Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Grzegorz Ryś: Ubolewam, że nie mogliśmy zatrzymać Michała Łasko

Grzegorz Ryś: Ubolewam, że nie mogliśmy zatrzymać Michała Łasko

fot. archiwum

Jastrzębianie po powrocie z Kataru rozprawili się w polskiej lidze z graczami Trefla Gdańsk w trzech setach. - Pokazaliśmy, że potrafimy grać jako zespół - mówił na pomeczowej konferencji zadowolony Zbigniew Bartman.

Zbigniew Bartman (kapitan Jastrzębski Węgiel): – Na pewno cieszymy się z tego zwycięstwa, bo były to dla nas istotne trzy punkty. Po tym blamażu, który wykonaliśmy w Częstochowie musimy nadrobić stracone ligowe punkty. Myślę, że również pozytywnym aspektem w tym spotkaniu było to, że nasze głowy nie pozostały w Doha, że już nie myślimy o tych mistrzostwach. W połowie drugiego seta przydarzył się mały incydent, ale na szczęście wyszliśmy z tego zwycięsko. Szczególnie cieszy nas nasza gra, bo nie zawsze wszystko wychodzi idealnie. Jestem zadowolony z postawy drużyny, bo pokazaliśmy, że potrafimy grać jako zespół.

Grzegorz Łomacz, kapitan Trefla Gdańsk niestety nie był zbyt rozmowny. Pogratulował zwycięstwa przeciwnikowi i stwierdził, że zagrali kolejny słaby mecz.

Lorenzo Bernardi: (trener Jastrzębski Węgiel): – Jestem bardzo szczęśliwy, bo wróciliśmy po ciężkim turnieju. Rozegraliśmy trudne spotkanie, obawiałem się o wynik tego meczu, bo jednak wyczerpujący turniej robi swoje. Ogólnie z meczu jestem zadowolony i cieszę się że drużyna potrafiła wyjść z dołka w drugim secie, gdzie strata do drużyny Trefla była spora. Czeka nas jeszcze wiele ciężkich meczów. Musimy teraz szybko odbudować siły i przystąpić wypoczęci do kolejnych spotkań.



Grzegorz Ryś (trener Trefl Gdańsk): – Gratuluję zwycięstwa zespołowi gości. Było to dla nas bardzo ważne spotkanie. Chcieliśmy wykorzystać to, że Jastrzębie grało ciężki turniej i myśleliśmy, że uda nam się zwyciężyć. Boli to, że nie udało się ugrać nawet seta. Mieliśmy taką szansę w drugiej partii, ale niestety nie potrafiliśmy tego wykorzystać mimo że w całym secie prowadziliśmy 4-5 punktami. Mieliśmy dzisiaj dobre przyjecie i brakowało tych akcji, gdzie można było zdobyć pewny punkt. Niestety, słabo graliśmy dzisiaj na skrzydłach. Ubolewam, że w ataku nie mogliśmy zatrzymać Michała Łasko, który kończył najtrudniejsze piłki.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-10-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved