Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Puchar CEV M: Częstochowa za burtą, faworyci nie zawiedli

Puchar CEV M: Częstochowa za burtą, faworyci nie zawiedli

fot. archiwum

W spotkaniach 1/16 Pucharu CEV większych niespodzianek nie było - faworyci nie zawiedli. Z polskich zespołów na europejskiej arenie została tylko Asseco Resovia, która w kolejnej rundzie zmierzy się z holenderskim zespołem Draisma Dynamo Apeldoorn.

Zaczynając od spotkań z „polskiego punktu widzenia” najważniejszych, trzeba pochwalić zespół Andrzeja Kowala, Asseco Resovię Rzeszów. Brązowi medaliści z zeszłego roku po niezwykle ciężkiej przeprawie w Lozannie, tym razem bez większych problemów poradzili sobie z teamem ze Szwajcarii. Sety wygrywane do 15, 17 i 14 pokazują, że spotkaniu temu bliżej było do sparingu niż poważnego meczu o awans do dalszej rundy. Pozostaje tylko pytanie: dlaczego rzeszowianie tak słabo zagrali w Lozannie?

Asseco Resovia Rzeszów – Lausanne UC 3:0
(25:15, 25:17, 25:14)
Awans: Asseco Resovia Rzeszów

Drugim meczem z udziałem reprezentanta PlusLigi był pojedynek Tytana AZS Częstochowa z Halkbankiem Ankara. Dawid Murek i jego koledzy w Turcji ponieśli sromotną porażkę 0:3 i liczyli na to, iż pod Jasną Górą starty uda się odrobić. Nic bardziej mylnego – Turcy przybyli do Polski, by po raz drugi „spuścić manto” częstochowianom. Dwa pierwsze sety wygrane wysoko dały przyjezdnym pewność siebie, która w trzeciej odsłonie niemal doprowadziła do porażki. Ostatecznie Turcy przegrywając od początku seta zdołali w końcówce odrobić straty i wygrać 26:24.



Tytan AZS Częstochowa – Halkbank Ankara 0:3
(21:25, 19:25, 24:26)
Awans: Halkbank Ankara

Do zimnej Finlandii na mecz z Lakkapää Rovaniemi udali się siatkarze Acqua Paradiso Monza. Włosi po pewnej wygranej w trzech setach na własnym boisku lecieli do Skandynawii, by przypieczętować swoją wyższość. Nie stało się inaczej – Finowie po raz drugi musieli uznać wyższość reprezentantów Serie A1 w stosunku 0:3.

Lakkapää Rovaniemi – Acqua Paradiso Monza Brianza 0:3
(26:28, 21:25, 20:25)
Awans: Acqua Paradiso Monza Brianza

W spotkaniu pomiędzy Mladostią Zagrzeb oraz Seat Volley Näfels ze Szwajcarii dwukrotnie padał wynik 3:2. W pierwszym spotkaniu lepsi okazali się Chorwaci, natomiast w rewanżu atut własnego boiska nie pomógł drużynie Mladosti i wynik był dla nich niekorzystny. Skutkiem było rozegranie złotego seta, który dość niespodziewanie wygrali siatkarze spod znaku Seata 15:9 i to oni grać będą w kolejnej rundzie.

Mladost Zagrzeb – Seat Volley Näfels 2:3
(25:18, 23:25, 25:21, 22:25, 12:15) złoty set: 9:15
Awans: Seat Volley Näfels

W rywalizacji cypryjsko-niemieckiej lepsi okazali się siatkarze z Berlina. Recycling Volleys Berlin ograł we własnej hali Anorthosis Famagusta w trzech krótkich setach, natomiast na wyspie Afrodyty Urpo Sivula do spółki z Paulem Carrolem rozprawili się z Cypryjczykami jeszcze szybciej i być może zdołali przed wylotem do Niemiec skorzystać z cudownej pogody panującej na Cyprze.

Anorthosis Famagusta – Berlin Recycling Volleys 0:3
(14:25, 13:25, 18:25)
Awans: Berlin Recycling Volleys

W równie słonecznej co Cypr Hiszpanii doszło do starcia pomiędzy Unicaja Almeria z BBSK Stambuł. W Turcji dużo lepsi okazali się gospodarze, którzy z dobrze znanymi w Polsce Brookiem Billingsem oraz Siergiejem Antanowiczem w składzie, wygrali 3:0. W Almerii pierwszą odsłonę wygrali gospodarze, ale było to wszystko na co było ich stać tego dnia. Zespół ze Stambułu wygrał kolejne trzy partie i mógł cieszyć się z awansu do kolejnej fazy rozgrywek.

Unicaja Almeria – Istanbul BBSK 1:3
(25:21, 19:25, 16:25, 26:28)
Awans: Istanbul BBSK

Kolejnym bardzo równym i zaciętym dwumeczem był pojedynek pomiędzy Dynamem Bukareszt a francuskim Arago de Sete. We Francji, po zwycięstwie gospodarzy w dwóch pierwszych odsłonach, wydawało się, że losy meczu są przesądzone. Stało się jednak inaczej – Rumuni doprowadzili do remisu i o mało nie wygrali tie-breaka. Na mecz rewanżowy do stolicy Rumunii ekipa Sete na pewno nie jechała bez obaw i jak się okazało – całkowicie słusznie. Po raz drugi w meczu pomiędzy tymi zespołami padł wynik 3:2 i po raz drugi lepsi okazali się Francuzi, którzy wygrali w tie-breaku 15:13.

Dynamo Bukareszt – Arago de Sete 2:3
(21:25, 25:22, 20:25, 25:21, 13:15)
Awans: Arago de Sete

W pierwszym spotkaniu pomiędzy Selverem Tallin a Crveną Zvezdą Belgrad gościnni okazali się być Estończycy, którzy dali się ograć swym rywalom 2:3. Podobną kurtuazją niestety nie wykazali się Serbowie, którzy na własnym parkiecie nie mieli litości dla rywali i zwyciężyli 3:0.

Crvena Zvezda Belgrad – Selver Tallin 3:0
(25:21, 26:24, 25:14)
Awans: Crvena Zvezda Belgrad

Rywale Asseco Resovii w 1/8 finału Pucharu CEV, Draisma Dynamo Apeldoorn, odnieśli łatwe zwycięstwo na własnym boisku z Mladostem Marina Kastela, natomiast w spotkaniu wyjazdowym zafundowali swym kibicom niesamowity horror. Prowadząc 2:1 w setach i mając dużą przewagę w partii czwartej Holendrzy ulegli gospodarzom, a w tie-breaku zostali wręcz rozniesieni przez Chorwatów 7:15. O tym kto zagra dalej zadecydował więc złoty set, w którym ze snu obudzili się gracze z Apeldoorn i wygrali 15:12.

Mladost Marina Kastela – Draisma Dynamo Apeldoorn 3:2
(25:23, 21:25, 20:25, 25:23, 15:7) złoty set: 12:15
Awans: Draisma Dynamo Apeldoorn

Grecka GC Lamia niespodziewanie uległa w pierwszym meczu rozgrywanym w Izraelu z Maccabi Tel-Awiw 0:3 i na własnym parkiecie musiała wygrać, by nie doszło do małej sensacji. Grecy podołali zadaniu i zwyciężyli 3:0, a w złotym secie gospodarze wygrali 15:11 i uspokoili niezwykle fanatycznych i wybuchowych kibiców z Hellady.

GC Lamia – Maccabi Tel-Awiw 3:0
(25:16, 25:17, 25:18) złoty set: 15:11
Awans: GC Lamia

W kolejnej rundzie zagra również Buducnost Podgorica, która na własnym boisku nie bez problemu pokonała bośniacki Kakanj 3:1. W pierwszym meczu, po zaciętej i nieustępliwej walce również lepsi okazali się gracze z Czarnogóry, a wygrana 3:2 pozwoliła na ominięcie obowiązku rozgrywania złotego seta.

Buducnost Podgorica – Kakanj 3:1
(18:25, 26:24, 25:19, 25:22 )
Awans: Buducnost Podgorica

Belgijski Aquacare Kalen po wyjazdowej porażce 0:3 z Calcitem Kamnik na własnym boisku wygrał w tym samym stosunku. Taki wynik doprowadził do rozegrania złotego seta, który zadecydował kto będzie kolejnym uczestnikiem 1/8 finału Pucharu CEV. Własne boisko pomogło Belgom, którzy zwyciężyli 15:12 i odprawili do domu Słoweńców z Kamnika.

Aquacare Kalen – Calcit Kamnik 3:0
(26:24, 25:21, 25:20) złoty set: 15:12
Awans: Aquacare Kalen

Knack Randstad Roeselare, który jest polskim kibicom dobrze znany, niespodziewanie męczył się na własnym parkiecie z Isku Volley Tampere z Finlandii. Po wyjazdowym zwycięstwie 3:0 wszyscy kibice liczyli na kolejny „spacerek” Belgów, ale niestety rzeczywistość okazała się być inna. Po bardzo długiej walce lepsi okazali się w końcu siatkarze Knack, ale potrzebowali do tego aż pięciu setów.

Knack Roeselare – Isku Volley Tampere 3:2
(18:25, 25:20, 22:25, 25:18, 15:13)
Awans: Knack Roeselare

Ostatnim złotym setem jaki mieli okazję zobaczyć kibice w tej kolejce Pucharu CEV był dodatkowy set w meczu pomiędzy Posoljnicą AICH/DOB a francuskim AS Cannes. W meczu u siebie Francuzi wygrali 3:1, a w rewanżu musieli uznać wyższość swych rywali z Austrii w takim samym stosunku. Sytuację ostatecznie wyjaśnił złoty set, który rozstrzygnął się z korzyścią dla gości 15:7.

Posoljnica AICH/DOB – AS Cannes 3:1
(20:25, 25:16, 26:24, 25:22) złoty set: 7:15
Awans: AS Cannes

W meczach rosyjskich ekip komplet zwycięstw zanotowały ekipy Lokomotiwu Biełgorod i Dynama Moskwa. Lokomotiw dwukrotnie wygrał po 3:0 z Stiinta-Explorari Baia Mare z Rumunii, natomiast zespół z Moskwy u siebie rozbił Lokomotiw Charków 3:0, a w wyjazdowym meczu wygrał po morderczej walce dopiero w tie-breaku.

Lokomotiw Biełgorod – Stiinta-Explorari Baia Mare 3:0
(25:14, 29:27, 25:22)
Awans: Lokomotiw Biełgorod

Lokomotiw Charków – Dynamo Moskwa 2:3
(26:24, 26:24, 20:25, 30:32, 9:15)
Awans: Dynamo Moskwa

 

źródło: CEV, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2011-10-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved