Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Wojciech Żaliński: Przed meczem jeden punkt wzięlibyśmy w ciemno

Wojciech Żaliński: Przed meczem jeden punkt wzięlibyśmy w ciemno

fot. archiwum

AZS Politechnika Warszawska w meczu 5. kolejki urwała jeden punkt faworyzowanej Skrze. - Przed meczem w ciemno wzięlibyśmy jeden punkt i nie ma co ukrywać, że jest to powód, może nie do dumy, ale na pewno do zadowolenia - mówi Wojciech Żaliński.

Była szansa na wygraną, ale jeden punkt urwany Skrze, to też powód do radości.

Wojciech Żaliński: Przed meczem w ciemno wzięlibyśmy punkt i nie ma co ukrywać, że jest to powód, może nie do dumy, ale na pewno do zadowolenia.

Wasza gra wyglądała naprawdę nieźle, jest postęp, zwłaszcza jak się spojrzy na wasze dwa pierwsze mecze w sezonie…



– Ja się nie zgodzę z oceną tych dwóch pierwszych meczów, bo ten drugi w Jastrzębiu graliśmy już nieźle. Poza meczem z Delectą, który był kompromitacją w naszym wykonaniu, naprawdę gramy całkiem nieźle. Może spotkanie z Olsztynem było troszkę słabsze, ale generalnie nie gramy źle w tym sezonie. Jest się z czego cieszyć, jeżeli chodzi o naszą grę.

Muszę zadać to pytanie: czego zabrakło w tym piątym secie, żeby wynik był odwrotny, 3:2, a nie 2:3?

– Naprawdę nie wiem, może troszkę techniki, siły, chłodnej głowy, doświadczenia, wszystkiego po trochu. Wiadomo, że my musimy włożyć więcej wysiłku niż zawodnicy ze Skry, żeby dojść do takiego samego poziomu. Im pewne rzeczy przychodzą z większą łatwością. Myślę, że możemy powiedzieć, że jesteśmy bardziej zmęczeni po zagraniu takiego meczu. Mogło trochę sił zabraknąć, chociaż nie, mógłbym jeszcze parę setów zagrać (śmiech). Przeanalizujemy to spotkanie i kiedyś się dowiemy.

Skład drużyny uległ dosyć dużej zmianie w tym sezonie, jednak nadal pokazujecie, że faworytom, drużynom, które są stawiane od was wyżej, potraficie urywać punkty.

– Skład zeszłoroczny trzeba już zamknąć i przestać o tym myśleć. Wiadomo, że ta drużyna z zeszłego roku stworzyła historię, jeżeli chodzi o ten klub, ale nie możemy się zachłysnąć historią, bo życie trwa dalej. Nie wiem, może trochę charakteru nam zostało w zespole. Cieszę się, że jesteśmy w stanie komuś coś urwać, ale tak naprawdę to jesteśmy po pięciu meczach w sezonie i to po jednym spotkaniu z potentatem. Przed nami jeszcze potyczki z Rzeszowem i Kędzierzynem. Nie chciałbym oceniać drużyny po jednym udanym meczu.

Za tydzień jedziecie do Kędzierzyna. ZAKSA to jak na razie zespół bez porażki, tam też powalczycie, może o kolejny punkt?

– Myślę, że w tym spotkaniu większa presja będzie towarzyszyć drużynie z Kędzierzyna, to oni muszą wygrywać. Oczywiście, my też mamy zobowiązania wobec klubu, sponsorów, samych siebie, też chcemy wygrywać. Jednak każdy, kto choć troszkę zna się na siatkówce i zna proporcje między klubami, to wie, że każdy punkcik ugrany w Kędzierzynie będzie na wagę złota.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-10-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved