Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Siódemka liderem, PLKS chce powtórzenia meczu

I liga K: Siódemka liderem, PLKS chce powtórzenia meczu

fot. archiwum

Ostatni w tabeli I ligi kobiet PLKS Pszczyna podejmował na własnym parkiecie faworyta rozgrywek - Siódemkę Legionovia Legionowo. Lepsze okazały się przyjezdne wygrywając 3:1, chociaż podopieczne Dariusza Luksa miały szansę na punkty w tym meczu.

Już pierwszy set sobotniej potyczki w Pszczynie pokazał, że pojedynek z PLKS-em dla siatkarek Wojciecha Lalka nie będzie spacerkiem. Skazane na pożarcie pszczynianki zagrały bardzo walecznie i z wielkim poświęceniem w obronie. Równorzędna gra rozstrzygnęła się dopiero w końcówce, w której lepsze okazały się miejscowe. Przy stanie 23:22 dwa błędy beniaminka z Mazowsza sprawiły, że kibice ze Śląska cieszyli się z drugiego w tym sezonie, wygranego seta przez PLKS.

Przegrana w pierwszej odsłonie meczu mocno podrażniła ambicje legionowianek, które w wyjściowym składzie wyszły z Barbarą Bawoł. Przyjmująca Siódemki, zastępując Małgorzatę Plebanek, stała się wiodącą postacią w ekipie Wojciecha Lalka, aktywnie przyczyniając się do zwycięstwa w dwóch kolejnych partiach – 25:12, 25:17.

Emocje na nowo rozpoczęły się w secie numer cztery. Wysokie zwycięstwa w dwóch wcześniejszych odsłonach meczu nieco uśpiły przyjezdne, które pozwoliły się rozegrać pszczyniankom. Podopieczne Dariusza Luksa dodatkowo uskrzydlały widowiskowe obrony i szczęśliwe ataki, wybijane po rękach gości w aut. Kiedy miejscowe w końcówce czwartego seta prowadziły dwoma oczkami (22:20), hala PLKS-u rozgrzana była do czerwoności. Wszystko wskazywało na to, że Siódemka zostawi na Śląsku punkty. Wówczas na głównych aktorów tego spotkania wyrośli… sędziowie, do pracy których w końcówce seta, zarówno Dariusz Luks, jak i pszczyńscy działacze mieli sporo zastrzeżeń.



Nerwową atmosferę lepiej zniosły legionowianki, wygrywając 26:24. Na tym jednak emocje się nie skończyły. Po meczu klub z Pszczyny złożył protest, uważając, że trzy błędy sędziów na niekorzyść PLKS-u w końcowej fazie czwartej, wpłynęły na końcowy rezultat spotkania. Miejscowe straciły szansę na tie-break. Czy zatem dojdzie do powtórzenia spotkania z Siódemką, która po 4. kolejkach spotkań I ligi kobiet zasiadła na foteli lidera?

PLKS Pszczyna – Siódemka Legionovia Legionowo 1:3
(25:22, 17:25, 12:25, 24:26)

Zobacz również:
Wyniki 4. kolejki spotkań oraz tabela I ligi kobiet

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-10-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved