Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > PlusLiga Kobiet: Dąbrowianki lepsze od akademiczek z Podlasia

PlusLiga Kobiet: Dąbrowianki lepsze od akademiczek z Podlasia

fot. archiwum

Kolejne trzy punkty zainkasowały siatkarki Tauronu MKS Dąbrowa Górnicza. Na własnym parkiecie podopieczne Waldemara Kawki tym razem lepsze okazały się od akademiczek z Białegostoku. Siatkarki z Zagłębia wygrały w trzech setach.

Mecz od zagrywki rozpoczęły dąbrowianki. Blok i pierwszy punkt w spotkaniu powędrował jednak na konto akademiczek. Przy stanie 3:2 Sinead Jack zepsuła zagrywkę. W grze zawodniczek Tauronu widoczne były liczne błędy, ale nie odstawały w tym elemencie również reprezentantki Białegostoku. Raz po raz któraś z pań ocierała piłkę o antenkę lub posyłała ją poza granice boiska. Niemałe wrażenie wywarł pojedynczy blok AZS-u na przyjmującej zespołu z Dąbrowy, Elżbiecie Skowrońskiej. AZS Białystok był bliski odrobienia strat do pierwszej przerwy technicznej, jednak ostatecznie to Tauron schodził na czas zadowolony, prowadząc 8:6. Dekoncentracja akademiczek spowodowała, że dąbrowianki wypracowały trzypunktowe prowadzenie. Kolejne błędy w polu zagrywki umniejszały wysokiemu poziomowi tego meczu, na szczęście zawodniczki pokazały kilka pięknych bloków i to po obu stronach siatki. Fragment ciekawiej gry przerwał jednak szkoleniowiec AZS-u Wiesław Czaja, kiedy to jego zawodniczki po raz kolejny straciły punkt przez antenkę i przy stanie 14:9 dla gospodyń, poprosił o czas. Namnażające się błędy akademiczek doprowadziły do wyniku 18:12. Na ataku błyszczała Izabela Żebrowska. Przyjmująca Tauronu, Charlotte Leys nie chciała bardzo odstawać od koleżanki z zespołu i zdobyła w bardzo ładny sposób kolejno dwa punkty dla swojej drużyny. Pierwszą odsłona tego spotkania zakończyła się wynikiem 25:17 dla Dąbrowy Górniczej.

Drugi set od zagrywki w aut rozpoczęła Muhlsteinova, która zmieniła Cabajewską. Kilka udanych akcji i Dąbrowa objęła prowadzenie 3:0. Kolejny punktowy blok dąbrowianek skłonił trenera Wiesława Czaję do wzięcia czasu. Po powrocie na boisko dąbrowianki zaczęły się mylić, a Ksenia Sizova zdobyła punkt bezpośrednio z zagrywki. Ten fragment seta nie należał do najlepszych, gra toczyła się punkt za punkt, a kolejne piłki po atakach lądowały na aucie. Na pierwszej przerwie technicznej w drugim secie 8:5 prowadził zespół z Dąbrowy. Potem jednak siatkarki z Białegostoku zaczęły odrabiać straty i przy stanie gry 15:14 dla AZS-u, Waldemar Kawka poprosił o czas. Nie przyniósł on jednak większych rezultatów, bo Tauron przegrywał na drugiej przerwie technicznej już 14:16. Na ratunek zespołowi miała przyjść Dorota Ściurka, która zmieniła Skowrońską i faktycznie w niedługim odstępie czasu zdobyła swój pierwszy w meczu punkt. Seria błędów po stronie akademiczek spowodowała, że dąbrowianki doprowadziły do remisu po 18. Przy wyniku 22:21 dla Tauronu, trener Czaja poprosił o przerwę dla swoich dziewczyn. Jeżeli chciał przy okazji wybić z rytmu zagrywającą w Dąbrowie Leys, to jak najbardziej mu się to udało, bo przyjmująca skierowała zagrywkę w aut. Potem znowu nastąpiła seria błędów po obu stronach. Przełomowym dla Tauronu stał się punktowy blok Aleksandry Liniarskiej, którym to Dąbrowa wywalczyła sobie piłkę setową. Kolejny błąd zespołu z Białegostoku dał gospodyniom prowadzenie w setach 2:0.

Trzeciego seta od zagrywki rozpoczęła Dirickx, a jej koleżanka z drużyny – Leys, obiła blok zdobywając pierwszy punkt w tej odsłonie spotkania. Aut za autem doprowadził do wyniku 5:6, a pierwsza przerwa techniczna odbyła się przy stanie 8:6 dla AZS-u. Na słowa pochwały zasługuje Krystyna Strasz, która bardzo dobrze przyjmowała w dzisiejszym spotkaniu. Dziś wszystko wychodziło również Izabeli Żebrowskiej. Zespół gości długo utrzymywał dwupunktowe prowadzenie, jednak sytuacyjna piłka wygrana przez Żebrowską, a następnie jej blok spowodował, że MKS prowadził na drugiej przerwie technicznej 16:14. Na niewiele zdały się uwagi trenera białostoczanek. W końcówce seta widoczna była koncepcja gry środkiem, w czym zrealizowała się idealnie Ivana Plchotova. Dąbrowianki nie wykorzystały dwóch pierwszych piłek meczowych, co zdenerwowało szkoleniowca zespołu gospodyń, który na wszelki wypadek poprosił o czas. Dąbrowianki znów popełniły błąd, ale na ich szczęście w aut zaserwowała Jack. Kolejny błąd tej zawodniczki w decydującej końcówce seta dał wygraną 3:0 Tauronowi MKS Dąbrowa Górnicza.



MVP spotkania wybrana została Izabela Żebrowska (Tauron MKS).

Tauron MKS Dąbrowa Górnicza – AZS Białystok 3:0
(25:17, 26:24, 25:23)

Składy zespołów:
Tauron: Leys (11), Liniarska (4), Dirickx (3), Żebrowska (18), Skowrońska (4), Plchotova (8), Strasz (libero) oraz Ściurka (4) i Śliwa (2)
AZS: Sieradzan (6), Cabajewska (1), Kuczyńska (10), Jack (5), Kovalenko (3), Sizova (7), Durajczyk (libero) oraz Cieśla (1), Muhlsteinova, Thompson i Kruk (4)

Zobacz również:
Wyniki 3. kolejki spotkań oraz tabela PlusLigi Kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-10-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved