Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Vesna Djurisić: Brakuje mi tylko zwycięstwa w Lidze Mistrzyń

Vesna Djurisić: Brakuje mi tylko zwycięstwa w Lidze Mistrzyń

fot. archiwum

- Wybrałam Muszyniankę, ponieważ jest tu świetny zespół, który będzie występował w Lidze Mistrzyń. Do kolekcji brakuje mi jeszcze tylko zwycięstwa właśnie w tych rozgrywkach i wierzę, że z Muszynianką uda mi się to osiągnąć - mówi Vesna Djurisić.

Ledwo dotarła Pani do Muszyny, a już zdobyła pierwsze trofeum – Superpuchar Polski. Jednak wasze apetyty są znacznie większe…

Vesna Djurisić:Pierwszy cel został osiągnięty. W sezon też weszłyśmy nieźle. Co prawda, najpierw przegrałyśmy w Pile, ale stało się to głównie dlatego, że zabrakło nam czasu na zgranie zespołu. Później z Atomem Treflem Sopot zagrałyśmy już bardzo dobrze i wierzę, że utrzymamy ten poziom. Chcemy z każdym treningiem coraz bardziej stawać się drużyną, by sięgnąć po mistrzostwo Polski i dotrzeć do Final Four Ligi Mistrzów.

Ma pani na koncie m.in. mistrzostwo Niemiec i Turcji. Pewnie w Polsce też nie wyobraża sobie pani innego zakończenia sezonu niż miejsce na najwyższym stopniu podium?



W każdym kraju, w którym grałam, zdobywałam przynajmniej jedno trofeum: tytuł mistrzowski, krajowy puchar, albo docierałam daleko w Lidze Mistrzów. W Muszynie chcę osiągnąć wszystkie te sukcesy podczas jednych rozgrywek.

Jest pani gotowa na rolę gwiazdy Muszynianki i wysokie oczekiwania?

Nigdy nie chodziło mi o to, by być gwiazdą. Siatkówka jest sportem drużynowym, więc chcę pomagać zespołowi, jak najlepiej wykonując swoją pracę.

Z reprezentacją Serbii zdobyła pani brązowy medal mistrzostw świata (w Japonii w 2006 roku) i "srebro" podczas mistrzostw Europy w Belgii i Luksemburgu (2007), a później zakończyła pani karierę w drużynie narodowej. Ostatnio planowała pani jednak powrót do kadry…

Jestem dumna z tego, co na poziomie reprezentacyjnym osiągnęło "moje" pokolenie. Po igrzyskach olimpijskich w Pekinie byłam już trochę zmęczona grą w reprezentacji i chciałam odpocząć. Tego lata postanowiłam, że to dobry moment na powrót. Pierwsze rozmowy z trenerami były obiecujące, ale później nie dogadaliśmy się w pewnych kwestiach. Serbia nigdy nie miała problemów ze zdolnymi zawodniczkami na pozycji środkowej. Ostatecznie nie wracam więc do kadry, ale naszej drużynie życzę wszystkiego najlepszego.

Pod koniec listopada rozpoczynacie udział w Lidze Mistrzów. Na co stać zespół w tych rozgrywkach?

Śledziłam wyniki Muszynianki i zawsze była o krok od Final Four. Nasi grupowi rywale w tej edycji Champions League są mocni, ale wiem, że możemy z nimi powalczyć. Nie myślimy jednak zbyt wiele o przeciwnikach. Koncentrujemy się na swoim zespole. Wiemy, co mamy robić i jestem przekonana, że możemy zajść naprawdę daleko.

Jednym z waszych grupowych rywali będzie Crvena Zvezda Belgrad. Będzie pani "tajną bronią" Muszynianki?

Aż trudno w to uwierzyć, ale zagram w swoim kraju po jakichś… dziesięciu latach! To będzie dla mnie wyjątkowe przeżycie. Zespół z Belgradu jest bardzo młody i nie ma jeszcze doświadczenia w rozgrywkach międzynarodowych. To będzie naszym atutem i liczę na to, że wykorzystamy tę przewagę.

Cały wywiad Damian Juszczyka w Dzienniku Polskim

źródło: Dziennik Polski

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-10-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved