Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga M: Juvenia ciągle bez zwycięstwa

II liga M: Juvenia ciągle bez zwycięstwa

fot. archiwum

Niesamowitych emocji dostarczyli dzisiejszego wieczora siatkarze Juvenii i Volleya Rybnik głuchołaskiej publiczności. Mimo, że gospodarze pokazali charakter i wolę walki, przegrali kolejne już siódme spotkanie, tym razem 1:3.

Mecz rozpoczyna od zagrywki Grzegorz Malina jednak to goście wychodzą na prowadzenie 1:0. Pierwsze punkty dla Juveni zdobywa Jarosław Dunat i jest 2:2. Później gospodarze odskakują na dwa punkty przewagi. Po bloku na Arkadiuszu Świechowskim Juvenia przegrywa 12:14, a o czas prosi trener gospodarzy, Arkadiusz Olejniczak. Po przerwie głuchołascy siatkarze odrabiają straty. Jednak po chwili ponownie prowadzą rybniczanie. Pierwszą piłkę setową goście mają przy wyniku 24:21. W kolejnej akcji błąd popełnia Arkadiusz Świechowski i gospodarze przegrywają premierową odsłonę tego meczu 21:25.

Druga partia to gra punkt za punkt. Skuteczne akcje przeplatają się z prostymi błędami. Dopiero pod koniec seta goście zdobywają trzypunktową przewagę (18:15). Niekorzystny przebieg spotkania zmusza trenera Olejniczaka do wzięcia czasu dla swojej drużyny. Dopiero po drugiej przerwie coś drgnęło w drużynie gospodarzy. Po asie serwisowym Przemysława Boreckiego i ataku gości w aut na tablicy jest tylko 23:22 dla Rybnika. Ostatecznie Juvenia przegrywa drugą partię 22:25 po bloku na Jarosławie Dunacie.

Trzecią partię rozpoczyna od zagrywki Grzegorz Malina, a po ataku Rafała Jamrozowicza, który wszedł miejsce Jarosława Dunata oraz punkcie Arkadiusza Olejniczaka, Juvenia prowadzi 2:0. Żółta kartka dla zawodnika z Rybnika oznacza kolejny punkt dla Juvenii, która prowadzi już 3:1. Po silnych i punktowych zagrywkach Przemysława Boreckiego gospodarze prowadzą 10:4. Po bloku na Arkadiuszu Olejniczaku oraz Arkadiuszu Świechowskim goście doprowadzili do wyniku 13:9 dla Juvenii. Atak Rafała Jamrozowicza w aut i siatkarze Volley Rybnik zbliżają się na dwa oczka. O czas prosi trener Juvenii Głuchołazy, Arkadiusz Olejniczak. Po dwóch punktach zdobytych z rzędu przez Krzysztofa Borna, Juvenia prowadzi 20:16. Pojedynczy blok Arkadiusza Olejniczaka daje  23 punkt  gospodarzom. Po kiwce Arkadiusza Terleckiego z Volley Rybnik na tablicy mamy wynik 24:21 dla Juveni. O czas prosi trener Olejniczak, by ustawić drużynę na tę ostatnią akcję. Ostatecznie Juvenia wygrywa po ataku Rafała Jamrozowicza 25:22.



Czwartego seta zaczynają goście od zagrywki i oni zdobywają pierwszy punkt po ataku Rafała Jamrozowicza w aut. Przy wyniku 4:2 dla gości, ponownie Rafał Jamrozowicz zostaje zablokowany. Atak zawodników z Rybnika w aut daje remis 6:6, a skuteczny blok Olejniczak-Świechowski i atak w boisko Jamrozowicza daje prowadzenie Juvenii 7:6. W dalszej fazie seta obydwie drużyny grają punkt za punkt do stanu po 12, gdzie goście odskakują na dwa punkty i prowadza 14:12. Rybniczanie powiększają przewagę do pięciu oczek (23:18). Jednak zwycięstwo łatwo nie przyszło. Gospodarze odrabiają straty. Po pojedynczym bloku Grzegorza Pajdy jest już tylko 24:23 dla Volleya. Rybniczanie atakują w aut  i jest remis po 24. Kibice w hali przy ulicy Skłodowskiej oszaleli z radości na trybunach i bardziej żywiołowo zaczęli dopingować swoich ulubieńców. Kolejną piłkę meczową goście mają po skutecznej akcji ze środka. Rybniczanie zakończyli seta blokiem na Bornie.

Juvenia Głuchołazy – TS Volley Rybnik 1:3
(21:25, 22:25, 25:22, 24:26)

Zobacz również:
Wyniki 7. kolejki oraz tabela gr. 2 II ligi mężczyzn

źródło: juvenia-glucholazy.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-10-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved