Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Serie A1: Itas powrócił na fotel lidera

Serie A1: Itas powrócił na fotel lidera

fot. archiwum

Zwycięstwo 3:0 w spotkaniu z Modeną było powodem do radości dla graczy Itasu z wielu powodów - powrócili oni na fotel lidera Serie A, Jan Stokr został MVP spotkania, kapitan Matej Kazijski przekroczył barierę 3000 punktów zdobytych dla Itasu w lidze.

Itas Diatec Trentino w ten weekend odwiedził halę PalaPanini w Modenie, by zmierzyć się z tamtejszą Casą, która w tym sezonie gra naprawdę dobrze. Podopieczni Daniele Bagnolego przed meczem z Itasem nie przegrali jeszcze spotkania i z dorobkiem 14 punktów przewodzili w tabeli Serie A1. Mistrzowie Włoch mecz z Modeną potraktowali bardzo poważnie, pomimo faktu, iż już we wtorek czeka ich mecz przeciwko Bre Banca Lannutti Cuneo o Superpuchar Włoch.

Radostin Stojczew w wyjściowym składzie desygnował do gry wszystkich swoich najlepszych zawodników z Osmanym Juantoreną i Matejem Kazijskim na czele. Na środku siatki, w porównaniu do spotkań w Klubowych Mistrzostwach Świata, od początku meczu kibice w Modenie mogli oglądać powracającego do optymalnej formy Mitara Djuricia. Otwarcie tego spotkania upłynęło pod znakiem walki na siatce pomiędzy Juantoreną a Dickiem Kooy. Ostatecznie z tej batalii zwycięsko wyszedł zawodnik Modeny, ponieważ jego zespół na pierwszej przerwie technicznej prowadził 8:7. Po przerwie drugi bieg wrzucili podopieczni Stojczewa – po kilku udanych akcjach w ataku Kazijskiego, bloku Djuricia i polu serwisowym Jana Stokra, Itas objął prowadzenie 19:13. Bagnoli próbował ratować sytuację swojego zespołu prosząc o czas, jednakże gra Modeny nie uległa poprawie. W końcówce seta zespół gospodarzy mógł liczyć jedynie na Kooy’a, ponieważ drugi z liderów zespołu, Angel Dennis, nie potrafił skończyć piłki w ataku. Ostatecznie partia zakończyła się przekonywującym zwycięstwem gości 25:17.

Początek drugiego seta również lepiej ułożył się dla przyjezdnych – po trzech blokach Emanuele Birarelliego i nieskończonych atakach Matthew Andersona Itas prowadził 5:2. Przebudzenie gospodarzy nastąpiło dosyć szybko, bo już kilka akcji później Mikko Esko wyprowadził swój zespół na prowadzenie 9:8 po asie serwisowym na Andrea Barim. Również i w tej partii Modena dzielnie walczyła licząc prawie wyłącznie na dobrą grę Kooy’a, a Kubańczyk Dennis cały czas jedynie walczył z blokiem i siatką. Przed drugą przerwą techniczną dwa błędy popełnił właśnie Dennis i dał tym samym dwa punkty przewagi rywalom (16:14). W końcówce partii Juantorena do spółki ze Stokrem rozstrzelali gospodarzy zagrywką i na tablicy wyników pojawił się rezultat 25:20 dla Itasu.



W trzeciej odsłonie od pierwszej piłki na boisku zameldował się Matteo Martino, który zmienił fatalnie grającego Angela Dennisa. Wynik na styku utrzymywał się tylko do pierwszej przerwy technicznej – remis 7:7 był ostatnim korzystnym wynikiem dla Modeny. Po przerwie technicznej Kazijski, Stokr i Juantorena wyprowadzili Itas a prowadzenie 12:9, a później nawet 19:13. Gracze z Modeny stracili w tym momencie ochotę do dalszej rywalizacji i nie wierząc w zwycięstwo ulegli po raz kolejny dosyć gładko 16:25.

Swój epizod w tym spotkaniu zaliczył również Łukasz Żygadło. Polski rozgrywający pojawił się na boisku w drugim secie, jednakże nie miał okazji by zaprezentować swoje umiejętności na dłuższym dystansie. MVP tego spotkania został Czech Jan Stokr , który zdobył w tym spotkaniu 13 punktów i atakował ze skutecznością aż 63%. Ciekawostką jest, iż 11 z 13 punktów, które w tym spotkaniu zdobył Matej Kazijski był punktem numer 3000 jaki zdobył Bułgar w barwach Itasu Diatec. Z takim dorobkiem jest on niekwestionowanym liderem w ilości zdobytych punktów w barwach Trento. Drugie miejsce zajmuje aktualnie Osmany Juantorena (1537) a trzecie Leandro Vissotto (1362). W tym zestawieniu nie zabrakło również akcentu polskiego – w klasyfikacji znalazł się przyjmujący Skry Bełchatów, Michał Winiarski, który z dorobkiem 1191 punktów zajmuje 6 lokatę.

Casa Modena – Itas Diatec Trentino 0:3

(17:25, 20:25, 16:25)

Składy zespołów:
Modena : Anderson (12), Josifow (3), Dennis (5), Kooy (9), Sala (5), Esko (4), Mania (libero) oraz Martino (5), Carletti, Casoli
Itas Diatec: Kazijski (13), Djurić (6), Raphael, Juantorena (15), Stokr (13), Birarelli (6), Bari (libero) oraz Della Lunga, Colaci (libero), Żygadło

Po meczu powiedzieli:

Matej Kazijski, kapitan Itasu: – Dzisiaj zagraliśmy świetną siatkówkę. Bardzo dobrze zagraliśmy blokiem i zagrywką. Graliśmy dzisiaj w hali, która w ostatnich latach była dla nas dosyć trudnym terenem i traciliśmy tu punkty. Na szczęście Angel Dennis popełniał dziś dużo błędów, a to bardzo nam pomogło w uzyskaniu korzystnego rezultatu. Nie możemy jednak spocząć na laurach, bo czeka nas we wtorek mecz o Superpuchar z Cuneo.

Jan Stokr, atakujący Itasu: – Nie spodziewałem się naszej wygranej w takich proporcjach, ponieważ Modena nie tak dawno grała wręcz wyśmienicie. Jestem zadowolony z tego zwycięstwa, bo pokazaliśmy charakter i udało nam się dobrze grać w obronie. Teraz najważniejsze jest byśmy szybko zapomnieli o tym łatwym meczu i skoncentrowali się na Cuneo, by zdobyć kolejne trofeum do naszej kolekcji.

Daniele Bagnoli, trener Modeny: – Trzeba pogratulować zespołowi z Trydentu. Od początku do końca spotkania mieli mecz po pełną kontrolą. Jesteśmy nowym zespołem, z wieloma nowymi graczami i musimy mocno pracować, by dogonić taką ekipę jak Trento.

Zobacz również:
Wyniki 6. kolejki i tabela włoskiej Serie A

źródło: inf. własna, trentinovolley.it

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-10-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved