Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > II liga K: MKS MOS Wieliczka nadal bez zwycięstwa w II lidze kobiet

II liga K: MKS MOS Wieliczka nadal bez zwycięstwa w II lidze kobiet

fot. archiwum

W pojedynku drużyn, które zajmują miejsca w dolnej części tabeli, lepsze okazały się siatkarski Pogoni Proszowice, które potrzebowały czterech setów żeby zdobyć komplet punktów. MKS poniósł kolejną porażkę i w grupie 4. pozostaje jedyną drużyną bez zwycięstwa.

Mecz rozpoczął się od zepsutej zagrywki drużyny gości, ale dzięki skutecznej grze na siatce Kai Rydzyńskiej Pogoń uzyskała kilka punktów przewagi, o czas poprosił trener MKS-u Grzegorz Stareńczak. Przerwa na nie wiele się zdała, gdyż skuteczną zagrywką proszowianki odrzuciły miejscowe od siatki, gospodynie miały problem ze skończeniem pierwszej akcji (10:18). Końcówka seta nie przyniosła zmian. MKS słabo przyjmował zagrywkę rywali, przez co większość ataków zostawała podbita i ostatecznie gospodynie przegrały pierwszą odsłonę 16:25.

Druga partia rozpoczęła się od wyrównanej gry. Przy remisie 4:4 na zagrywce stanęła Monika Antos, która swoimi serwami utrudniła przyjęcie rywalkom, przez co gospodynie przejęły inicjatywę na parkiecie. Udany blok na środku Izabeli Bałuckiej na Kai Rydzyńskiej sprawił, że gospodynie powiększały prowadzenie. Wtedy do odrabiania start wzięły się siatkarki Pogoni, po nieporozumieniu w obronie przewaga MKS-u zmalała (11:8). Wtedy dzięki mocnej zagrywce i kontrom zawodniczki z Wieliczki odskoczyły na kilaka punktów. Proszowice zabrały się do niwelowania strat. Kiedy przewaga zmalała zaledwie do dwóch punktów, o czas dla swojej drużyny poprosił Grzegorz Stareńczak. Przerwa poskutkowała, gdyż MKS uzyskał kilka punktów przewagi, które pozwoliły wygrać drugą partie (25:21)

Trzecią odsłonę asem serwisowym otworzyła Katarzyna Świeży. Zawodniczki Pogoni jednak szybko powróciły do gry z pierwszej partii i wyszły na prowadzenie 5:2. Złe przyjęcie powodowało, że siatkarki MKS-u nie mogły wyprowadzić skutecznego ataku. Kiedy to po wspaniałych obronach z jednej i z drugiej strony, najdłuższą akcje skończyły zawodniczki Pogoni było już 22:10 i wydawało się że już nic się nie wydarzy. Wtedy do gry wzięły się miejscowe. Niemające nic do stracenia wieliczanki zaczęły ostro serwować co przyniosło pożądany skutek. Dwa nieprzyjęte serwisy Izabeli Bałuckiej oraz bezpośredni as sprawiły, że przewaga przyjezdnych zaczęła maleć. Zapas punktowy Pogoni była jednak na tyle bezpieczny, że triumfowały w tej odsłonie 25:21.



Czwartą partię od skutecznego bloku zaczął duet przyjezdnych Jagoda Szkodny – Kaja Rydzyńska, a po asie Małgorzaty Żyły było 4:0, o czas poprosił trener gospodyń. Kiedy na tablicy widniał wynik 14:6, gospodynie zaczęły odrabiać straty. W kluczowym momencie seta nie wykorzystały jednak prezentu w postaci przechodzącej piłki, akcje skontrowały zawodniczki gości i powiększyły prowadzenie. Od tego momentu na boisku dominowały siatkarki z Proszowic, które powiększały swoją przewagę i nie pozwoliły by powtórzyła się sytuacja z poprzedniego seta. Udany atak ze skrzydła zakończył tą partie jak i cały mecz.

MKS MOS Wieliczka odstawał od Pogoni Proszowice, co było widać zwłaszcza w przyjęciu i ataku. Pogoń odniosła tym samy drugie zwycięstwo w rozgrywkach drugiej ligi, zaś MKS nie był wstanie kontynuować dobrej gry z drugiej partii i pozostaje bez zwycięstwa w rozgrywkach.

MKS MOS Wieliczka – Pogoń Proszowice 1:3
(16:25, 25:21, 21:25, 14:25)

Składy drużyn:
MKS Wieliczka: Borowska, Świeży, Leśniak, Bałucka, Tyrańska, Antos, Windak (libero) oraz Suchan, Urban,
Pogoń: Koperczak, Woźniak, Klocek, Żyła, Szkodny, Rydzyńska, Maj

Zobacz również:
Wyniki 6. kolejki 4. grupy II ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-10-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved