Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Stephane Antiga: Mogliśmy ten mecz wygrać

Stephane Antiga: Mogliśmy ten mecz wygrać

fot. archiwum

- Można zdobyć jeden punkt i grać źle, ale my zagraliśmy dobrze, a to dobry prognostyk na przyszłość - komentował Stephane Antiga, który nie krył jednak też swojego rozczarowania wynikiem przegranego meczu z Jastrzębskim Węglem.

Mam wrażenie, że chcecie swoich kibiców przyprawić o atak serca. Kolejny mecz i znów dużo emocji w końcówce.

Stephane Antiga: Tak, ale szkoda przegranej, bo graliśmy naprawdę dobrze. Jesteśmy źli, bo zdobywaliśmy nawet takie „szalone" punkty. Oczywiście czujemy się więc rozczarowani. To nie jest tak, że powinniśmy wygrać z Jastrzębiem, ale mogliśmy.

Co stało się w czwartym secie? Trzeciego wygraliście dość łatwo. To Jastrzębie zaczęło grać lepiej czy wy obniżyliście poziom?



I jedno, i drugie. Jednego seta wygrywasz łatwo, a kolejnego przegrywasz. To siatkówka. Raz się gra lepiej, raz gorzej.

Cztery mecze, cztery zwycięstwa, teraz przyszła porażka. Do tej pory jednak graliście z drużynami, które nie są uważane za faworytów ligi. Będziecie w stanie wygrywać także z silnymi zespołami? Przed wami mecze ze Skrą i ZAKSĄ.

Nie wiem. Zobaczymy. To już bardzo blisko. Teraz rzeczywiście zaczynamy grać z silnymi drużynami. Jastrzębie jest jedną z nich. Można zdobyć jeden punkt i grać źle, ale my zagraliśmy dobrze, a to dobry prognostyk na przyszłość. Musimy pracować tak, jak dzisiaj i zobaczymy, co będziemy w stanie zrobić.

Nie ulega wątpliwości, że gra pan bardzo dobrze w tym sezonie. Rok temu zrezygnował pan z występów w narodowej reprezentacji. To ma znaczenie? Pomaga dobrze przygotować się do sezonu klubowego?

Oczywiście. Teraz moje priorytety są jasne. Zakończyłem karierę reprezentacyjną, więc mam czas, żeby odpocząć, żeby dobrze przygotowywać się przez dwa miesiące przed pierwszym meczem ligowym. Do tego mogę poświęcić się rodzinie: żonie i dzieciom.

Jest pan traktowany jak gwiazda, jak lider Delecty. Jak pan na to reaguje? Jakaś specjalna motywacja czy raczej większa presja lub obawa?

Dla mnie to nic nie znaczy. Chcę grać tak, jak jestem w stanie. Staram się prezentować moją najlepszą siatkówką. Mam nadzieję, że klub będzie zadowolony z mojej pracy.

W weekend gracie ze Skrą. Bełchatowianie przegrali już w tym sezonie dwa spotkania. Co możecie zrobić, by iść w ślady ZAKSY i Resovii i także ich pokonać?

Musimy zagrać, tak jak przeciwko jastrzębianom, a nawet lepiej, żeby mieć nadzieję na wygraną. Trzeba dobrze wykonać swoją pracę, dużo walczyć i liczyć, że Skra nie będzie miała swojego najlepszego dnia. Tak, przegrali dwa razy: z ZAKSĄ i Resovią, stracili punkt w Warszawie, ale to nie są łatwe zespoły. Sezon dopiero się zaczął. Jestem pewien, że później będą grali lepiej. Zawsze mi się wydawało, że dobrze się drużynom gra przeciwko Skrze. Dla mnie będzie to pierwszy raz. Zobaczymy.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-10-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved