Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Resovia nie może zlekceważyć przeciwnika

Resovia nie może zlekceważyć przeciwnika

fot. archiwum

Szwajcarski zespół z Lozanny staje na drodze Asseco Resovii w 1/16 finału Pucharu CEV. Faworytem tego dwumeczu są podopieczni trenera Andrzeja Kowala, ale pierwszy mecz pokazał, że nie należy lekceważyć znacznie niżej notowanego przeciwnika.

Teoretycznie niżej notowani rywale nie mają nic do stracenia i stawiają z reguły trudne warunki – mówi szkoleniowiec Asseco Resovii Andrzej Kowal, który ma zapewne w pamięci bolesną porażkę rzeszowian sprzed trzech lat z Metallurgiem Żłobin i woli dmuchać na zimne, choć w klubie nikt nie zakłada porażki na tym etapie rywalizacji. Co więcej, zdobycie pucharu CEV jest jednym z przedsezonowych celów drużyny mającej duże aspiracje w każdych rozgrywkach.

Podobnie jak we wcześniejszych latach, aby awansować do kolejnej rundy Pucharu CEV trzeba wygrać dwa spotkania. W przypadku gdy w rywalizacji jest remis (nie liczy się bilans setów) o awansie zadecyduje "złoty set", rozgrywany do 15. – Ten system wymusza zwycięstwo w każdym meczu – podkreśla trener resoviaków i dodaje. – My chcemy wygrywać wszystko co się da i awansować do finału Pucharu CEV.

Lozanna UC jest jednym z najbardziej utytułowanych szwajcarskich klubów. Klub ten wygrał pierwsze mistrzostwa kraju zorganizowane w 1957r. i od tego czasu jeszcze dziesięciokrotnie zdobywał mistrzowskie tytuły. Był nie do pokonania w latach 1991-1995, ale ostatnie złoto zdobył w 2008r. W 2009r. LUC był wicemistrzem kraju, a w ostatnich dwóch sezonach zdobywał brązowy medal.



W ekipie z Lozanny, której szkoleniowcem jest Amerykanin Shawn Patchell, występuje trzech obcokrajowców: przyjmujący Andrew Stewart i atakujący Evan Romero (obaj USA) oraz atakujący Jaromir Grun (Czechy). Ciekawostką jest to, że zawodnikiem LUC jest również syn (ma szwajcarskie obywatelstwo) byłego trenera i zawodnika Resovii Andrzeja Wiącka, Piotr. – To taki europejski średniak, ale z pomysłem na grę. Widać tam myśl taktyczną – opisuje rywala Michał Mieszko Gogol, asystent trener Andrzeja Kowala odpowiedzialny za rozpracowywanie przeciwników. Gra rywali opiera się głównie na ww. wymienionych Amerykanach, przyjmującym Andrew Stewardzie i atakującym Evanie Romero. – Stewart dostaje dużo piłek i atakuje z każdej pozycji. To kluczowa postać. Jeśli wyłączymy go z gry, to odbierzemy im ich główny argument. Zawodnicy LUC nie mają najmocniejszej zagrywki; bardziej celują w konkretnego zawodnika. Z pewnością w polskiej lidze serwuje się mocniej – informuje Gogol.

Przy naszej normalnej dyspozycji powinniśmy spokojnie kontrolować sytuację w rewanżu. Najważniejsze to zagrać w pełni zaangażowanym i pilnować wszystkiego na boisku – mówi przed pojedynkiem w ramach 1/16 finału Pucharu CEV z zespołem Lozanny UC, scout Asseco Resovii, Michał Mieszko Gogol.

Zespół z Podkarpacia aby znaleźć się w kolejnej rundzie CEV CUP potrzebuje zwycięstwa. W przypadku porażki, której nikt w Rzeszowie nie dopuszcza nawet do myśli, losy awansu rozstrzygną się w złotym secie granym do 15.

W pierwszym meczu Szwajcarzy dość niespodziewanie mocno dali się we znaki Asseco Resovii. – Jedyne, czym nas zaskoczyli to olbrzymia ambicja gry. Walczyli o każdą piłkę – kontynuuje specjalista od rozpracowywania rywali rzeszowskiej drużyny Michał Mieszko Gogol. – Kluczową postacią w zespole przeciwnika jest Amerykanin Steward, który atakuje niemal z każdej pozycji. W drużynie ze Szwajcarii w większości grają amatorzy, którzy na co dzień pracują. Przed meczem przyszli i sami rozłożyli na boisku siatkę, czy banery reklamowe, a potem to wszystko poskładali. Chylimy czoła przed nimi, bo na boisku zostawili serce i woli walki nie można im odmówić. Jeśli chodzi o umiejętności, to na pewno jesteśmy silniejsza drużyną. W rewanżu musimy to jednak potwierdzić – stwierdza Gogol.

źródło: assecoresovia.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-10-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved