Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > PlusLiga Kobiet: Siatkarki Pałacu łatwo rozbiły Gwardię

PlusLiga Kobiet: Siatkarki Pałacu łatwo rozbiły Gwardię

fot. archiwum

Faworyzowane siatkarki Impel Gwardii Wrocław po słabym meczu uległy ekipie Pałacu Bydgoszcz. Niedokładne przyjęcie oraz liczne błędy wrocławianek ułatwiły podopiecznym Rafała Gąsiora dopisanie do swego dorobku pierwszego kompletu punktów.

Pierwsze akcje spotkania to wyrównana gra obu zespołów. Następnie inicjatywa – jak się okazało już na dobre – przeszła w ręce siatkarek Pałacu. Dzięki trudnym zagrywkom Patrycji Polak, bydgoszczanki błyskawicznie odskoczyły na trzy oczka (6:3). W odpowiedzi Katarzyna Mroczkowska najpierw popisała się skutecznym atakiem, następnie zaserwowała asa (5:6). Udany blok na Natalii Ziemcowej przyniósł gwardzistkom remis (6:6). Jednak błędy podopiecznych Rafała Błaszczyka oraz skuteczna gra na kontrze umożliwiły bydgoszczankom wypracowanie czteropunktowego prowadzenia (12:8). Do tego Mayvelis Martinez Adlun dodała punktową zagrywkę i dystans Pałacu wzrósł do pięciu oczek (13:8). Wrocławski szkoleniowiec uznał, ze nie ma na co czekać, po czym wzmocnił przyjęcie Mileną Rosner. Bardzo niedokładne przyjęcie gości oraz liczne pomyłki spowodowały, że na drugiej przerwie technicznej zawodniczki z Dolnego Śląska traciły do rywalek już siedem punktów (16:9). Przy stanie 17:10 trener Błaszczyk stracił cierpliwość do Marty Haładyn i na boisku pojawiła się Ewa Matyjaszek. W polu zagrywki gospodyń świetnie spisywała się Polak (19:11). Natomiast po drugiej stronie siatki niezmiennie trwał festiwal błędów. W końcówce w myśl zasady „lepiej późno niż wcale" wrocławianki otrząsnęły się zastoju, jednak solidna gra w obronie i na kontrze pozwoliła siatkarkom Pałacu „dowieźć" zwycięstwo do końca (25:15).

W drugiej partii obraz gry nie uległ zmianie. Dzięki mocnej zagrywce i skutecznej kontrze, bydgoszczanki szybko wyszły na prowadzenie 3:0. Hasło do odrabiania strat rzuciła gwardzistkom Monika Czypiruk. Udanej akcje wrocławskiej przyjmującej pomogły jej zespołowi uzyskać wyrównanie (4:4). Radość we wrocławski obozie z podjęcia walki trwała krótko. Ekipa Pałacu wykorzystywała słabe przyjęcie rywalek i kończąc kolejne kontry spokojnie zwiększała dystans (8:6). Wrocławianki nie zamierzały się poddawać. Świetna zagrywka Arielle Wilson narobiła sporo kłopotów gospodyniom i pomogła Gwardii po raz kolejny doprowadzić do remisu (8:8). Po kilku wyrównanych akcjach w polu zagrywki zameldowała się Magdalena Mazurek. Po asie serwisowym bydgoskiej rozgrywającej, zespół z Bydgoszczy prowadził 12:9. Goście pospieszyli odrabiać straty i po, jednym z niewielu udanych ataków Zuzanny Efimenko ze środka, zbliżyli się do przeciwniczek na jedno oczko (12:13). W kolejnych akcjach utrzymywał się ten sam scenariusz: przyjęcie na bardzo niskim poziomie, a co za tym idzie niemrawa gra podopiecznych trenera Błaszczyka oraz udane kontry i wzrastający dystans bydgoszczanek (16:13, 18:14). Po punktowej zagrywce Polak wydawało się, że i tego seta Gwardia musi spisać na straty (19:14). Jednak ekipa z Wrocławia, pod przewodnictwem ratującej sytuację Mroczkowskiej, poczęła stawiać skuteczny opór. Lepsze przyjecie zagrywki natychmiast podniosło skuteczność ataku (17:20). W końcówce bydgoszczanki uruchomiły szczelny blok, zatrzymując, usiłującą dodać ducha swym koleżankom, Mroczkowską (22:17). W kolejnych akcjach stałe atuty gry gospodyń czyli skuteczne kontry i efektywna gra w obronie nie dały wrocławiankom szans na podjęcie walki. Zwycięstwo 25:18 przypieczętowała Zuzanna Czyżnielewska.

W trzeciej partii wrocławski szkoleniowiec, nie mając nic do stracenia, uznał, że najwyższy czas poczynić gruntowne zmiany. W szóstce wybiegły Ewa Matyjaszek i Dominika Sobolska. Początek nie był obiecujący – siatkarki Pałacu błyskawicznie oddaliły się na trzy oczka (3:0). W grze Gwardii nie zaszły żadne zmiany: przyjęcie na niskim poziomie, łatwe do obrony ataki, nie stwarzająca żadnego niebezpieczeństwa dla rywalek zagrywka, a także masa błędów, co przekładało się na wynik (2:6). Bydgoszczanki z akcji na akcję grały z coraz większą swobodą, natomiast po stronie gości stale wzrastało napięcie (10:4). Po skutecznym bloku Sobolskiej i Matyjaszek wydawało się, że gwardzistki powoli wracają do gry (9:12). Zawrzała walka punkt za punkt. Nie na długo – zapały wrocławianek ostudziły: najpierw skutecznym atakiem Martinez, a następnie Julia Szeluchina, zatrzymując Mroczkowską (16:12). Swoje „trzy grosze" dorzuciła Mazurek, bezlitośnie punktując zagrywką (18:13, 20:13). Po bloku na Mroczkowskiej (22:13), wszelka nadzieja wrocławskich siatkarek na odmianę losów tego seta zgasła. Bydgoszczanki zwyciężyły 25:15 i zdobywając do swego dorobku pierwszy w tym sezonie komplet punktów, równocześnie awansowały na fotel wicelidera PlusLigi Kobiet.



Najlepszą zawodniczką spotkania została bydgoska atakująca, Zuzanna Czyżnielewska.

Pałac Bydgoszcz – Impel Gwardia Wrocław 3:0
(25:18, 25:15, 25:15)

Składy zespołów:
Pałac Bydgoszcz: Martinez (13), Mazurek (7), Polak (12), Szeluchina (7), Czyżnielewska (14), Ziemcowa (8), Kuehn-Jarek (libero)
Impel Gwardia Wrocław: Wilson (1), Mroczkowska (15), Czypiruk (9), Jaszewska (7), Haładyn (1), Efimienko (5), Krzos (libero) oraz Rosner (1), Matyjaszek, Folta i Sobolska (2)

Zobacz również:
Wyniki 2. kolejki oraz tabela PlusLigi Kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-10-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved