Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Poey i Portuondo wciąż bez klubu

Poey i Portuondo wciąż bez klubu

fot. archiwum

Raydel Poey od początku tego sezonu pozostaje bez klubu. Podpisał co prawda umowę z byłą ekipą Kadziewicza, Gazpromem Surgut, lecz problemy z otrzymaniem wizy uniemożliwiły mu przybycie na daleką Syberię.

W związku z tymi problemami Kubańczyk trenował w drużynie San Giustino, która poszukiwała atakującego po tym, jak kontuzji doznał Sasa Starović. Żadna ze stron nie zdecydowała się jednak na parafowanie umowy. Zmusiło to Poeya do dalszych poszukiwań pracodawcy – padło na zespół jego rodaka, CSKA Sofia , z którym Kubańczyk był o krok od zawarcia kontraktu…

Mistrz Bułgarii zamierzał także przedłużyć umowę ze swoim przyjmującym, Yasserem Portuondo. Ów plan nie został jednak wprowadzony w życie, a klub swoją decyzję umotywował kłopotami finansowymi.
W porównaniu z innymi europejskimi drużynami, pod względem finansowym, a co za tym idzie także sportowym, jesteśmy daleko w tyle. Mieliśmy możliwość zakontraktowania dwóch graczy, którzy niewątpliwie byliby ogromnym wzmocnieniem dla drużyny. Niestety, nie powiodło się. Klub nie ma środków finansowych, sponsora, by zrealizować owe kontrakty – wyjaśnił sytuację trener CSKA Sofia, Aleksander Popow.

Na chwilę obecną zarówno Poey, jak i Portuondo, pozostają wolnymi zawodnikami poszukującymi pracodawcy.



źródło: inf. własna, sportal.bg

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-10-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved