Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Alessandro Chiappini: Jestem wściekły!

Alessandro Chiappini: Jestem wściekły!

fot. archiwum

- To nam wywraca wszystko do góry nogami. Pracę, którą już wykonaliśmy, musimy zacząć od początku! - grzmią w Atomie Trefl Sopot. - Dobro kadry jest najważniejsze - mówią władze ligi po tym, jak w trakcie sezonu zmieniły kalendarz rozgrywek.

W poniedziałek dyrektor PlusLigi Kobiet Jacek Kasprzyk rozesłał do klubów maila z nowym kalendarzem rozgrywek. Powodem zmian jest ostatni turniej kwalifikacyjny do igrzysk olimpijskich, który w dniach 1-6 maja odbędzie się w Stambule. O awans walczyć będzie tam reprezentacja Polski, dlatego ligowe rozgrywki muszą zakończyć się najpóźniej w pierwszej połowie kwietnia, aby selekcjoner Alojzy Świderek miał czas na spokojną pracę z zespołem.

Aby mu to umożliwić i przyspieszyć rozgrywki, władze PlusLigi skróciły o cztery dni przerwę zarezerwowaną na Puchar Świata w Japonii (4-18 listopada). Na pierwszy rzut oka zmiana wydaje się kosmetyczna, ale w kalendarzu Atomu oznacza rewolucję.

– Jesteśmy głęboko niepocieszeni tym, co się stało – mówi dyrektor Atomu Marek Brandt. – Wstępna umowa, jaką zawarliśmy w Szamotułach podczas turnieju o Superpuchar Polski, zakładała zmianę tylko jednego, ostatniego meczu. Inna sprawa, że 19 listopada, a więc dzień po zakończeniu turnieju w Japonii i tak nie będziemy mogli zagrać, bo bez czterech siatkarek [Małgorzaty Kożuch, Coriny Ssuschke-Voight, Megan Hodge i Alishi Glass], które nie zdążą wrócić z drugiego końca świata, mamy pełne prawo przesunąć mecz. Tymczasem zmiany dotyczą nie jednego, a 15 meczów, co całkowicie zmienia nam pracę dalszej części sezonu.



Ze względu na przesunięcia meczów już dziś wiadomo, że Atom nie rozegra wszystkich meczów w Ergo Arenie. Nowy termin meczu z Pałacem Bydgoszcz pokrywa się z zaplanowanymi na ten weekend w gdańsko-sopockiej hali Mistrzostwami Świata we Freestyle Motocrossie (problem będą mieli też koszykarze Trefla Sopot, którzy muszą znaleźć zastępczą halę na mecz z Siarką Tarnobrzeg). Z kolei od 4 grudnia Atom w meczach u siebie będzie dzielić halę na zmianę z koszykarskim Treflem, a tydzień później z siatkarzami Lotosu Trefl Gdańsk. Kilka dni później w Ergo Arenie znów będzie zamieszanie, bo jednego dnia mają się tam odbyć mecze Atomu z Muszyną i Trefla z Anwilem Włocławek.

W związku z tym jeszcze w październiku ma zostać renegocjowana umowa Atomu z Ergo Areną. Jak ustaliliśmy, wynajęcie Hali Stulecia tylko na jeden mecz to koszt ok. dziesięciu tysięcy złotych. Straty finansowe Atomu już dziś szacowane są na kilkadziesiąt tysięcy złotych, bo z "rezerwowej" hali będzie musiał korzystać co najmniej kilka razy. Pozostałe kluby na propozycję ligi zgodziły się bez oporu, bowiem nie muszą dzielić hali z innymi zespołami, a zmiany nie spowodują strat finansowych.

Irytacji nie ukrywa trener Atomu Alessandro Chiappini.

– Jestem wściekły na tę sytuację. Do tej pory o polskiej organizacji, profesjonalizmie ligi i jej logistycznym przygotowaniu miałem jak najlepsze zdanie. Teraz nie wiem, co mam myśleć. Chyba tylko zaakceptować tę niezrozumiałą decyzję. Rozumiem intencje związku, ale to burzy nam kalendarz pracy do końca sezonu! Przez to jedno przesunięcie całkowicie zmienia nam się plan każdego tygodnia. Dziś, kiedy brakuje mi czasu na zgranie zespołu, bo siatkarki w sezonie przedolimpijskim co rusz wyjeżdżają na kadrę, zamiast każdą wolną chwilę poświęcić na spokojny trening, poznanie i zgranie zespołu, musimy ze sztabem do późnych godzin nocnych przygotowywać nowy plan na ten sezon. Nie po to ciężko pracowaliśmy przed sezonem, choćby na zgrupowaniu we Włoszech, by dziś wszystko odwracać do góry nogami.

*Autorem tekstu jest Maciej Korolczuk
*Więcej przeczytasz w serwisie sport.pl

źródło: sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-10-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved