Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Igor Walczykowski: Decydujący był trzeci set

Igor Walczykowski: Decydujący był trzeci set

fot. archiwum

- Decydujący był trzeci set, którego mogliśmy spokojnie wygrać. Zabrakło nam w nim troszkę szczęścia. Gdybyśmy go wygrali, to losy całego spotkania mogłyby się potoczyć zupełnie inaczej - mówił po meczu z GTPS-em Igor Walczykowski.

Spotkanie GTPS Gorzów Wielkopolski z KPS Jadarem Siedlce zapowiadało się bardzo ciekawie, tym bardziej, iż mierzyły się ze sobą zespoły sąsiadujące w tabeli. Mimo, że podopieczni trenera Nowaka nawiązali równorzędną walkę z gospodarzami, to ostatecznie polegli 1:3. – Przyjechaliśmy do Gorzowa powalczyć. Może troszeczkę walki było, ale jeszcze musimy bardzo dużo pracować i ciężko trenować, żeby dorównać do poziomu, który prezentują doświadczeni koledzy z Gorzowa – powiedział po meczu przyjmujący KPS Jadaru Siedlce, Radosław Zbierski.

Siedlczanie mieli szansę na urwanie gorzowianom chociażby jednego punktu, bowiem po dwóch setach był remis 1:1, a w trzeciej odsłonie przyjezdni wygrywali 23:22, jednak w końcówce górę wzięło doświadczenie gospodarzy, którzy w czwartej partii nie pozwolili już rywalom się odrodzić. – Decydujący był trzeci set, którego mogliśmy spokojnie wygrać. Zabrakło nam w nim troszkę szczęścia. Gdybyśmy go wygrali, to losy całego spotkania mogłyby się potoczyć zupełnie inaczej. To my moglibyśmy wywieźć z Gorzowa przynajmniej jeden, a może nawet i więcej punktów – stwierdził atakujący siedleckiej ekipy, Igor Walczykowski. – Zaważyła jedna piłka. Nasze niedokładne przyjęcie wykorzystali przeciwnicy i cała sytuacja odwróciła się na ich korzyść – komentował sytuację w trzecim secie Zbierski.

W kolejnym meczu podopieczni trenera Nowaka zmierzą się ze Ślepskiem Suwałki. Siedlczanie liczą na poprawienie swojego dorobku punktowego, tym bardziej, że zagrają na własnym parkiecie. – Mamy fajną publiczność, chłopaki dopingują nas bardzo głośno i dlatego staramy się wygrywać też dla nich – skomentował przyjmujący mazowieckiego zespołu.

KPS to zupełny nowicjusz w gronie pierwszoligowców. Zatem na co stać siedleckiego beniaminka w tym sezonie? – KPS jest młodym i nowym zespołem, dlatego założenie jest takie, aby spokojnie utrzymać się w lidze. Ale co więcej ugramy, to będzie nasze, sami stawiamy sobie wyższe cele – powiedział Walczykowski. – Stać nas na spokojną czwórkę – zakończył Zbierski.



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-10-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved