Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Problemy z nowym treminarzem PlusLigi Kobiet

Problemy z nowym treminarzem PlusLigi Kobiet

fot. archiwum

- Mamy problem - przyznają w Impelu Gwardii Wrocław. - To nam wywraca wszystko do góry nogami - grzmią w Atomie Trefl Sopot. - Dobro kadry jest najważniejsze - przekonują zaś władze ligi po tym, jak w trakcie sezonu zmieniły kalendarz rozgrywek.

Zmiana w terminarzu PlusLigi Kobiet to ukłon wobec reprezentacji Polski, która zagra na początku maja przyszłego roku w Stambule w eliminacyjnym turnieju do igrzysk olimpijskich. Ligowe rozgrywki mają się zakończyć najpóźniej w pierwszej połowie kwietnia, tak aby selekcjoner kadry Alojzy Świderek miał jak najwięcej czasu na pracę z zespołem. Aby mu to umożliwić i przyspieszyć rozgrywki, władze ligi skróciły o cztery dni przerwę zarezerwowaną na Puchar Świata w Japonii (4-18 listopada).

– Sytuacja w lidze jest bardzo trudna. Z jednej strony mamy w zespołach dużo zawodniczek, które grają w reprezentacjach i to bez wątpienia podnosi poziom sportowy, ale z drugiej strony, w momencie, w którym rozgrywane są mecze i turnieje międzypaństwowe, to wiele komplikuje – twierdzi prezes Impelu Gwardii Jacek Grabowski.

Decyzja o nowym terminarzu spotkała się z wielkim niezadowoleniem ze strony Atomu Trefl Sopot, następnego ligowego rywala Impelu Gwardii Wrocław.
– Jestem wściekły na tę sytuację. Do tej pory o polskiej organizacji, profesjonalizmie ligi i jej logistycznym przygotowaniu miałem jak najlepsze zdanie. Teraz nie wiem, co mam myśleć. Chyba tylko zaakceptować tę niezrozumiałą decyzję. Rozumiem intencje związku, ale to burzy nam kalendarz pracy do końca sezonu –
grzmi trener Atomu Alessandro Chiappini.



Zmiana terminarza nie wszystkim w PlusLidze kobiet się podoba, bo spowoduje, że rozgrywki znacznie przyspieszą, a mecze będą odbywały się praktycznie co trzy dni. Poza tym kluby, które nie są gospodarzami hal, mogą być zmuszone nawet do tego, żeby rozgrywać spotkania poza swoimi obiektami. W takiej sytuacji jest zarówno Atom, jak i Impel Gwardia.

– Nie ukrywam, że mamy problem, bo Hala Orbita nie jest naszą własnością i należy do miasta. Będziemy musieli sprawdzić, czy terminy te są wolne, bo hala jest nam potrzebna nie tylko w dniu meczu, ale także dzień wcześniej do treningu. Niewykluczone, że wersja terminarza zaproponowana przez władze ligi ulegnie jeszcze zmianom – tłumaczy Grabowski.

* więcej w serwisie gazeta.pl

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-10-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved