Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > Marta Mansfeld: Nie mogłabym być trenerem…

Marta Mansfeld: Nie mogłabym być trenerem…

fot. archiwum

- Swoją przyszłość wiążę z siatkówką, ale na pewno nie miałabym tyle cierpliwości, żeby kogokolwiek nauczać i być trenerem. Tak jak wszystkim sportowcom, marzy mi się gra w najlepszych ligach - mówi przyjmująca Imtech AZS Politechniki Warszawskiej, Marta Mansfeld.

Za nami pięć kolejek rozgrywek, a tym samym pięć kolejek twojej gry w II lidze – jak je ocenisz? Czy poziom rozgrywek znacznie różni się od III ligi, w której wcześniej występowałaś?

Marta Mansfeld:Oczywiście, że się różni i to bardzo. Ataki i zagrywki są mocniejsze, akcje szybsze. Na początku był to dla mnie ogromny przeskok, trudno było mi się przestawić, ale teraz już się przyzwyczaiłam.

Do tej pory tylko raz miałaś okazję wyjść na boisko w pierwszej szóstce – przeciwko drużynie z Ozorkowa. Rywalizacja na pozycji przyjmujących w AZS Politechnice jest bardzo zacięta?



Rywalizacja jest taka sama jak na każdej innej pozycji. Każda z nas chce zaprezentować swoje umiejętności nie tylko na treningu, ale i na meczu. Fakt faktem – na przyjęciu jest nas aż pięć. Do tego ja jestem najmniej doświadczoną zawodniczką, ale myślę, że to tylko dodatkowo motywuje do pracy.

Właśnie w tym roku rozpoczęłaś studia na warszawskim AWF-ie – jakie są twoje oczekiwania co do tej uczelni – po jej skończeniu wiążesz swoją przyszłość z siatkówką?

Przyszłość wiążę z siatkówką, ale nie w roli trenera. Nie miałabym cierpliwości, żeby kogokolwiek nauczać. Tak naprawdę nie myślałam jeszcze o tym, co będę robić po skończeniu AWF-u. Do tego jeszcze daleka droga, więc teraz się tym po prostu nie przejmuję.

Trener Robert Strzałkowski za każdym razem podkreśla, że masz bardzo dobre warunki fizyczne i wróży ci owocną, siatkarską karierę. Jak zamierzasz to wykorzystać, jakie są twoje ambicje?

Na pewno chcę grać w siatkówkę jak najdłużej. Już tyle lat trenuję, tyle czasu jej poświęciłam, że teraz żal by było z tego wszystkiego „od tak” zrezygnować. Oczywiście bardzo fajnie byłoby grać w najlepszych ligach i chyba większość sportowców o tym marzy, a czy ja mam do tego dobre warunki – nie mi to oceniać…

 

* rozmawiała: Aneta Stożek
* więcej na azspw.pl

źródło: azspw.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-10-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved