Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > PlusLiga Kobiet: Muszynianki tym razem zwycięskie

PlusLiga Kobiet: Muszynianki tym razem zwycięskie

fot. archiwum

Sporo emocji przeżyli sympatycy siatkówki zgromadzeni w hali w Muszynie. Zawodniczki Banku BPS Muszynianka Fakro Muszyna potrzebowały co prawda zaledwie trzech setów, by pokonać Atom Trefl Sopot, były to jednak sety bardzo zacięte.

Spotkanie na szczycie dobrze rozpoczęły gospodynie, które po skutecznym ataku Agnieszki Bednarek-Kaszy oraz punktowej zagrywce Mileny Radeckiej prowadziły 2:0. Zawodniczki Atomu Trefl szybko odrobiły straty, ale w dalszych akcjach nie ustrzegły się niedokładności, co wykorzystały muszynianki (5:3). Wystarczyły jednak dwa dobre bloki sopocianek, by na tablicy wyników ponownie pojawił się remis (5:5). Na przerwę techniczną zespoły schodziły przy dwupunktowej przewadze miejscowych po tym, jak Małgorzata Kożuch wyrzuciła sytuacyjną piłkę w aut (8:6). Tuż po czasie przyjmujące gości nie poradziły sobie z zagrywką Joanny Kaczor i straciły kolejne dwa oczka (6:10), ale nie pozwoliły muszyniankom na zbyt daleki „odjazd" i błyskawicznie zniwelowały straty (12:12 po błędzie na siatce gospodyń). Miejscowe zdołały odbudować swoją przewagę i w decydującą część seta wchodziły z trzypunktową zaliczką (16:13). Efektowny blok sopocianek na atakującej z drugiej linii Debby Stam-Pilon sprawił, że Atom znalazł się tylko krok za plecami zespołu z Muszyny, a znakomita zagrywka Neriman Ozsoy doprowadziła do remisu (17:17). Muszyniankom ponownie udało się odskoczyć na dwa oczka, gdy bardzo dobrą akcję z Radecką zagrała Vesna Djurisic (21:19). Chwilę później ten sam duet skutecznie ustawił ręce w bloku (22:19). Udany kontratak Kaczor dał gospodyniom piłkę setową (24:20), a te wykorzystały okazję w drugim uderzeniu (25:21).

Muszynianki bardzo dobrze weszły w drugą partię. Wykorzystały błędy rywalek, same zagrały skutecznie i wyszły na prowadzenie 5:1. Na parkiecie pojawiła się Izabela Bełcik, która w swoim pierwszym kontakcie z piłką ustawiła punktowy blok, a po bardzo dobrze rozegranej kontrze Ewelina Sieczka zmniejszyła straty Atomu do dwóch oczek (5:3). Nadal jednak to miejscowe były dokładniejsze w ataku i rozegraniu, do tego bezlitośnie wykorzystywały wszystkie potknięcia sopocianek, dzięki czemu na przerwie zwiększyły prowadzenie do czterech punktów (8:4). Podopieczne trenera Chiapiniego twardo walczyły o każdy punkt, zagrywka Sieczki sprawiła problemy Marioli Zenik, dzięki czemu przyjezdnym znowu udało się dogonić przeciwniczki (12:12). Cóż z tego, gdy chwilę później Djurisic znakomicie blokowała, Bednarek-Kasza zagrała asa, a Serbka wykorzystała kolejną kontrę (16:12). Po przerwie technicznej mistrzynie Polski zaserwowały sopociankom dwa soczyste bloki i sytuacja przyjezdnych zaczęła wyglądać nieciekawie. Blok Eleonory Dziękiewicz i Kożuch na Stam-Pilon dał przyjezdnym nadzieję na odwrócenie losów tego seta. Chwilę później kontrę ze środka skończyła Dziękiewicz i trener Serwiński poprosił o czas (21:18). Na niewiele się to zdało. Ozsoy znakomicie serwowała, a muszynianki zupełnie pogubiły się na parkiecie, skutkiem czego straciły całą swoją przewagę (21:21). As Dziękiewicz wyprowadził Atom Trefl na pierwsze w tym secie prowadzenie (23:22), ale blok Stam-Pilon na Sieczce dał muszyniankom piłkę setową, którą Holenderka wykorzystała, atakując po rękach sopocianek (25:23).

Początek trzeciego seta ponownie padł łupem gospodyń, które po trzech akcjach prowadziły 3:0. Sopocianki nie zamierzały jednak oddać tej partii bez walki i na przerwie technicznej traciły już tylko dwa oczka. Blok Kożuch na Annie Werblińskiej sprawił, że Atom znalazł się tuż za plecami muszynianek (8:7). Podobnie jak we wcześniejszych setach, tak i tym razem sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie. Zawodniczki BPS-u odskakiwały na kilka punktów (10:7), a sopocianki doganiały rywalki (10:10). Blok Bednarek-Kaszy na Corinie Ssuschke-Voigt dał jej zespołowi trzypunktową przewagę (13:10),którą po nieudanych atakach Bednarek-Kaszy i Stam-Pilon muszynianki straciły (13:13). Po przerwie technicznej (16:15 dla Muszynianki) na parkiecie pojawiła się Rachel Rourke, która w pierwszej akcji zapunktowała w kontrze (17:15). Bednarek-Kasza wraz z Kaczor dołożyły kolejne oczko, zatrzymując na siatce Ozsoy, a decyzją sędziów punkt po rzekomo autowym ataku Ozsoy również trafił do gospodyń (19:15). Niezwykle skuteczna w tym pojedynku Bednarek-Kasza zdobyła punkt na 21:17, a przy jej zagrywce miejscowe zwiększyły przewagę do pięciu oczek. Ale tradycji z wcześniejszych partii musiało stać się zadość, kilka nieudanych akcji muszynianek i po autowym ataku Kaczor sopocianki traciły już tylko dwa punkty (22:20). Podobny błąd przydarzył się Dorocie Świeniewicz, tyle tylko, że był to atak na wagę piłki meczowej dla gospodyń (24:21). Tej szansy muszynianki nie zmarnowały. Uderzenie Debby Stam-Pilon po bloku rywalek zakończyło spotkanie (25:21), a Holenderka została wybrana MVP meczu.



Bank BPS Muszynianka Fakro Muszyna – Atom Trefl Sopot 3:0
(25:21, 25:23, 25:21)

Składy zespołów:
Bank BPS: Werblińska (9), Bednarek-Kasza (15), Kaczor (11), Radecka (4), Djurisic (5), Stam-Pilon (12), Zenik (libero) oraz Rourke (3) i Gajgał
Atom Trefl: Tokarska (1), Ssuschke-Voigt (5), Ozsoy (19), Sieczka (8), Wilk (2), Kożuch (11), Maj (libero) oraz Konieczna, Świeniewicz (2), Bełcik (1), Dziękiewicz (6) i Saad

Zobacz również:
Wyniki 2.kolejki i tabela PlusLigi Kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-10-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved