Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > II liga K: Silesia Volley II rozgromiła Sokoła Katowice

II liga K: Silesia Volley II rozgromiła Sokoła Katowice

fot. archiwum

W ramach 6. kolejki drugiej grupy 2 II ligi kobiet faworyzowany zespół AZS AWS Sokół 43 Katowice aspirujący do awansu do I ligi doznał dotkliwej porażki z zespołem Silesii Volley II. Dotychczasowy lider grupy przegrał 0:3 w setach do 17, 16, 23.

Od początku spotkania inicjatywę przejęły chorzowianki prowadząc 4:1 dzięki trudnym serwisom posyłanym na stronę przeciwnika, jednak katowiczanki nie zamierzały oddać pola i zniwelowały przewagę do dwóch punktów (6:4). W tym momencie znów do głosu doszły zawodniczki Silesii zdobywając trzy punkty z rzędu (9:4). O czas poprosił trener Sokoła, a kolejne akcje to wymiana punkt za punkt do stanu 11:6 dla gospodyń. Zespół gości doszedł do głosu zdobywając cztery punkty z rzędu i doprowadzając do stanu 11:10. Na taki obrót sprawy zareagował trener chorzowianek Rafał Kalinowski. Kolejne akcje to znów gra punkt za punkt, ale na krótko – przy wyniku 13:12 w pole zagrywki weszła młodziutka Martyna Pietrek i przy jej serwisie zespół Silesii zdobył cztery punkty (17:12). W tym fragmencie gry bardzo dobrze spisywała się libero Michalina Lux, która skutecznie broni ataki katowiczanek. Dzięki temu skrzydłowe z Chorzowa potrafiły wyprowadzić skuteczne kontrataki. O kolejny czas poprosił trener Sokoła, a kibice oglądali po nim kolejny krótki zryw katowiczanek, które odrobiły dwa punkty (18:15). Jednak końcówka należała zdecydowanie do zawodniczek Silesii, które po raz kolejny zdobywały seryjnie punkty. Tym razem sześć z rzędu (24:15). Katowiczanki odpowiedziały jeszcze dwoma punktami, ale to wszystko na co było je stać w tym secie.

Set numer dwa rozpoczął się od wymiany punkt za punkt, lecz po raz kolejny w tym meczu do głosu doszły silesianki (5:2). Kolejne akcje powiększyły przewagę zespołu z Chorzowa do stanu 8:4. Zespół Sokoła nie zamierzał oddać pola, walczył próbując odrobić straty (10:7), lecz bardzo dobrze grające we wszystkich elementach zawodniczki trenera Kalinowskiego systematycznie powiększały przewagę zdobywając punkty seriami (12:7, 15:10, 19:11). Pomimo przerw branych przez trenera Sokoła w grze przyjezdnych nic się nie zmieniało, miały problem z przyjęciem zagrywki, a przez to z wyprowadzeniem skutecznego ataku. Z kolei zawodniczki Silesii Volley bardzo dobrze radziły sobie z przyjęciem trudnych zagrywek przeciwniczek, dzięki czemu rozgrywająca Wiola Komisarczyk skutecznie prowadziła grę wszystkimi strefami. Z bardzo dobrej strony w tym fragmencie pokazała się środkowa Martyna Kołodziej, popisując się skutecznymi atakami i punktowymi blokami. W zespole Silesii bardzo dobrze wyglądała również współpraca bloku z obroną. Set skończył się wygraną gospodyń 25:16.

Set trzeci, najbardziej wyrównany, lepiej rozpoczęły sokolanki prowadząc 3:1, jednak ich radość nie trwała zbyt długo, ponieważ po chwili było już 3:3, a po kolejnych akcjach chorzowianki wyszły na prowadzenie 7:5. Na boisku nastąpiły zmiany w zespole z Katowic. Przy stanie 17:13 dla Silesii do głosu doszły katowiczanki niwelując przewagę do jednego punktu 17:16.Podrażnione takim obrotem sprawy gospodynie zdobywają trzy punkty z rzędu 20:16, jednak w kolejnych akcjach popełniając proste błędy w ataku pozwalają zbliżyć się katowiczankom na jeden punkt (21:20). Końcówka seta rozgrzała do czerwoności kibiców zgromadzonych w hali. W poczynaniach obu zespołów widać było dużą nerwowość. Kolejne punkty padły łupem Silesii (23:20), ale katowiczanki nie poddawały się doprowadzając do remisu po 23. Błąd sokolanek w ataku i skuteczny blok Renaty Bekier zakończył spotkanie.



W trudnych momentach trzeciego seta w zespole Silesii zarówno w przyjęciu jak i w ataku zaprezentowały się skrzydłowe Dorota Malinowska i Renata Bekier. W przekroju całego meczu w ich grze było widać doświadczenie i spryt boiskowy. Jednak na wyjątkowe wyróżnienie zasługuje atakująca i kapitan zespołu Daria Pala, która pomimo dotkliwej kontuzji odniesionej na czwartkowym treningu wystąpiła w spotkaniu przeciwko Sokołowi Katowice i była wyróżniającą się zawodniczką, popisując się atomowymi zagrywkami z wyskoku oraz skutecznymi atakami.

Przede wszystkim cieszą trzy zdobyte punkty ponieważ na początku sezonu niepotrzebnie kilka straciliśmy. W drugiej kolejności cieszy gra. W końcu zaczynamy grać tak jak byśmy wszyscy sobie tego życzyli. W dzisiejszym spotkaniu zagraliśmy bardzo dobrze we wszystkich elementach. Radziliśmy sobie z trudna zagrywka przeciwnika, rozegranie tez bez zarzutu dzięki czemu nasza gra na siatce była skuteczna. Dobrze współpracowała obrona z blokiem. Kolejna rzecz, która cieszy to fakt, że w końcu zaczęliśmy realizować założenia taktyczne bo wcześniej bywało z tym różnie. Mam nadzieję, że dzięki tej wygranej dziewczyny dostana przysłowiowego „kopa" i na treningach będą pracować z jeszcze większa motywacją. Przed nami trudne spotkania choćby najbliższe z Częstochowianką, która po zwycięstwie z Politechniką Gliwice objęła fotel lidera w naszej grupie. Jestem jednak pełen optymizmu – powiedział po meczu trener Silesii Volley II Rafał Kalinowski.

Silesia Volley II – AZS AWF Sokół 43 Katowice 3:0
(25:17, 25:16, 25:23)

Składy zespołów:
Silesia Volley II: Komisarczyk, Malinowska, Pietrek, Pala, Bekier, Kołodziej, Lux (libero)
Sokół: Hernik, Piasta, Bartlak, Ciechnowska, Cholewa, Pawłowska, Sołtysiak (libero) oraz Furczyk, Romel i Bąk

Zobacz również:
Wyniki 6. kolejki oraz tabela gr. 2 II ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-10-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved