Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga M: Detronizacja lidera w Międzyrzeczu

II liga M: Detronizacja lidera w Międzyrzeczu

fot. archiwum

Potwierdziła się teza, że Orzeł mimo że na wyjazdach radzi sobie w kartkę, we własnej hali jest bardzo groźnym rywalem nawet dla drużyn z czuba tabeli. Tym razem pierwszej porażki w tym sezonie doznał w Międzyrzeczu dotychczasowy lider ze Szczecina.

Gospodarze przystąpili do tego spotkania w osłabieniu. Próżno było szukać w ich szeregach doświadczonego przyjmującego Michała Jakubczaka czy leczącego kontuzję kapitana Dariusza Stafyniaka. W związku z tym trener miejscowych, musiał zabezpieczyć sobie odpowiednią ilość graczy w odwodzie dlatego też grającego ostatnio na libero Andrzeja Barańskiego przemianował na przyjmującego, a szansę gry w obronie dostał młody Marcin Wanat, który jak się potem okazało spisywał się bardzo dobrze.

Lepiej to spotkanie rozpoczęli gospodarze, którzy od początku przystąpili do budowania przewagi punktowej. Prowadzili w tej partii kolejno 6:3, 14:10 i 20:16. Orzeł radził sobie z przyjęciem co przekładało się na zróżnicowany atak ze strony miejscowych, choć najaktywniejszy był jak zwykle Mariusz Szulikowski. Gdy na tablicy było 23:20 wydawało się, że już wszystko jest w tym secie jasne. Nic bardziej mylnego. Szczecinianie po ataku Daniela Zabłockiego i bloku na Dominiku Srodze doprowadzili do remisu. Od tego momentu zaczęła się walka cios za cios a szala zwycięstwa przechylała się raz na jedną, raz na drugą stronę. Zanim kibice mogli się cieszyć ze zwycięstwa swojej drużyny przeżywać musieli nie lada emocje. Orzeł w zaciętej końcówce miał aż osiem piłek setowych, Morze nie wykorzystało pięciu takich szans. Dopiero po czterdziestu czterech minutach gry i przy dziewiątej piłce setowej dla gospodarzy w aut zaatakował Zabłocki i Orzeł triumfował 40:38.

W drugiej partii częściej o krok dalej byli siatkarze Michała Dolińskiego, ale to wynikało głównie z dużej ilości błędów popełnianych przez miejscowych. Orzeł co prawda potrafił w środku seta odrobić kilkupunktową stratę, ale dobrze dysponowani w tej partii Łukasz Jakowczyk, Adam Tołoczko i Daniel Zabłocki szybko dali swojej ekipie zwycięstwo 25:20.



Orzeł odzyskał chęć do gry w trzeciej odsłonie. Piotr Haładus mógł dywersyfikować rozegranie a dołączone do tego kilka skutecznych bloków dało miejscowym bezpieczne prowadzenie 15:8. Morze zdołało jeszcze co prawda zmniejszyć swoją stratę w tym secie, ale mogło to oznaczać tylko zmniejszenie rozmiarów porażki.

Karta znów odwróciła się w czwartym secie. Gospodarze często atakowali w aut, a po drugiej stronie siatki w ataku szalał Jakowczyk. Trener Paweł Raczyński szybko wykorzystał obie przerwy na żądanie przy stanie 2:6 i 10:16, ale nie przyniosło to spodziewanego rezultatu. Gdy pod koniec seta boisko opuścił pierwszy bombardier Orła, jasne było, że gospodarze pogodzili się z porażką w tym secie i szykują się na tie-breaka.

Jednak gdy Mariusz Szulikowski nie pojawił się w wyjściowym składzie seta numer pięć, kibice przecierali oczy ze zdziwienia. Okazało się, że na posunięcie va banque zdecydował się trener miejscowych. Po dwóch akcjach popularny „Szuli" pojawił się na placu gry, tym razem w roli atakującego. Początek decydującej partii był pomyślny dla gości, którzy prowadzili już 6:2, wtedy jednak do roboty wzięli się międzyrzeczanie, którzy po ataku Andrzeja Barańskiego zmieniali stronę boiska z jednopunktową zaliczką. Chwilę później było jeszcze lepiej bo po asie serwisowym Haładusa miejscowi prowadzili 13:10. Goście zdołali jeszcze zbliżyć się na 14:13 po bloku na Jakubie Malinowskim, ale chwilę później mecz zakończył bohater tego popołudnia – Mariusz Szulikowski.

Orzeł po raz kolejny we własnej hali zdobywa punkty w starciu z wyżej notowanym rywalem, dla Morza to pierwsza w tym sezonie porażka, która jednocześnie pozbawiła go pozycji lidera grupy 1.

Orzeł Międzyrzecz – Morze Bałtyk Szczecin 3:2
(40:38, 20:25, 25:22, 19:25, 15:13)

Składy drużyn:
Orzeł: Sroga, Haładus, Malinowski, Szulikowski, Kaczorek, Szala i Wanat (libero) oraz Czyż, Olejniczak i Barański
Morze: Doliński, Zabłocki, Lemańczyk, Jakowczyk, Tołoczko, Wierzbicki i Wąsowicz (libero) oraz Okapiec i Kolec

Zobacz także:
Wyniki 6. kolejki oraz tabela gr. 1 II ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-10-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved