Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Skra lepsza od Delecty

PlusLiga: Skra lepsza od Delecty

fot. archiwum

Siatkarze Skry nadrabiają straty. Dziś we własnej hali podopieczni Jacka Nawrockiego zdecydowanie pokonali Delectę Bydgoszcz, dzięki czemu zainkasowali trzy oczka. Jedynie w drugiej partii bydgoszczanom udało się przez chwilę postraszyć rywali.

Zagrywką spotkanie otworzył rozgrywający gości – Michał Masny, ale pierwszy punkt padł łupem bełchatowian – na lewym ataku zameldował się Bartosz Kurek. Na odpowiedź nie trzeba było czekać, z prawego skrzydła atakował Stephane Antiga. Następnie inicjatywa leżała po stronie gospodarzy. Kolejne oczka zdobywali zawodnicy Skry, kolejno: Wlazły z zagrywki, Kurek po prostej z lewego skrzydła oraz dwa po błędach rywali. Seria punktów towarzyszyła obecności kapitana PGE Skry w polu serwisowym. Na pierwszej przerwie technicznej bełchatowianie prowadzili 8:4. Po przerwie Delecta zaczęła gonić gospodarzy, ale jej wysiłek starannie niwelowała Skra. Daniel Pliński szalał na zagrywce (10:4), duet Kłos-Woicki zamknęli wszystkie kierunki atakującemu z lewego skrzydła Stepahane Antidze (10:5). Goście także postraszyli serwisem, ale jeden punkt Masnego (12:9) okazał się kroplą w morzu potrzeb. Na drugą przerwę gospodarze zeszli przy stanie 16:11. Po przerwie obraz gry wiele się nie zmienił – przechodzące piłki wykorzystywał Pliński, Woicki kiwał z drugiej piłki. Delecta próbowała nawiązać walkę, ale pierwszy set definitywnie wygrali gospodarze 25:19.

Druga partia zaczęła się autowym atakiem Dawida Konarskiego. Słabsze przyjęcie po obu stronach siatki wykorzystał Karol Kłos  i Stephane Antiga (2:2). Siłę ataku pokazał Wlazły w kolejnej akcji, który dynamicznie, w dobrym stylu zdobył kolejny punkt dla swojej drużyny. Niestety, dla kibiców gospodarzy, w kolejnych akcjach Skra popełniła proste błędy i zeszła na przerwę przy stanie 6:8. Następnie na czteropunktowe prowadzenie wyszła Delecta, wykorzystując wszystkie potknięcia mistrza Polski. Siltala popisał się genialnym pajpem, mierzonym idealnie w dziewiąty metr (13:10), a Wlazły i Winiarski posyłali kolejne serwisy w aut. Skra jednak potrafiła się zebrać i toczyła się walka punkt za punkt. Dopiero przy serwisie Kurka i Wlazłego Skra wyszła na prowadzenie. Na parkiecie za Masnego pojawił się drugi rozgrywający bydgoszczan – Piotr Lipiński. Taktyczna zmiana nie pomogła Delekcie – goście ulegli Skrze 22:25.

Odsłonę numer trzy zainaugurowała zagrywka Stephana Antigi i atak z szóstej strefy Michała Winiarskiego. W porównaniu do wcześniejszych dwóch setów, ten był zdecydowanie najbardziej wyrównany, przynajmniej w początkowej fazie. Oba zespoły wymieniały się kolejno ciosami ze skrzydeł. Nie brakowało ani autów ani asów serwisowych. Z lewego skrzydła w Skrze punktował Kurek, w Delekcie Siltala. Przy stanie 12:13 na placu gry po raz pierwszy pojawił się za Kłosa – Marcin Możdżonek. Nowy gracz od razu w kolejnej akcji popisał się blokiem na Dawidzie Konarskim. To zagranie okazało się kluczowym dla rozwoju seta. Na zagrywce pojawił się Daniel Pliński, który wyprowadził swój zespół ze stanu 16:13 na 20:13. Bydgoszczanie byli wstanie zdobyć w tym secie zaledwie 20 oczek. Mecz zakończył atakujący gości serwisem w siatkę.



Skra Bełchatów – Delecta Bydgoszcz 3:0
(25:19, 25:22, 25:20)

Składy zespołów:
Skra: Wlazły (15), Pliński (10), Kłos (7), Kurek (13), Woicki (1), Winiarski (10), Zatorski (libero) oraz Milczarek (1), Falasca, Możdżonek (1)
Delecta: Antiga (7), Masny (1), Jurkiewicz (6), Konarski (6), Wrona (6), Siltala (6), Dębiec (libero) oraz Wika (2), Lipiński, Cerven

Zobacz również:
Wyniki 6. kolejki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-10-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved