Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Paweł Zagumny: Ten mecz mógł się podobać

Paweł Zagumny: Ten mecz mógł się podobać

fot. archiwum

Czterech setów potrzebowali podopieczni Krzysztofa Stelmacha w sobotnim meczu, żeby pokonać akademików z Częstochowy. - Na pewno możemy być zadowoleni z tego spotkania - powiedział Dawid Murek. - Ten mecz mógł się podobać - dodał Paweł Zagumny.

W emocjonującym spotkaniu częstochowianie nie sprostali we własnej hali siatkarzom z Kędzierzyna-Koźla, którzy ponownie mogli cieszyć się z pełnej puli punktów, które zagarnęli na swoje konto. – Ten mecz mógł się podobać. Obie drużyny zagrały bardzo dobre spotkanie w ataku. W końcówkach byliśmy trochę lepsi od przeciwnika, zachowaliśmy „zimną głowę”. Cieszę się, że wywozimy cenne trzy punkty z Częstochowy – powiedział na pomeczowej konferencji prasowej najlepszy zawodnik spotkania, Paweł Zagumny.

Drużyna ze świętego miasta po pięciu kolejkach PlusLigi uzbierała do tabeli jedynie trzy punkty. Z optymizmem w przyszłość patrzy jednak kapitan biało-zielonych, Dawid Murek. – Na pewno możemy być zadowoleni z tego spotkania, bo ostatnio nasza gra wyglądała różnie. Teraz prezentujemy się na boisku zdecydowanie lepiej i to powinno nas podbudować przed następnymi spotkaniami. Jeżeli będziemy grać tak jak dzisiaj, to powinno być dobrze.

– Rzeczywiście to spotkanie mogło się podobać, bo to była prawdziwa męska siatkówka. W elementach bloku oraz ataku prezentowaliśmy się podobnie. Różnica jest tylko w zagrywce – my popsuliśmy 9 serwisów, a AZS aż 17. W trzecim secie nie potrafiliśmy dobić przeciwnika, ale dobrze, że potrafiliśmy wyjść obronną ręką z takiej sytuacji. Mogliśmy odnieść porażę w całym spotkaniu, bo nie powinniśmy przegrać tej trzeciej partii, skoro prowadziliśmy już kilkoma punktami. Bardzo cieszę się z wygranej, bo naprawdę obawiałem się tego spotkania, tu w Częstochowie – odetchnął z ulgą po meczu Krzysztof Stelmach.



Jak pokazują wyniki poszczególnych setów, spotkanie to było bardzo wyrównane. Odzwierciedlenie tego znajduje się również w statystykach, gdzie można zauważyć, że akademicy grali z liderem tabeli jak równy z równym. – Niestety dla nas to kolejny przegrany mecz. Zdecydowały niuanse, nie jesteśmy cierpliwi i słabo graliśmy w polu serwisowym. W męskiej siatkówce ten, kto dobrze zagrywa, ten ma zdecydowanie łatwiej. Statystyki są prawie równe i jeżeli będziemy grali cały czas tak jak dziś, to nie będę bał się o ten zespół w ogóle – powiedział Marek Kardoš i dodał: – Gramy dobre spotkanie z ZAKSĄ, z Bełchatowem, a przegrywamy z zespołami, z którymi powinniśmy punktować. Tu właśnie decydują detale – dobre wykonanie kontrataku, a my czasami przebijamy piłki za darmo, bo popełniamy błędy na przykład w dograniu. Dzisiaj był naprawdę dobry mecz, ale niestety dla nas bez żadnych punktów.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-10-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved