Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Skra traci punkt w Warszawie

PlusLiga: Skra traci punkt w Warszawie

fot. archiwum

Aktualni mistrzowie Polski, siatkarze bełchatowskiej Skry aż pięciu setów potrzebowali na pokonanie zajmujących piąte miejsce  w ubiegłorocznej tabeli ekstraklasy stołecznych akademików. Spotkanie w Warszawie zakończyło rozgrywki 5. kolejki PlusLigi.

Od początku pierwszej partii oba zespoły prezentowały bardzo wyrównany poziom. Dobrze funkcjonujący blok siatkarzy Skry pozwolił na utrzymanie niewielkiej przewagi punktowej do pierwszej przerwy technicznej (8:6). Na drugą przerwę zawodnicy Skry schodzili z przewagą czterech oczek nad drużyną warszawskiej Politechniki. Jednak w drugiej części seta gospodarze skuteczniej wykorzystywali błędy własne bełchatowian, zmniejszając dystans punktowy. Skuteczny atak Wojciecha Żalińskiego dał pierwsze prowadzenie AZS-u w tym spotkaniu (19:18). Dzięki wysokiej skuteczności w ataku akademicy nie oddali prowadzenia, wygrywając pierwszą partię 25:23.

Drugi set rozpoczął się od prowadzenia Politechniki. Bełchatowianie jednak nie ułatwiali zadania graczom AZS-u, wypracowując przewagę 6:3 po punkcie zdobytym bezpośrednio z zagrywki przez Mariusza Wlazłego. Podopieczni Radosława Panasa popełnili zdecydowanie więcej błędów własnych niż w poprzednim secie. Trener Politechniki Warszawskiej zdecydował się poprosić o czas dla swojej drużyny przy niekorzystnym wyniku 9:13. Zawodnicy Skry skutecznie zwiększali dystans punktowy, a akademicy nie zdołali odrobić strat w drugiej partii spotkania. Ostatecznie drugi set należał do graczy PGE Skry i zakończył się rezultatem 25:17.

Dobry początek trzeciej partii zanotowali przyjezdni. Zawodnicy Skry zeszli na pierwszą przerwę techniczną z przewagą 8:4. Warszawianie starali się odrabiać straty, jednak zbyt wiele błędów własnych nie pozwoliło na osiągnięcie przewagi nad zespołem z Bełchatowa. W drugiej części seta mistrzowie Polski wypracowali bezpieczną przewagę, wykorzystując błędy oraz zepsute zagrywki zawodników AZS-u. W rezultacie trzeci set został rozstrzygnięty na korzyść bełchatowian (25:20).



Dla odmiany, kolejny set od początku układał się zdecydowanie po myśli graczy Politechniki Warszawskiej. Zawodnicy AZS-u uzyskali przewagę 5:4, zdobywając punkt po zepsutej zagrywce Bartosza Kurka. Bełchatowianie popełnili zbyt wiele błędów własnych w obronie, co nie pozwalało na odrobienie strat. Gospodarze grali z pełną determinacją i wygrali czwartego seta, doprowadzając tym samym do tie – breaka (25:22).

Decydująca partia to popis gości, którzy już na początku uzyskali wysokie prowadzenie (5:1). Bełchatowianie imponowali przede wszystkim wysoką skutecznością w ataku. Zmiana stron nastąpiła przy stanie 8:3 dla Skry i mało kto wierzył, że miejscowi dadzą radę dogonić rozpędzonych podopiecznych Jacka Nawrockiego. Ostatecznie Skra wygrała 15:6 i wyjeżdża z Warszawy z dwoma punktami. Jedno oczko zdobyte w starciu z mistrzem Polski z pewnością jest jednak cenne dla warszawskich akademików.

Kolejnym rywalem AZS Politechniki będzie lider tabeli ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, natomiast PGE Skra Bełchatów zmierzy się z Delectą Bydgoszcz.

MVP tego spotkania wybrany został Bartosz Kurek.

Politechnika Warszawska – Skra Bełchatów 2:3
(25:23, 17:25, 20:25, 25:22, 6:15)

Składy zespołów:
Politechnika: Wierzbowski (14), Żaliński (15), Nowak (8), Szymański (11), Kreek (13), Steuerwald (1), Wojtaszek (libero) oraz Gałązka, Gorzkiewicz, Krzywiecki i Mikołajczak (7)
Skra: Wlazły (20), Pliński (8), Kurek (21), Falasca (5), Winiarski (14), Możdżonek (7), Bąkiewicz (libero) oraz Woicki (2) i Atanasijevic

Zobacz również:
Wyniki 5. kolejki oraz tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-10-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved