tabela włoskiej Serie A kobiet

We francuskiej PRO B doszło do pojedynku dwóch „polskich” drużyn. Po rozegraniu trzech setów ze zwycięstwa mógł cieszyć się Adrian Patucha, zdobywca 14 punktów. Jego Harnes pokonało na własnym parkiecie Nancy. W drużynie gości, po przerwie spowodowanej kontuzją, w trzecim secie pojawił się Bartłomiej Podgórski, który zakończył mecz z dorobkiem 5 „oczek”. Tomasz Wieczorek oraz Jakub Łomacz także mieli powody do zadowolenia. Zdobywcy odpoiednio 14 i 8 punktów mieli swój udział w zwycięstwie 3:1 nad St-Quentin.

Również we Francji, tym razem w najwyższej klasie rozgrywek – PRO A, Montpellier, jeszcze bez Marcela Gromadowskiego w składzie, po zwycięstwie 3:0 nad Toulouse, awansował na 4. lokatę.

Zobacz również:
Wyniki 7. kolejki oraz tabela francuskiej PRO A mężczyzn

Z kolei w lidze kobiet zespół Agnieszki Drzewiczuk, Nantes, pokonał Vandoeuvre po tie-breaku i utrzymał pierwsze miejsce w tabeli. Polka była najlepiej punktującą zawodniczką w swojej drużynie, a jej wynik to 15 oczek (13 w ataku, 2 w bloku).

Zobacz również:
Wyniki 3. kolejki oraz tabela francuskiej PRO A kobiet

Zmienne szczęście mieli Polscy siatkarze występujący w niemieckiej Bundeslidze. Ekipa Jacka Ratajczaka, VC Gotha, uległa 1:3 CV Mitteldeutschland. Polak wchodził na boisku w drugim i trzecim secie z kwadratu dla rezerwowych, natomiast w czwartym pojawił się w wyjściowej szóstce, kończąc spotkanie z wynikiem 4 punktów.
Kamil Ratajczak, grający na pozycji libero w Netzhoppers KW, uzyskał w przyjęciu 61%/39%, a jego drużyna pokonała 3:1 evivo Düren i po sześciu rozegranych meczach plasuje się na 4 pozycji.

Zobacz również:
Wyniki 6. kolejki oraz tabela niemieckiej Bundesligi mężczyzn

Trzy mecze i trzy zwycięstwa to bilans „polskich” drużyn w niemieckiej lidze kobiet. Najwięcej powodów do radości miała Anna Gomułka, która w barwach zespołu Aurubis Hamburg rozegrała całe spotkanie i była najlepiej punktującą zawodniczką – 13 „oczek”. Dwa pierwsze sety w wygranym 3:0 meczu, rozegrała Anna Nowakowska zdobywając dla Stuttgartu 3 punkty. Trzecia z Polek, Alicja Leszczyńska, rozegrała spotkanie w podstawowym składzie, z wyjątkiem seta trzeciego, kiedy to w pierwszej szóstce pojawiła się Ann-Marie Knauf. Polka za swoja grę otrzymała notę 5,9, a dwa punkty za zwycięstwo w czterech partiach, pozwoliły jej drużynie z Berlina opóścić ostatnie miejsce w tabeli.

Zobacz również:
Wyniki 3. kolejki oraz tabela niemieckiej Bundesligi kobiet

W Szwajcarii zespół Marcina Malickiego uległ siatkarzom SEAT Volley Näfels. Jedynie pierwsza odsłona, grana na przewagi, zakończyła się zwycięstwem Volley Smash 05 Laufenburg-Kaisten. Kolejne trzy partie padły łupem przeciwników. Zespół Polaka z trzema punktami zajmuje ósmą lokatę na 10 sklasyfikowanych drużyn. W lidze kobiet drużyna Volley Köniz, którą reprezentuje Izabela Kozon, wygrała mecz przeciwko SAGRES NUC 3:1 i była to czwarta wygrana, na sześć rozegranych do tej pory spotkań.

Drugie zwycięstwo w tym sezonie odniosła Barbar d’X-Elles Bruksela. Drużyna Natalii Tomaszewskiej pokonała na własnym boisku Haasrode Leuven, a gościom nie udało się wygrać nawet jednego seta.

Kolejne punkty do ligowej tabeli może dopisać sobie TSV Volksbank Hartberg. Do zwycięstwa 3:1 nad SK Posojilnica Aich/Dob, drużynę poprowadził Tomasz Dynkowski. Polak zdobył w tym meczu najwięcej punktów – 20. 15 z nich w ataku, przy 39% skuteczności, dwukrotnie blokując akcję przeciwnika, a kolejne trzy punkty to efekt skutecznej zagrywki.
Na austriackich parkietach możemy również oglądać Michała Peciakowskiego, który w sobotę wraz z zespołem SG Raiffeisen Arbesbach bez najmniejszych problemów pokonał w trzech setach SG hotVolleys. Polski zawodnik rozegrał całe spotkanie i zdobył 3 punkty, a za swoją grę otrzymał notę 6,9.

Panathinaikos Ateny nie może zaliczyć początku sezonu ligowego do udanych. W trzech meczach udało im się wywalczyć zaledwie jeden punkt, a w ostatnim meczu przeciwko Aris nie wygrali nawet seta, choć blisko zwycięstwa byli w pierwszym z nich, zakończonym wynikiem 26:28. Jednak w kolejnych przewaga była już znacznie większa. Najlepiej punktującym zawodnikiem z Aten był Tomasz Józefacki, który atakując z 47% skutecznością zdobył 8 punktów, a kolejne dwa „oczka” dodał blokiem.
W całkiem innych nastrojach są zawodnicy Pamvohaikos Arhiki. Drużyna Łukasza Szarka wygrała wszystkie trzy spotkania, a w ostatniej kolejce pokonała E.A. Patron w trzech setach. Polak pojawiał się sporadycznie na boisku, nie zdobywając przy tym żadnego punktu.

Zobacz również:
Wyniki 3. kolejki oraz tabela greckiej ekstraklasy

Jedynie trzech setów potrzeba było do wyłonienia zwycięzcy w meczu ligi MEVZA, pomiędzy Hypo No Amstetten Innsbruck a Chemes Humenne. Zwycięsko z tego pojedynku wyszli ci pierwsi, którzy po rozegraniu 5 spotkań zajmują pierwszą lokatę z dorobkiem 12 punktów, natomist zespół ze Słowacji ma na swoim koncie 5 „oczek” mniej i znajduje się na drugiej pozycji. W ekipie Chemes Humenne całe spotkanie rozegrał Marcin Kryś, notując 46% przyjęcia pozytywnego i 33% doskonałego.

Zobacz również:
Wyniki 5. kolejki oraz tabela ligi MEVZA mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved