Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > Tomasz Łuczka: Chcemy kontynuować dobrą passę

Tomasz Łuczka: Chcemy kontynuować dobrą passę

fot. archiwum

Znakomicie na drugoligowych parkietach radzi sobie beniaminek - Żyrardowianka Żyrardów. - Jesteśmy na wysokim, trzecim miejscu. Chyba nikt nie spodziewał się, że będzie aż tak dobrze - podsumowuje  wyniki swojej drużyny libero, Tomasz Łuczka.

Dobre wyniki Żyrardowianki – cztery wygrane na pięć spotkań to chyba miła niespodzianka? Idziecie jak burza…

Tak jak powiedziałem już, nikt się tego nie spodziewał, zwłaszcza, że do drużyny, która awansowała do drugiej ligi, doszło tylko kilka nowych nazwisk. Za wielu roszad nie było. Oczywiście, to dopiero „start”, początek sezonu, zobaczymy jak ułożą się kolejne mecze… W pierwszym meczu sezonu – z Camperem Wyszków, rywale poradzili sobie z nami bez większego problemu, „odkuliśmy” się jednak na Olsztynie. Następnie, wygraliśmy też spotkanie z MOS-em Wola Warszawa i Centrum Augustów.

W tym roku drużyną Żyrardowianki ze świetnym skutkiem dowodzi trener Wasilewski. Jak układa wam się współpraca?

Tak, trenerem jest pan Piotr Wasilewski. To człowiek, który doskonale zna siatkówkę z perspektywy zawodnika, zapisał imponującą liczbę występów w reprezentacji Polski. Współpraca z nim układa nam się dobrze. Jak widać po dotychczasowych rezultatach – dobrze przygotował nas do sezonu. Co razem ugramy, przekonamy się za jakiś czas, jak na razie jest bardzo dobrze… Żyrardowianka to beniaminek, naszym celem jest więc po pierwsze utrzymać ligę w Żyrardowie. Nie jesteśmy pretendentami do awansu, ale oczywiście będziemy chcieli ugrać, ile się da, „uszczknąć” kolejne punkty.

Macie już wyklarowaną podstawową „szóstkę”? Kto stanowi wyjściowy skład zespołu z Żyrardowa?

Na rozegraniu mamy chłopaka z Międzyborowa – Marcina Jackowicza. Z Marcinem znamy się od „zawsze”, razem chodziliśmy do podstawówki, do gimnazjum, do liceum, razem graliśmy w MDK-u Warszawa. Potem, nasze drogi się rozeszły, aż spotkaliśmy się tutaj, w zespole z Żyrardowa… Na ataku gra Maksymilian Kozłowski, na przyjęciu natomiast Michał Karpiński i Mariusz Godlewski. W szóstce mamy też doświadczonego środkowego – Pawła Kocika. Drugim środkowym, na początku był Piotrek Sobczak, ostatnio jest nim Bartek Rafalik, który grał w zeszłym roku w drugiej lidze, w Hajnówce.

Parkiety pierwszoligowe przyszło ci zamienić na drugoligowe. Jak odnalazłeś się w nowej drużynie?



Wiadomo, gdyby była możliwość, wolałbym pozostać na parkietach pierwszoligowych. Niezależnie od tego, cieszę się, że jestem bliżej znajomych, bliżej rodziny, bliżej dziewczyny. Na halę z domu mam tylko cztery kilometry, mogę kończyć tu studia… Grając w Suwałkach ciężko było je kontynuować. Może właśnie teraz, nadszedł czas i miejsce ku temu? Najważniejsze, że mogę grać i że mamy zespół, w którym fajnie się dogadujemy. A że wygrywamy – to dodatkowo buduje dobrą atmosferę w naszej drużynie.

* Rozmawiała Sylwia Kuś.
* Cały wywiad w serwisie przegladligowy.com

 

źródło: przegladligowy.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-10-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved