Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Jastrzębski Węgiel zdobył twierdzę Bydgoszcz

PlusLiga: Jastrzębski Węgiel zdobył twierdzę Bydgoszcz

fot. archiwum

Po serii czterech meczów bez porażki zespół Delecty Bydgoszcz znalazł w końcu pogromcę. W zaległym meczu trzeciej kolejki spotkań PlusLigi podopieczni Piotra Makowskiego ulegli po tie-breaku na własnym parkiecie siatkarzom Jastrzębskiego Węgla.

Początek spotkania był wyjątkowo wyrównany. Partię rozpoczął Marcin Wika zagrywką w siatkę. Po pomyłce Zbigniewa Bartmana Delecta prowadziła 3:2. Jednak goście szybko doprowadzili do wyrównania wyniku i po ataku ze środka Holmesa było już 5:3 dla Jastrzębskiego Węgla. Na pierwszą przerwę techniczną zawodnicy schodzili przy przewadze gości 8:6. Dotknięcie siatki przez Bartmana dało gospodarzom siódmy punkt, a kolejne oczko zdobył Wojciech Jurkiewicz. Wyrównujący punkt udało się odnotować Stephanowi Antidze (9:9), który także później doprowadził do prowadzenia swojego zespołu 10:9. Nieporozumienie w przyjęciu między Kubiakiem i Ruskiem dało Delekcie wyrównujący 15 punkt. Do drugiej przerwy technicznej i przewagi swojego zespołu doprowadził Zbigniew Bartman (16:15). Po powrocie na boisko w kontrze nieomylny znów okazał się Bartman i zmusił trenera Makowskiego do poproszenia o czas (17:15). Jednak po wznowieniu gry to nadal goście prowadzili 18:15 i na boisku pojawił się Michał Masny w zamian za Piotra Lipińskiego. Zmiana rozgrywającego zmieniła grę Delecty i po ataku Konarskiego tracili już tylko 1 punkt do rywali. Walkę na siatce z Michałem Masnym wygrał Michał Kubiak i wtedy o drugi czas dla swojego zespołu poprosił Piotr Makowski (20:17). Dziewiętnasty punkt zdobył Konarski i o czas poprosił Lorenzo Bernardi, gdyż jego zespół miał już tylko 1 punkt przewagi 20:19. Pomimo urozmaicenia tempa gry gospodarzy, drużyna z Jastrzębia Zdroju nie traciła swojej przewagi. Po ataku Michała Łasko prowadzili już 23:20. Partię zakończył Zbigniew Bartman.

Dzięki kapitalnej grze na siatce początek spotkania należał do Jastrzębskiego Węgla, po kolejnym bezbłędnym ataku Michała Łasko prowadzili już 5:3. Delecta jednak wciąż próbowała odrobić straty, a atak Konarskiego zmniejszył różnicę punktową (5:4). Gra była bardzo wyrównana. Do remisu doprowadził atak Marcina Wiki 6:6. Na pierwszą przerwę techniczną zawodnicy schodzili po ataku Antigi przy stanie 8:7 dla gospodarzy. Żadna z drużyn jednak nie pozwalała na „ucieczkę" punktową przeciwnika. Miała miejsce seria pomyłek na zagrywce, na początku piłkę w aut posłał Andrzej Wrona, później Michał Kubiak zaserwował w siatkę (12:12), a po kolejnej rotacji pomylił się Gawryszewski (13:13). Siatkarze z Jastrzębia nie mogli przyjąć ataków Stephana Antigi. Do dwupunktowej przewagi Delecty i jednocześnie drugiej przerwy technicznej doprowadził autowy atak Zbigniewa Bartmana (16:14). Za Michała Łasko na boisku pojawił się Rob Bontje, jednak bydgoszczanie po ataku Konarskiego zwiększyli przewagę do trzech punktów (17:14) i trener Bernardi zmuszony był poprosić o czas. Po powrocie na boisko Jastrzębski Węgiel odrobił straty i po wyrównującym ataku Bartmana przy stanie 18:18 trener Makowski zgłosił prośbę o przerwę. Za Andrzeja Wronę na boisku pojawił się Michał Cerven, który skutecznie kończył kolejne akcje. Piłkę setową zdobył jednak Marcin Wika 24:21 i to także on zakończy tę partię.

Pierwsza część trzeciej odsłony odznaczała się imponującą grą obu drużyn. Świetna na gra na siatce i w ataku po dwóch stronach siatki sprawiła, że na boisku stało się bardzo nerwowo. Dopiero przesunięta krótka w wykonaniu Andrzeja Wrony dała Delekcie dwupunktową przewagę (7:5). Do pierwszej przerwy technicznej doprowadził atak w aut Michała Kubiaka i to gospodarze schodzili z boiska prowadząc 8:5. Po wznowieniu gry bydgoszczanie nadal utrzymywali swoją przewagę. Pomyłka Michała Łasko dała jego przeciwnikom dwunasty punkt. Po skutecznej akcji Marcina Wiki, przy stanie 13:7 trener Bernardi poprosił o czas. Seria punktów zdobytych przez gospodarzy była kontynuowana dzięki błędzie w przyjęciu siatkarzy Jastrzębski Węgla. Po kapitalnej obronie Michała Dębca i ataku Konarskiego Delecta prowadziła już 16:7 i tym samym schodziła na drugą przerwę techniczną z dziewięciopunktową przewagą. Kapitalna gra w bloku Andrzeja Wrony sprawiła, że jego zespół prowadził już 17:9. Przy zagrywce Michała Kubiaka Jastrzębski zdołał odrobić 2 punkty, jednak atak Dawida Konarskiego zakończył ich dobrą passę (18:11). Przy stanie 20:12 dla gospodarzy Lorenzo Bernardi poprosił o przerwę. Dzięki atakowi z przechodzącej piłki Zbigniew Bartman zdobył czternasty punkt. Świetna akcja Wojciecha Jurkiewicza dała bydgoszczanom prowadzenie 21:14. Na zagrywce pomylił się Bartman, co jedynie umocniło prowadzenie Delecty (22:15). Na zagrywce Jastrzębskiego Węgla w miejsce Bontje pojawił się Nemer i gdy przy tym ustawieniu zespół gości zaczął odrabiać straty (22:17) trener Makowski poprosił o czas. Po raz kolejny w kontrze pomylił się Michał Kubiak posyłając piłkę w aut (23:17). Piłkę setową gospodarze zdobyli dzięki nieporozumieniu w przyjęciu w zespole przeciwnika. Set zakończyła zagrywka w siatkę Michała Kubiaka 25:19.



Chociaż pierwsze akcje sygnalizowały, że ta czwarta partia także będzie wyrównana, to już kolejne piłki doprowadziły do dwupunktowej przewagi Jastrzębskiego Węgla (6:4). Do wyrównania wyniku doprowadziła akcja Marcina Wiki (6:6). Pierwsza przerwa techniczna miała miejsce po skutecznym ataku Michała Kubiaka, przy stanie 8:7 dla gości. As serwisowy Kubiaka dał Jastrzębskiemu jedenasty punkt i jednocześnie zwiększył różnicę punktową. Za Marcina Wikę na boisku pojawił się Antii Siltala (11:8) i to dzięki jego akcji Delecta zmniejszyła straty. Po autowym ataku Michała Łasko tracili już tylko 1 punkt. Jednak Jastrzębski zwiększył swoją przewagę i przy stanie 14:11 teren Makowski poprosił o czas na odpoczynek. Druga przerwa techniczna miała miejsce przy prowadzeniu podopiecznych Bernardiego 16:11. Po wznowieniu gry bydgoszczanie chcieli odrobić straty, a prosząc o wideoweryfikację ataku Zbigniewa Bartmana zdobyli kolejny punkt 16:13. Przy stanie 17:15 dla jastrzębian trener Bernardi zdecydował się poprosić do siebie swój zespół. Dawid Konarski pomylił się na zagrywce i dał przeciwnikom osiemnasty punkt, jednak taki sam błąd po drugiej stronie siatki popełnił też Holmes (18:16). W dalszej części spotkania błędy Michała Kubiaka, a później Michała Masnego na zagrywce doprowadziły do wyniku 22:19 i wtedy Piotr Makowski zgłosił prośbę o czas. Lorenzo Bernardi zdecydował wprowadzić na zagrywkę Nemera zamiast Bontje. W drużynie bydgoszczan na boisku pojawili się Cerven i Lipiński w zamian za Masnego i Wronę (23:19). Setową piłkę wywalczył Michał Łasko (24:19). Skuteczny Michała Kubiaka zakończył partię przy wyniku 25: 19 dla gości ze Śląska.

Decydujący set rozpoczął udany atak Dawida Konarskiego. Po skutecznej kontrze Michała Cervena bydgoszczanie prowadzili 2:1. Jednak świetna gra rozgrywającego i zgubienie bydgoskiego bloku dało Jastrzębskiemu trzeci punkt 3:2, po ataku Bontje i przy stanie 4:2 na korzyść przyjezdnych o przerwę poprosił trener Makowski. Po powrocie to jednak dalej goście utrzymywali przewagę. Świetna przesunięta krótka w wykonaniu Roba Bontje dała Jastrzębskiemu szósty punkt. Ataku Bartmana nie zdołał przyjąć Michał Dębiec i wynik wynosił już 7:5. Do zmiany stron (8:6) doszło po kolejnej skutecznej kontrze kapitana Jastrzębskiego Węgla. Bydgoszczanie dzięki atakowi Stephana Antigi tracili tylko jeden punkt (7:8), ale świetna kontra Holmsa nie pozwoliła jednak na wyrównanie wyniku. Gdy podopieczni Piotra Makowskiego doprowadzili do wyniki 10:9 trener Bernardi poprosił o czas dla swojego zespołu. Po długiej wymianie piłek to jednak Jarzębski zdobył kolejny punkt (12:9) i trener Delecty postanowił przerwać grę. Ponowny atak Michała Łasko dał trzynasty punkt Jastrzębskiemu Węglowi. Skuteczny blok Jurkiewicza i Konarskiego na atakującym z Jastrzębia doprowadził do wyniki 13:11. Końcówka była wyjątkowo emocjonująca. Co prawda, piłkę meczową zdobył Russel Holmes, ale bydgoszczanie dzięki kontrze Marcina Wiki i skutecznej grze na siatce Wojciecha Jurkiewicza zdobyli jeszcze dwa punkty. Wtedy też szkoleniowiec Bernardi poprosił o czas (14:13). Mecz zakończył się atakiem z przechodzącej piłki Holmesa 15:13. Najlepszym zawodnikiem spotkania został wybrany Michał Łasko.

Delecta Bydgoszcz – Jastrzębski Węgiel 2:3
(21:25, 25:21, 25:19, 19:25, 13:15)

Składy zespołów:
Delecta: Wrona (5), Lipiński, Antiga (20), Wika (12), Jurkiewicz (9), Konarski (25), Dębiec (libero) oraz Masny (1), Siltala i Cerven (5)
Jastrzębski Węgiel: Holmes (12), Bartman (18), Raphael (4), Łasko (23), Gawryszewski (7), Kubiak (15), Rusek (libero) oraz Nemer, Bozko (1), Bontje (4) i Thorton

Zobacz również
Wyniki 3. kolejki oraz tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-10-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved