Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > II liga K: Pewne trzy punkty łodzianek w Lublinie

II liga K: Pewne trzy punkty łodzianek w Lublinie

fot. archiwum

Siatkarki ŁKS Commercecon Łódź nie miały większych problemów odniesieniem zwycięstwa w Lublinie. Pewnie pokonały 3:0 Sobieskiego 46 Lublin i dopisały sobie cenne trzy punkty w ligowej tabeli. Lublinianki z zerowym dorobkiem punktowym zamykają tabelę.

Sobieski 46 Lublin w trzech dotychczasowych kolejkach nie zdobył ani jednego punktu, nie wygrywając nawet jednego seta. Podopieczne trenera Goljanka liczyły na pierwsze zdobycze w meczu ŁKS, jednak i tym razem musiały uznać wyższość rywalek. Łodzianki zagrały spokojnie, pewnie wykorzystując błędy rywalek i bez problemów zdobyły trzy punkty. Już początek meczu zwiastował ogromne problemy gospodyń. Ełkaesianki prowadziły 4:0 i taką przewagę utrzymywały przez dłuższy czasu. Trener lublinianek przy stanie 7:13 poprosił już o drugą przerwę dla swojego zespołu, nie był jednak w stanie zatrzymać skutecznie atakującej Joanny Wiatr, Marty Żmudzińskiej i Anny Walenciak. Łodzianki nie grając wcale rewelacyjnie, ale również nie popełniając błędów spokojnie kontrolowały przebieg gry i wygrały pierwszego seta do 17. Co ciekawe po raz pierwszy w tym sezonie w pierwszej szóstce ŁKS wyszła na boisko Olga Drożdż, która raz po raz skutecznie omijała blok rywalek.

W drugim secie podopieczne trenera Krzysztofa Świty znów uzyskały kilka punktów przewagi. Trener łodzianek w miejsce Katarzyny Kretek wprowadził do ataku Martynę Witkowską , która całkiem nieźle poradziła sobie przy siatce. Lublinianki starały się wykorzystywać rzadkie błędy rywalek, a w ataku punkty zdobywały Iwona Pasieczna i Łuszczewska. W końcówce seta gospodynie zmniejszyły jeszcze przewagę do trzech punktów (20:23), ale ŁKS nie pozwolił im na nic więcej wygrywając tę partię do 21. W trzecim secie punkty obie drużyny zdobywały na przemian, a Sobieski zanotował przy stanie 6:5 pierwsze prowadzenie w tym meczu. Po ataku Pasiecznej lublinianki prowadziły jeszcze 14:13, ale potem na boisku istniała już tylko jedna drużyna. Łodzianki prowadzone przez wprowadzoną do gry Patrycję Lipińską raz po raz punktowały zarówno z środka siatki, jak z lewego i prawego ataku. Dodatkowo gospodynie miały ogromne problemy z przyjęciem zagrywki, co dodatkowo zwiększało przewagę gości. Prowadząc 20:18 łodzianki zdobyły kolejnych pięć punktów i nie przerwała tej serii nawet przerwa na życzenie trenera Sobieskiego.

Przyjemnie jest wygrywać 3:0, a dziś byliśmy zespołem zdecydowanie lepszym i skuteczniejszym. Wystrzegaliśmy się też poważniejszych błędów i te trzy punkty wywiezione z obozu rywala bardzo cieszą. Teraz jednak musimy już zapomnieć o tym meczu i zacząć przygotowywać się do kolejnego ważnego spotkania z AZS LSW u siebie – mówił tuż po spotkaniu trener łodzianek, Krzysztof Świta.Po tym meczu nie chcę nikogo wyróżniać, nawet w statystykach przez nas prowadzonych wyszło, że wszystkie zawodniczki dziś zagrały równo.

Trzeba przyznać, że nie był to nasz mecz życia, a przeciwnik pozwolił nam na odniesienie przekonywującego zwycięstwa. O wiele lepiej zagrałyśmy tydzień temu w Łasku, chociaż tam przegrałyśmy po tie-breaku – zauważyła po spotkaniu Anna Walenciak, środkowa zespołu ŁKS. Wraz z drugą środkową Olgą Drożdż zdobyła dla swojego zespołu najwięcej punktów. – Dobrze nam się grało, zagrywka rywalek nie była zbyt trudna, dlatego też miałyśmy więcej możliwości w ataku po dobrym przyjęciu – dodała środkowa łodzianek.



ŁKS za tydzień czeka trudny mecz z niepokonanym do tej pory zespołem AZS LSW Warszawa. – Każdy faworyt musi gdzieś te punkty gubić, mamy nadzieję, że pierwsze zgubi w naszej hali. Na pewno będzie o wiele trudniej niż w Lublinie, ale to nasza hala, nasze boisko i liczymy na kolejne punkty – nie ukrywa szkoleniowiec ŁKS. – Nie znamy tego zespołu. Ale to dopiero cztery kolejki, może wcale nie są takie super i ponownie wygramy – ma nadzieję Anna Walenciak.

UKS Sobieski 46 Lublin – ŁKS Commercecon Łódź 0:3
(17:25, 21:25, 18:25)

Składy zespołów:
Sobieski: Jackowska, Łuszczewska, Opoka, Jabłońska, Pasieczna, Zborzyńska, Nowocień (libero) oraz Watras i Kowalczyk
ŁKS: Wiatr, Góra, Żmudzińska, Drożdż, Walenciak, Kretek, Markiewicz (libero) oraz Witkowska, Gruszecka i Lipińska

Zobacz również:
Wyniki 4. kolejki oraz tabela gr. 3 II ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-10-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved