Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > PlusLiga Kobiet: Budowlani i AZS zagrają o trzecią wygraną w sezonie

PlusLiga Kobiet: Budowlani i AZS zagrają o trzecią wygraną w sezonie

fot. archiwum

Już jutro w Łodzi odbędzie się ciekawie zapowiadające się spotkanie. Po przeciwnych stronach siatki staną zespoły, których mecze w czwartej kolejce były bardzo zaskakujące. Drużynami tymi są Budowlani Łódź i AZS Białystok.

Gospodynie jutrzejszego spotkania w meczu czwartej kolejki rozegranym na wyjeździe z drużyną Stali Mielec wykazały wielką wolę walki. Podczas gdy mielczanki miały dwusetową przewagę, a w trzecim secie prowadziły 21:14, zespół z Łodzi zebrał się do heroicznej batalii o zwycięstwo. Ostatecznie spotkanie w Mielcu zakończyło się triumfem łodzianek.

Zespół Budowlanych rozpoczął rozgrywki od miażdżącej porażki z Impelem Gwardią Wrocław, przegrywając spotkanie 0:3. W drugim secie łodziankom udało się zdobyć tylko 11 punktów. Ekipa Mauro Masacciego z pewnością zaskoczyła swoim złym startem w PlusLidze Kobiet. Nikt nie przewidywał aż tak chwiejnej gry siatkarek. Obiecujące i liczne transfery – przyjmująca Helene Rousseaux oraz rozgrywająca Ana Grbac, dwie siatkarki będące w reprezentacji seniorskiej – Karolina Kosek i Anita Kwiatkowskaa, jak również zmiana trenera z Małgorzaty Niemczyk na włoskiego szkoleniowca Mauro Masacciego, miały przynieść nawet pierwsze miejsce w PlusLidze. Aktualnie zespół ten plasuje się w dolnej części tabeli, gromadząc skromną liczbę pięciu punktów. Problem łódzkiej drużyny polega na nierównej grze. Drużyna ta potrafi przegrywać 0:2, a później wygrać 3:2, o czym świadczą spotkania z drużyną PTPS Piła i Stali Mielec. Złośliwi komentują, że pierwszy i drugi set są przedłużeniem rozgrzewki siatkarek z Łodzi. – W mecz wchodzimy zdecydowanie za wolno. Powinnyśmy wchodzić w mecz od samego początku, a nie potem gonić przeciwnika i doprowadzać do tie-breaka – przyznaje Anita Kwiatkowska. Jeśli drużynie z Łodzi uda od samego początku "wejść w mecz", to z pewnością uda się Budowlanym wygrać jutrzejsze spotkanie.

AZS Białystok też nie najlepiej rozpoczął zmagania w tym sezonie. Pierwsze spotkanie rozegrane z drużyną Atomu Trefl Sopot białostoczanki przegrały 0:3. Drugi mecz rozegrany z BKS Aluprof Bielsko-Biała zakończony po pięciu nieprzewidywanych setach zakończył się zwycięstwem AZS-u. W trzeciej kolejce jednak znów przegrany mecz 0:3 z zespołem Tauron MKS Dąbrowa Górnicza. Natomiast mecz czwartej kolejki był wielkim zaskoczeniem. Białostoczanki przegrywając dwa pierwsze sety szybko oddały przewagę rywalkom. Ostatecznie spotkanie rozstrzygnął tie-break, który wyłonił AZS jako zwyciężczynie. Jednak warto zauważyć, że spotkanie te rozegrały z drużyną Impelu Gwardii Wrocław – z zespołem, z którym łodzianki przegrały 0:3. Czy to może być dobrą wróżbą dla drużyny AZS-u?



Obecnie drużyna z Białegostoku zajmuje dziewiąte miejsce w tabeli z sumą czterech punktów na swoim koncie. Z pewnością wygrana z Budowlanymi Łódź pozwoli zbliżyć się do czołówki tabeli.

Czy łodzianki udowodnią, że roszady jakie zaszły w ich składzie były zmianami na lepsze? Czy wygrają to spotkanie? A może drużyna z Białegostoku podejmie walkę o wyższe miejsce w tabeli? Jeżeli chcecie poznać odpowiedzi na te pytania – zapraszamy na mecz. Spotkanie odbędzie się już jutro o godzinie 19:00 w łódzkiej hali MOSiR przy ul. Skorupki 21.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-10-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved