Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Tym razem siostry nie zagrają przeciwko sobie

Tym razem siostry nie zagrają przeciwko sobie

fot. archiwum

W meczu z Gwardią Wrocław Anna Werblińska mogła zagrać przeciwko siostrze. Bogumiła Pyziołek jednak nie wystąpi, bo przechodzi rehabilitację po kontuzji barku. - Przeważnie to ja byłam górą i mam nadzieję, że tak zostanie - żartuje Werblińska.

Trener Bogdan Serwiński oszczędza mnie na treningach – opowiada Anna Werblińska, która ma problemy z mięśniami brzucha. – Biorę leki, a przed spotkaniami intensywniej się rozgrzewam. Psychika jednak działa, bo przed każdym wyskokiem zastanawiam się, czy poczuję ból.

Werblińska nie jest jedyną zawodniczką mistrzyń Polski, która ma problemy zdrowotne. Na urazy narzekają wszystkie przyjmujące. Debby Stam-Pillon wybiła kciuk na sobotnich zajęciach. – Teraz czuję się dużo lepiej. To niegroźny, ale dokuczliwy uraz. W trakcie meczu z Tauronem Dąbrowa Górnicza często aż krzywiła się po odbiciu piłki. Zagrała jednak ambitnie – podkreśla Bogdan Serwiński, trener Banku BPS-u.

Szkoleniowiec dopiero w grudniu będzie mógł skorzystać z Kingi Kasprzak. Leczenie zakończyła za to Rachel Rourke. Na Australijkę źle podziałała zmiana klimatu. Przypłaciła ją chorobą. – Widać po niej osłabienie – przyznaje Serwiński, który w tej sytuacji musi liczyć na Werblińską.



Siatkarka sześć lat temu opuściła Gwardię i przeniosła się do Winiar Kalisz. Od tego czasu gra przeciwko Bogumile, która we Wrocławiu występuje od dziewięciu sezonów. – Przeważnie to ja byłam górą i mam nadzieję, że tak zostanie – żartuje Werblińska. Siostry pochodzą ze sportowej rodziny. Matka była lekkoatletką, ojciec siatkarzem. – Grał w kadrze, ale urazy kolan zahamowały jego karierę. Teraz córki starają się jak mogą, by nadrobić to, co mu się nie udało – śmieje się siatkarka Muszynianki.

W dzieciństwie wydawało się, że pójdą śladami mamy. – Biegałyśmy i skakałyśmy. Dopiero kolega taty, nauczyciel w szkole sportowej, powiedział, że skoro jesteśmy wysokie i chude, to może powinnyśmy spróbować szczęścia w siatkówce – wspomina Werblińska. We wtorek jej drużyna zagra piąty mecz w ciągu dwóch tygodni. W czterech pierwszych zdobyła siedem punktów. Gwardia jeden mniej. Terminarz jest napięty, bo na początku listopada zostanie rozegrany Puchar Świata.

Więcej w serwisie sport.pl

źródło: sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-10-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved