Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Głosy po spotkaniu w Bełchatowie

Głosy po spotkaniu w Bełchatowie

fot. archiwum

Siatkarze Delecty, w przegranym z mistrzem Polski meczu, mieli w II secie kilkupunktową przewagę, której niestety nie potrafili wykorzystać. - Przeciwnicy nie pozostawili nam złudzeń, która drużyna była lepsza - powiedział Wojciech Jurkiewicz.

Na konferencji prasowej powiedzieli:

Wojciech Jurkiewicz (kapitan Delecty Bydgoszcz): Zacznę od gratulacji dla trenera i kapitana Skry za pewne zwycięstwo. Przeciwnicy nie pozostawili nam złudzeń, która drużyna była lepsza. Od samego początku narzucili nam swój styl, przede wszystkim znakomitą zagrywką, z którą nie mogliśmy w większości sobie poradzić i to miało największy wpływ. Jedyna dla nas szansa była w II secie, w którym prowadziliśmy kilkoma punktami. Niestety znowu przestój w naszych szeregach, bardzo dobra zagrywka przeciwnika i nie udało nam się utrzymać tej przewagi. Skra udowodniła, kto jest zespołem lepszym. Pokazała nam, nad czym musimy jeszcze bardzo dużo pracować. Myślę, że to dobra lekcja, obyśmy tylko wyciągnęli z niej wnioski i dobrze ją odrobili.

Mariusz Wlazły (kapitan PGE Skry Bełchatów): Cieszymy się ze zwycięstwa, bo dla nas to jest w tej chwili najważniejsze.



Piotr Makowski (trener Delecty Bydgoszcz): Spodziewaliśmy się trudnej przeprawy. Wierzyliśmy w to, że możemy skutecznie zagrać ze Skrą. Nasi przeciwnicy rozegrali dobre spotkanie. My staraliśmy się jak mogliśmy. Akurat w tym meczu poziom Skry był bardzo wysoki, jeśli chodzi o wszystkie elementy. Nawet jak prowadziliśmy w II secie 15:11, to nasze prowadzenie szybko stopniało, dzięki bardzo dobrej zagrywce Pawła Woickiego. Musimy przeanalizować to na spokojnie, bez żadnych nerwowych ruchów i przygotować się najlepiej jak tylko możemy do meczu z kolejnym kandydatem do złota, czyli Kędzierzynem. Bardzo gratuluję trenerowi Nawrockiemu i zespołowi Skry powrotu do celów, które na początku sobie namierzyli, ale gdzieś im to pouciekało z różnych powodów, głównie zdrowotnych. W tej chwili zespół wraca do gry, co pokazał w meczu w Lidze Mistrzów i z nami. Pokazał, że jest w dobrej dyspozycji.

Jacek Nawrocki (trener PGE Skry Bełchatów): Dziękuję Piotrkowi za dobre słowo. Tak naprawdę Delecta Bydgoszcz do tej pory może uchodzić za rewelację rozgrywek. Nie mówię tutaj o ilości punktów. Chodzi o grę i poziom, który prezentują, grę z małą ilością błędów. Taka gra się sprawdza w lidze. Duża pewność w wykonywaniu poszczególnych elementów i klimat na boisku całkiem sprzyjający dobrej grze. My faktycznie walczymy o powrót do swojej gry. Myślę, że dzisiaj kolejny krok został wykonany, aczkolwiek liga bądź Liga Mistrzów rządzi się takimi prawami, że te wpadki są i to trzeba wkalkulować w grę. Trzeba podchodzić do tego bardzo spokojnie. Co do dzisiejszej gry, myślę, że początek spotkania, gdzie zagraliśmy dobrze blokiem i obroną – szczególnie myślę tutaj o wyblokach, o zostawianiu piłki w grze – miał znaczenie. Mimo sporej ilości błędów, praktycznie 25 % pomyłek z naszej strony, to jednak zagrywka ustawiła granie i pomogła nam odnieść sukces. Przychodziła akurat w dobrych momentach. Jestem pełen uznania dla chłopaków za dzisiejsze spotkanie i wielkie gratulacje dla nich.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-10-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved