Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Czy Delecta podtrzyma zwycięską passę?

PlusLiga: Czy Delecta podtrzyma zwycięską passę?

fot. archiwum

3 mecze, 3 zwycięstwa, 8 punktów - takiego początku ligi może drużynie Piotra Makowskiego pozazdrościć nawet mistrz Polski z Bełchatowa. Czy świetnie spisujący się przed startem rozgrywek Fart Kielce zdoła zatrzymać bydgoszczan?

Delecta miała bardzo spokojne wejście w sezon. Do tej pory mierzyła się z drużynami pozostającymi w jej zasięgu, nie rozgrywając ani jednego meczu z faworytami ligi. I chociaż wygrane z Politechniką Warszawską, Lotosem Gdańsk czy AZS-em Olsztyn nikogo raczej z nóg nie zwalą, trudno odmówić im wartości. W wyrównanej lidze mogą okazać się bezcenne w końcowej klasyfikacji, a już teraz na pewno wprowadzają spokój.

Zupełnie inny, trudny początek rozgrywek miał Fart Kielce. Mecze z ZAKSĄ i Resovią nie dały drużynie z województwa świętokrzyskiego nawet punktu. A po poczynionych wzmocnieniach i zwycięstwie w Memoriale Ambroziaka apetyty były naprawdę duże. Kiedy po wygranej z AZS-em Częstochowa wydawało się, że podopieczni Grzegorza Wagnera zaczynają łapać swój rytm, niespodziewanie przegrali z Politechniką Warszawską, na dodatek, na własnym parkiecie. Hala Legionów, która w poprzednim sezonie nieraz okazywała się twierdzą nie do zdobycia, jakby straciła magię. Kielczanie przegrali przecież w niej także z Resovią. Piątkowy mecz z Delectą jest znakomitą szansą na przełamanie.

Łatwo pewnie jednak nie będzie. Bydgoszczanie mają 8 punktów, szansę na kolejne w zaległym spotkaniu z Jastrzębskim Węglem, drugie miejsce w tabeli i pewność siebie, zaś w Farcie może się robić trochę nerwowo. Typowany do zajęcia 5. lokaty zespół na razie spisuje się bowiem poniżej oczekiwań. Ile w tym niekorzystnego układu terminarza, a ile niepełnej formy czy przeszacowania siły drużyny może pokazać pojedynek z Delectą.



Niewykluczone, że drużynę Piotra Makowskiego będzie czekać w Kielcach nie lada wyzwanie. Tylko indywidualnie trenują, bowiem narzekają na urazy, dwaj przyjmujący: Wojciech Gradowski i Stephane Antiga. Nie wiadomo, czy będą gotowi do gry w piątek. Jeśli jednak tak, jak z AZS-em Olsztyn zagra Antii Siltala, nawet brak Antigi może nie być odczuwalny.

Co ciekawe, uraz czołowego gracza, też Francuza był już w tym sezonie kłopotem dla kielczan. W drugiej kolejce pauzował rozgrywający Pierre Pujol.

Przed piątkowym meczem pewnie jednak nikt o kontuzjach i problemach myślał nie będzie. Celem obu ekip może być tylko zwycięstwo. Motywacji zabraknąć nie powinno. Bydgoszczanie zeszłosezonowych wspomnień z Kielc dobrych nie mają. Wtedy przegrali 1:3. Teraz mają okazję do rehabilitacji.

Początek spotkania w Hali Legionów godzinie 20.00

 

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-10-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved