Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Mecz na szczycie PlusLigi Kobiet w Dąbrowie Górniczej

Mecz na szczycie PlusLigi Kobiet w Dąbrowie Górniczej

fot. archiwum

Po elektryzującym, ale wygranym 3:2 boju w Muszynie z mistrzyniami Polski, nadszedł czas na kolejny poważny sprawdzian potencjału drużyny Tauronu MKS Dąbrowa Górnicza. Dąbrowskie siatkarki zmierzą się tym razem z wicemistrzem kraju, Atomem Trefl Sopot.

Dąbrowianki idą w tym sezonie PlusLigi Kobiet jak burza. Nie przegrały jeszcze żadnego meczu i jako jedyne po czterech kolejkach pozostają na fotelu lidera niepokonane. Utrzymanie tego stanu nie będzie jednak łatwe. W najbliższą środę (g. 18:00) Dąbrowę Górniczą odwiedzą gwiazdy europejskiej siatkówki, w tym niemieckie wicemistrzynie Europy, Corina Ssuschke-Voigt oraz Margareta Kozuch, czy brązowa medalistka tej samej imprezy z Turcji, Neriman Ozsoy.Chciałybyśmy, żeby nasz zespół przed przerwą w lidze zaliczył kolejne zwycięstwo. Wiadomo, że apetyt rośnie w miarę jedzenia. Skoro pokonałyśmy aktualnego mistrza, to chcemy wygrywać też z innymi. Wiemy na pewno, że będzie ciężko z Atomem. Podchodzimy jednak do każdego meczu z wolą walki i jak do tej pory wygrywałyśmy – podkreśla środkowa Tauronu MKS, Małgorzata Lis.

Pod siatką z pewnością będzie „iskrzyło" od wymiany ciosów, bo spotkają się dwie drużyny, których sponsorami są potężne koncerny energetyczne. Oprócz starć środkowych i atakujących, kibice powinni zwrócić także uwagę na pojedynek dwóch zdolnych przyjmujących, które w swoich drużynach spisują się ostatnio wyjątkowo dobrze i aspirują do występów w reprezentacji. Mowa tu o byłej siatkarce Atomu Trefl, a aktualnie Tauronu MKS, Natalii Nuszel oraz Ewelinie Sieczce, która dwa sezony temu opuściła Dąbrowę Górniczą i przeniosła się do… Sopotu. Nuszel jednak skromnie wypowiada się o tym, co zaprezentowała w poprzedniej kolejce. – Wszystkie dziewczyny grały w meczu z Muszynianką bardzo dobrze. Ja tylko chciałam przekazać trochę pozytywnej energii tym, które akurat były na boisku. Mam nadzieję, że mi się to udało. Przed nami kolejne ciężkie spotkanie, ale nie poddamy się. Wszystko się może zdarzyć. Najważniejsze, że gramy u siebie i liczę na to, że kibice nam pomogą. Jeśli wszystkie zagramy z głową i mądrze, tak jak w Muszynie, to jestem raczej spokojna o wynik tego meczu – zapowiada Natalia.

Środowy mecz Atomu Trefl z Tauronem MKS będzie dla dąbrowianek także doskonałą okazją do tego, aby poprawić sobie bilans spotkań z sopocką drużyną. Do tej pory, w sześciu meczach sezonu 2010/2011, podopieczne trenera Waldemara Kawki wygrały tylko raz, pokonując na początek sopocianki 3:1 w półfinale rundy play-off. Końcówkę półfinałowej rywalizacji z ekipą z Wybrzeża dąbrowscy fani jednak chcieli jak najszybciej wymazać z pamięci po tym, co wydarzyło się w dwumeczu w hali Centrum.

źródło: mks.dabrowa.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-10-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved