Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Pięciosetowy bój w Jaworznie

I liga M: Pięciosetowy bój w Jaworznie

fot. archiwum

W przeciwieństwie do pierwszego meczu ligowego, dziś jaworznicki parkiet nie pomógł gospodarzom zwyciężyć. W meczu z Pekpolem Ostrołęka, zespół MCKiS Energetyk Jaworzno uległ po pięciosetowej walce.

Sobotni mecz otwiera punkt zdobyty przez kapitana gości – Pawła Pietkiewicza. Do stanu 3:3 doprowadza skuteczny atak Pawła Adamajtisa. Dzięki udanemu blokowi, MCKiS Energetyk obejmuje po chwili jednopunktowe prowadzenie. Mimo zatrzymania na siatce Kulikowskiego, jaworznicka drużyna utrzymuje swoją przewagę (7:6). Po zepsutej zagrywce Mateusza Sacharewicza na tablicy wyników zapisuje się rezultat 9:8. Wraz z kolejnymi akcjami prowadzenie „Energetycznych” staje się coraz bardziej wyraźne (14:11). Od tego stanu, trzy kolejne punkty pada łupem ekipy gości. Przy wyniku 16:17 w polu gry, w miejsce Artura Kulikowskiego pojawia się Igor Kozłowski. Kiedy przewaga Pekpolu sięga trzech punktów (18:21), czas wykorzystuje trener Gerymski. Trzy akcje później na parkiecie melduje się Patryk Łaba. Seta kończy zepsuty serwis gospodarzy (20:25).

Pierwszy punkt w drugiej partii zapisuje po efektownej akcji Igor Kozłowski. Kolejne „oczko” do konta Jaworzna dokłada Władysław Olszowski. Rozpędzona jaworznicka młodzież ucieka wkrótce na 5:1. Dobra w tym fragmencie gry praca w bloku, pozwala gospodarzom objąć stan 8:2. Jaworzno pewnie kontroluje sytuację na parkiecie, w czym pomagają niewątpliwie udane ataki Pawła Adajamtisa. Czternasty punkt MCKiS Energetyk zdobywa dzięki asowej zagrywce Dominika Żmudy. Po błędzie po stronie Pekpolu, drużyna trenera Gerymskiego wysuwa się już na 17:10. Na stan 20:11 wyprowadza swój zespół Adam Michalski. Przed kolejną akcją, decyzją trenera Pekpolu, Konrada Woronieckiego zmienia Grzegorz Pietkiewicz. Pewny atak po skosie Dominika Żmudy przynosi rezultat 22:13. Przy 24:16 Jaworzno ma w powietrzu pierwszą piłkę setową, którą po chwili wykorzystuje Adamajtis.

Trzeci set rozpoczyna się od dwupunktowego prowadzenia gości. Przy wyniku 1:4 o czas dla swoich podopiecznych prosi trener Gerymski. Pewny atak Artura Żylińskiego pozwala Pekpolowi wyjść na 4:7. W dominacji na parkiecie pomaga Pekpolowi dobra dyspozycja w polu zagrywki Pawła Pietkiewicza. Przy 7:12, z kolejnego czasu korzysta szkoleniowiec gospodarzy. Skuteczny atak z prawego skrzydła Pawła Adamajtisa zapisuje wynik 9:15. Wraz z kolejnymi akcjami, przewaga gości powiększa się 11:18. Po chwili, Sławomir Gerymski decyduje się wprowadzić na parkiet Mateusza Jędryczkę. Wspierani dopingiem miejscowej widowni siatkarze z Jaworzna, starają się gonić wynik. Kilka akcji później Tomasza Stańczuka zastępuje na boisku Karol Szczygielski. W końcówce tej partii, sytuacja na parkiecie nie ulega zmianie – prowadzą goście. Partia ta rozstrzyga się wynikiem 19:25.



Chcąc pozostać w grze, jaworznicka młodzież zmuszona jest zwyciężyć w czwartej partii. Na parkiecie trwa wyrównana walka (3:3). Niezwykle efektowny atak ze środka Adama Michalskiego pozwala zespołowi z Jaworzna wyjść na prowadzenie 4:3. Przy niezbyt ciekawym dla Pekpolu wyniku (7:4), o czas prosi szkoleniowiec gości. Choć Ostrołęka doprowadza do remisu, Paweł Adamajtis pozwala jaworznickiej drużynie objąć ponowne prowadzenie, 8:7. W ucieczce na stan 10:7, pomaga z kolei przyjmujący MCKiS Energetyk Jaworzno – Dominik Żmuda. Po nieskutecznym ataku Artura Jacyszyna na 13:8, z kolejnego czasu korzysta trener Pekpolu. Pięć punktów dystansu – 15:10, daje jaworznickiemu zespołowi Adam Michalski. Ten sam zawodnik jest także bohaterem akcji na 16:11. Choć Pekpol próbuje ratować jeszcze wynik, Adamajtis gromi swoimi atakami. Ostatecznie partia ta kończy się wynikiem 25:18.

W decydującym, piątym secie po pierwszy punkt sięgają goście, jednak natychmiast, ze środka odpowiada Adam Michalski. Na kolejne jednopunktowe prowadzenie wyprowadza Pekpol Tomasz Stańczuk. Nieudany, autowy atak Dominika Żmudy pozwala wysunąć się gościom na stan 2:5. Trzeci punkt dla gospodarzy zdobywa aktywny w tej partii Michalski. Czujny na siatce Kamil Kwasowski dorzuca do konta „Energetycznych” czwarty punkt. Przy 5:7 w polu zagrywki staje Dominik Żmuda, jednak rywale przyjmują jego serwis i po chwili dopisują ósmy punkt. Gra Jaworzna nie układa się po myśli przybyłej widowni – na tablicy wyników, trzema punktami prowadzą siatkarze z Ostrołęki (7:10). Kłopoty gospodarzy potęguje punktowa zagrywka ekipy gości. Pierwszą piłkę setową, goście z Ostrołęki mają przy stanie 8:14, jednak nie wykorzystują jej. Ostatni punkt, na 11:15 zapisuje Mateusz Sacharewicz.

MCKiS Energetyk Jaworzno – Pekpol Ostrołęka 2:3
(20:25, 25:16, 19:25, 25:18, 11:15)

Składy wyjściowe drużyn:
MCKiS Energetyk Jaworzno: Kwasowski, Adamajtis, Olszowski, Kulikowski, Żmuda, Michalski, Sobczak (libero)
Pekpol Ostrołęka: Woroniecki, Stańczuk, P. Pietkiewicz, Żyliński, Jacyszyn, Sacharewicz, Mihułka (libero)

Zobacz również:
Wyniki 3. kolejki oraz tabela I ligi mężczyzn

źródło: energetyk.mckis.jaw.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-10-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved