Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > II liga K: Silesia II Volley lepsza od częstochowianek

II liga K: Silesia II Volley lepsza od częstochowianek

fot. archiwum

Kolejne trzy punkty na swoim koncie dopisały siatkarki rezerw Silesii Volley. Ślązaczki po nie najlepszym początku sezonu rozpoczęły marsz w górę tabeli. Tym razem pokonały zespół SPS-u AZS Politechnika Częstochowska 3:1.

Uskrzydlone zwycięstwem nad MKS-em Świdnica podopieczne Rafała Kalinowskiego wyjechały na mecz do Częstochowy, gdzie w sobotę ich rywalem były akademiczki miejscowej Politechniki. Początek spotkania należał do przyjezdnych, które dzięki serwisom Renaty Bekier szybko osiągnęły trzypunktową przewagę. Jednak częstochowianki, grające ambitnie w obronie, odrobiły straty przy stanie 12:12. – Wówczas mój zespół przestał kończyć ataki. Przy stanie 12:14 wziąłem czas i… najwyraźniej coś poskutkowało – śmieje się szkoleniowiec Silesii, którego zespół po wznowieniu gry zaczął gonić rywala. Przy stanie 19:17 Ślązaczki wyszły na dwupunktowe prowadzenie, ale sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie i po chwili na tablicy wyników był kolejny w tej odsłonie meczu remis (22:22). W końcówce zrobiło się bardzo nerwowo. Sędziowie odgwizdali przejście linii środkowej Bekier, z czym długo nie mogli się pogodzić przyjezdni, a w następnej akcji przyjmująca Silesii rozbiła się o blok akademiczek z Częstochowy (25:23).

Przed drugim setem Rafał Kalinowski musiał studzić gorące głowy swoich siatkarek, jednak nie do końca ta sztuka mu się udała. Początek partii należał do Politechniki, która po pierwszych piłkach prowadziła 3:0. Kiedy wydawało się, że częstochowianki pójdą za ciosem, Silesia odrobiła straty wychodząc na prowadzenie 9:8, a następnie 13:8, gospodynie po raz kolejny pokazały, że są waleczną drużyną zmniejszając straty do stanu 15:17. Jednak podopieczne trenera Kalinowskiego nie powtórzyły błędu z pierwszego seta wygrywając 25:20. – W końcowym fragmencie gry dobrze grała Angelika Wardęga i Renia Bekier – chwali siatkarki szkoleniowiec Silesii. – Ale na początku trzeciej odsłony meczu ponownie lepsze były zawodniczki SPS-u – mówi Kalinowski. AZS Politechnika Częstochowska prowadził 2:0, ale po chwili było już 3:2 dla Silesii. – Od tego momentu systematycznie zaczęliśmy powiększać przewagę dzięki punktom zdobywanym seriami. Wciąż bardzo skuteczne były moje lewoskrzydłowe, a z dobrej strony zaprezentowała się Daria Pala relacjonuje szkoleniowiec Silesii II.

Czwarta partia przebiegała zgodnie ze znanym już wcześniej scenariuszem. Lepiej zaczęły siatkarki AZS-u (4:1), przyjezdne wyrównały (4:4) obejmując inicjatywę w tym secie. – Wydaje mi się, że z częstochowianek uszło powietrze. Co prawda miały krótki zryw, który pozwolił się im zbliżyć na dwa oczka (9:11 – przyp. red.), jednak to my kontrolowaliśmy mecz do końca wygrywając 25:17 – relacjonuje Rafał Kalinowski.

AZS Politechnika Częstochowska – Silesia Volley II 1:3
(25:23, 20:25, 14:25, 17:25)



Zobacz również:
Wyniki 5. kolejki oraz tabela grupy 2 II ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-10-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved