Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Trzy punkty zostają w Kielcach

PlusLiga: Trzy punkty zostają w Kielcach

fot. archiwum

Wiele radości sprawili dziś swoim kibicom siatkarze Farta Kielce. Ekipa prowadzona przez Grzegorza Wagnera pozwoliła jastrzębianom tylko na wygraną w jednej partii, dzięki czemu na swoim koncie zapisała trzy oczka. To drugie zwycięstwo Farta w tym sezonie.

Pierwsza partia rozpoczęła się od szybkiego prowadzenia gospodarzy, którzy, dzięki blokom Miłosza Zniszczoła i Xaviera Kapfera, zdobyli trzypunktową przewagę (4:1). Do przerwy technicznej gra była wyrównana (8:6). Na udane ataki Xaviera Kapfera, goście odpowiadali skutecznymi zbiciami Zbigniewa Bartmana i Michała Kubiaka. Po przerwie kilka błędów własnych jastrzębian pozwoliło kielczanom powiększyć prowadzenie (14:11). Dzięki rewelacyjnej skuteczności atakującego Michała Łasko goście tuż przed przerwą techniczną zbliżyli się do gospodarzy na jedno oczko (15:16). Jednak po wznowieniu gry lepiej prezentowali się Farciarze, którzy po asie serwisowym Rafała Buszka znów prowadzili dwoma punktami (18:16). Po skutecznej kiwce Pierre’a Pujola, (21:19) na zagrywkę powędrował Xavier Kapfer. Jego atomowe zagrywki rozbijały szeregi jastrzębian i kolejne dwa punkty, po ataku Marcusa Nilssona i bloku Adama Kamińskiego, powędrowały na konto Farta (23:19). Dwie akcje Michała Łasko dały gościom nadzieję na odwrócenie losów seta (22:23), ale Rafał Buszek i Marcus Nilsson nie dali gościom żadnych złudzeń i zakończyli pierwszą odsłonę meczu (25:23).

Kolejny set ponownie zaczął się lepiej dla podbudowanych kielczan. W ataku dobrze spisywali się Xavier Kapfer i Marcus Nilsson, a w bloku ponownie popisał się Adam Kamiński, zatrzymując na środku Roba Bontje (4:2). Goście nie dawali za wygraną i do akcji wkroczyły jastrzębskie armaty: Michał Łasko, Zbigniew Bartman i Michał Kubiak. Za sprawą ten trójki jastrzębianie najpierw "dogonili" gospodarzy (7:8), by po przerwie szybko odskoczyć na trzy (13:10), a nawet cztery oczka (17:10). Kielczanie robili wszystko, żeby dogonić rywala. Po efektownym ataku z szóstej strefy w wykonaniu Xaviera Kapfera (19:21) i nieudanej próbie z tej samej strefy Michała Kubiaka, przewaga gości była minimalna (21:20). Błąd kielczan oraz dwa udane bloki Michała Kubiaka pozwoliły jastrzębianom wygrać partię (25:22) i doprowadzić do wyrównania 1:1.

Początek trzeciego seta był wyrównany (4:4). Dwa skuteczne bloki Miłosza Zniszczoła, który zatrzymał najpierw Michała Kubiaka, a po chwili również Zbigniewa Bartmana, pozwoliły kielczanom schodzić na pierwszą przerwę techniczną z dwupunktowym prowadzeniem (8:6). Tuż po przerwie błąd w ataku popełnił Michał Kubiak (9:6). Przez dłuższą chwilę zespoły grały punkt za punkt, a serię tę udanym atakiem przerwał Xavier Kapfer i przewaga wzrosła do czterech oczek (14:10). Po przerwie technicznej goście dzięki skutecznym akcjom Zbigniewa Bartmana i Michała Kubiaka zbliżyli się na dwa punkty (18:16). Blok Xaviera Kapfera na praktycznie nieomylnym dzisiaj Michale Łasko ponownie dał gospodarzom czteropunktowe prowadzenie (20:16). Jastrzębianie raz jeszcze zdołali "podgonić" wynik (20:22), lecz sprawy w swoje ręce wziął Rafał Buszek i dzięki jego trzem punktom z ataku seta wygrał Fart (25:21) i objął prowadzenie w meczu 2:1, zapewniając sobie w ten sposób przynajmniej jeden punkt.



Czwarty set tradycyjnie już rozpoczął się od prowadzenia gospodarzy (4:2). W początkowych akcjach tej partii błyszczał Marcus Nilsson, zdobywając punkt z ataku i serwując dwa asy. Goście mieli szansę na doprowadzenie do remisu, ale pojedynczym blokiem na Zbigniewie Bartmanie popisał się rozgrywający Farta Pierre Pujol (6:4). Po przerwie technicznej po raz kolejny w bloku błysnął Miłosz Zniszczoł, zatrzymując na środku Russella Holmesa (9:6). Kolejne trzy punkty zdobyli jednak goście, którzy po autowym ataku Marcusa Nilssona doprowadzili do remisu (9:9). Trzypunktowe prowadzenie gospodarzy zostało jednak momentalnie odrobione. As serwisowy Rafała Buszka i atak w aut Michała Kubiaka pozwoliły kielczanom znów odskoczyć (12:9). Przewaga ta została jeszcze powiększona. Dwa bloki Xaviera Kapfera na Michale Łasko i autowy atak ze środka Roba Bontje dały gospodarzom już sześć oczek przewagi (16:10). Po przerwie kolejny raz zablokowany został włoski atakujący, tym razem zatrzymany przez Adama Kamińskiego, a w aut piłkę posłał zmiennik Michała Łasko – Mateusz Malinowski (18:10). Ośmiopunktowa różnica pomiędzy zespołami wydawała się nie do odrobienia. Jednak goście zdołali zmniejszyć straty i po autowym ataku Xaviera Kapfera przewaga wynosiła już tylko pięć oczek (18:13). Kielczanie do końca spotkania kontrolowali jego przebieg i grając punkt za punkt, zdołali spokojnie wygrać czwartego i jak się okazało ostatniego seta (25:19) oraz całe spotkanie 3:1.

MVP spotkania wybrano Rafała Buszka.

Fart Kielce – Jastrzębski Węgiel 3:1
(25:23, 22:25, 25:21. 25:19)

Składy zespołów:
Fart Kielce: Zniszczoł (5), Buszek (16), Kapfer (14), Pujol (4), Kamiński (6), Nilsson (17), Żurek (libero) oraz Jungiewicz (4), Swaczyna, Kozłowski
Jastrzębski Węgiel: Łasko (24), Bartman (18), Thorton, Kubiak (12), Holmes (3), Bontje (2), Rusek (libero) oraz Margarido, Nemer (2), Malinowski, Gawryszewski (2), Bozko (1)

Zobacz również:
Wyniki 6. kolejki oraz tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-10-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved