Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Fart Kielce spróbuje zatrzymać jastrzębian

Fart Kielce spróbuje zatrzymać jastrzębian

fot. archiwum

Jastrzębski Węgiel przed sezonem budował skład mający zdetronizować Skrę. Póki co aspiracje te wydają się być uzasadnione. Kolejną przeszkodą na drodze zespołu Lorenzo Bernardiego będzie kielecki Fart, który prezentuje się nieco poniżej oczekiwań.

Po skompletowaniu drużyny z województwa świętokrzyskiego eksperci byli zgodni: Fart Kielce miał być drużyną, która będzie groźna dla każdego i sprawi w tym roku wiele niespodzianek. Plany te póki co muszą zostać zweryfikowane, bowiem wyniki nieco odbiegają od oczekiwań. Początek rozgrywek zupełnie nie wskazywał na taki scenariusz. Pierwsze dwa spotkania to dotkliwe porażki, jednak po przeciwnej stronie siatki stali renomowani przeciwnicy z Kędzierzyna i Rzeszowa. Później przyszła bardzo cenna wyjazdowa wygrana z AZS Częstochowa i wydawało się, że wszystko jest na dobrej drodze. Zwłaszcza, że przed kielczanami były dwa mecze na własnym parkiecie z drużynami z Warszawy i Bydgoszczy. Niespodziewanie w obu przypadkach zawodnicy Grzegorza Wagnera schodzili z boiska pokonani. Sama osoba szkoleniowca zaczęła być w ostatnich dniach przedmiotem kilku spekulacji medialnych. Włodarze klubu zareagowali natychmiast, dementując wszelkie możliwości nerwowych ruchów. Drużyna była budowana w dużej mierze od nowa, stąd potrzebna ilość czasu na dostateczne zgranie. Wydaje się, że jak tylko Pierre Pujol zacznie jeszcze lepiej rozumieć się ze swoimi kolegami, cel może zostać osiągnięty.

Goście sobotniego meczu są zdecydowanie na fali wznoszącej. Sami podkreślają rolę niedawnej podróży na wschód, gdzie brali udział w Klubowych Mistrzostwach Świata ze świetnym rezultatem. Szeroki skład, z trzema głównymi bombardierami wydaję się być w doskonałej formie. Łasko, Bartman i Kubiak świetnie dzielą między siebie role w zespole. Mając tak szeroki wachlarz gry w ataku jastrzębianie mogą zaskoczyć każdego przeciwnika. Warto zwrócić uwagę, że jest to drużyna nowa, budowana praktycznie od samych podstaw. Oznacza to, że Lorenzo Bernardi i jego zawodnicy posiadają jeszcze spore rezerwy, które możemy ujrzeć dopiero w dalszej fazie sezonu. Jastrzębski Węgiel prezentuje się jako zespół niepokorny, pełen silnych charakterów. Wyraz tego widzieliśmy w ostatnim meczu w Bydgoszczy z Delectą. Po kapitalnym spotkaniu jastrzębianie pokonali niezwyciężonych do tej pory podopiecznych trenera Piotra Makowskiego. Po meczu w grodzie nad Brdą więcej jednak mówiło się o kłótniach gości z sędziami, w których brylowali zwłaszcza Bartman i Kubiak. Najważniejsze jednak, że drużyna pozostaje skupiona i skoncentrowana na wyznaczonym celu, jakim z pewnością jest strącenie z piedestału bełchatowskiej Skry. Premierowa porażka z AZS-em Częstochowa wydaje się być jedynie wypadkiem przy pracy.

Mimo możliwości wskazania zdecydowanego faworyta sobotniego meczu możemy mieć nadzieję na obserwowanie ciekawego spotkania. Gra Jastrzębskiego Węgla nie powinna odbiegać od dotychczasowych występów. Kluczem do wysokiego poziomu widowiska będzie na pewno postawa kieleckiego Farta. Gospodarze muszą wspiąć się na wyżyny swoich umiejętności, by nawiązać równorzędną walkę z rywalami. Jeżeli ich skuteczność pozostanie na obecnym poziomie, kibice zgromadzeni w hali i przed telewizorami mogą być świadkami szybkiego meczu. Pozostaje mieć nadzieję, że klasa rywala i chęć udowodnienie dobrze obranego kierunki wyzwoli w kielczanach dodatkowe pokłady emocji. Czy tak będzie okaże się w sobotę od godziny 14.30.



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-10-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved