Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > PlusLiga Kobiet: Mielczanki w końcu triumfują

PlusLiga Kobiet: Mielczanki w końcu triumfują

fot. archiwum

Aż pięciu kolejek potrzebowały siatkarki Stal Mielec na odniesienie pierwszego zwycięstwa w tym sezonie. Ostatnie dotąd w tabeli  PlusLigi Kobiet mielczanki na wyjeździe w trzech setach rozprawiły się z zespołem Pałacu Bydgoszcz.

Spotkanie rozpoczęło się od wyrównanej walki punkt za punkt (2:2), jednak po ataku w aut Kateriny Kociowej bydgoszczanki wyszły na dwupunktowe prowadzenie (5:3). Mielczanki szybko odrobiły straty (5:5), ale na pierwszą przerwę techniczną z jednym oczkiem przewagi zeszły gospodynie dzisiejszego pojedynku (8:7). Po przerwie siatkarki z miasta znad Brdą złapały wiatr w żagle i dzięki skutecznemu atakowi Zuzanny Czyżnielewskiej oraz trudnej zagrywce Martinez wyszły na pięciopunktowe prowadzenie (12:7). Rywalki nie rozpamiętywały długo nieudanych akcji i szybko zmniejszyły straty do dwóch punktów za sprawą udanych zagrań na siatce Sylwii Pyci (11:13). Wówczas o przerwę poprosił trener Rafał Gąsior. Uwagi szkoleniowca nie poskutkowały ponieważ przeciwniczki nadal grały bardzo dobrze i po serii kilku udanych bloków prowadziły na drugiej przerwie technicznej 16:15. Po wznowieniu sytuacja na boisku znowu uległa zmianie. Bydgoszczanki szybko odrobiły straty, a po skutecznym bloku na Dorocie Pykosz, wyszły na prowadzenie (18:17). Od tego momentu na boisku rozgorzała walka punkt za punkt (20:20). Kiedy wydawało się, że kibice będą świadkami zaciętej końcówki, od stanu 22:22 podopieczne Adama Grabowskiego zdobyły trzy punkty z rzędu, wygrywając tym samym pierwszą odsłonę spotkania 25:22. Ostatni punkt w secie zdobyła udanym atakiem z prawego skrzydła Katerina Kociowa.

Druga partia rozpoczęła się lepiej dla gospodyń, które po dwóch błędach rywalek prowadziły 2:0. Mielczanki szybko jednak wróciły do swojej dobrej gry i po skutecznym zakończeniu przechodzącej piłki przez Sylwię Pycię na tablicy wyników widniał remis (3:3). Kolejne trzy oczka również padły łupem drużyny przyjezdnej i o przerwę na żądanie poprosił trener Rafał Gąsior (3:6). Przeciwniczki kontynuowały jednak dobrą grę, czego efektem było prowadzenie na pierwszej przerwie poświęconej na kosmetykę parkietu (8:6). Siatkarki znad Brdy miały duże problemy z przyjęciem zagrywki, co skutkowało niekończeniem ataków. Po uderzeniu Patrycji Polak w aut, mielczanki miały już pięć punktów w zapasie (16:11). Siłą napędową drużyny przyjezdnej była bardzo dobra postawa Rity Liliom, oraz Kateriny Kociowej, które kończyły wiele posłanych do nich piłek (20:12). Tym razem nie powtórzyła się sytuacja z trzeciego seta w Mielcu, gdzie podopieczne Adama Grabowskiego wysoko prowadząc przegrały trzecią partię. Mielczanki pewnie dążyły do zwycięstwa w tej odsłonie i po dotknięciu siatki przez bydgoszczanki mogły cieszyć się ze zwycięstwa w secie 25:15.

Trzecia partia spotkania od początku nie układała się po myśli gospodyń dzisiejszego pojedynku (1:4). Co prawda po skutecznym ataku Justyny Sosnowskiej i udanym bloku, bydgoszczanki zmniejszyły straty (4:5), ale na pierwszej przerwie technicznej to przeciwniczki miały trzy oczka w zapasie po kolejnym skutecznym zbiciu Kociowej (8:5). Podopieczne Rafała Gąsiora zdawały sobie sprawę, że jest to dla nich set ostatniej szansy i po ataku w siatkę Agaty Babicz doprowadziły do remisu (10:10). Od tego momentu na parkiecie można było zaobserwować zażartą walkę punkt za punkt, ale po asie serwisowym Justyny Sosnowskiej, siatkarki z Kujaw miały dwa punkty w zapasie na drugiej przerwie technicznej (16:14). Mielczanki znowu wróciły do swojej wysokiej dyspozycji i po zablokowaniu Patrycji Polak wyrównały stan seta (18:18). W tym momencie zareagował trener Rafał Gąsior prosząc o trzydzieści sekund oddechu dla swojego zespołu. Początkowo wydawało się, że przyniosło to zamierzony skutek, gdyż zawodniczki z Bydgoszczy wyszły na dwupunktowe prowadzenie (20:18). Rywalki szybko doprowadziły jednak do remisu, a po zablokowaniu kubańskiej przyjmującej Martinez objęły prowadzenie (22:21). Jak się później okazało bydgoszczanki nie zdobyły już w trzecim secie żadnego punktu i ostatecznie za sprawą nieudanego ataku Martinez przegrały trzeciego seta 21:25 i całe spotkanie 0:3.

Statuetka MVP dzisiejszego pojedynku powędrowała w ręce Rity Liliom.

KS Pałac Bydgoszcz – KPSK Stal Mielec 0:3
(22:25, 15:25, 21:25 )

Składy zespołów:
Pałac: Martinez (8), Mazurek (3), Polak (10), Czyżnielewska (8), Sosnowska (7), Ziemcowa (6), Kuehn-Jarek (libero) oraz Grejman, Krzywicka i Biedziak
Stal: Pycia (10), Szymańska (5), Kociova (7), Pykosz (3), Babicz (6), Liliom (21), Wojtowicz (libero) oraz Wilczyńska, Sadowska (1) i Kandora (2)

Zobacz również:
Wyniki 5. kolejki spotkań oraz tabela PlusLigi Kobiet



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-10-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved