Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Przemysław Michalczyk: Kolejny mecz to kolejne wyzwanie

Przemysław Michalczyk: Kolejny mecz to kolejne wyzwanie

fot. archiwum

Środowe spotkanie w Jaworznie, którego stawką był awans do kolejnej rundy Pucharu Polski, zakończyło się wygraną BBTS-u Bielsko-Biała. - Obawialiśmy się Jaworzna. To zespół, który walczy o każdą piłkę - zauważa trener BBTS-u, Przemysław Michalczyk.

Plan BBTS-u wykonany – za wami zwycięstwo w II rundzie Pucharu Polski…

Przemysław Michalczyk: – Cieszy kolejna wygrana, jak i fakt, że potrafiliśmy wyjść z ciężkich sytuacji. Było to dla nas bardzo pożyteczne spotkanie, obawialiśmy się tego meczu. Jaworzno dobrze prezentowało się przed ligą, dobrze też do tej pory w lidze. Podeszliśmy do tego meczu skoncentrowani, chcieliśmy go wygrać. Co prawda nie zrealizowaliśmy wszystkich założeń – i tu jestem trochę zły na chłopców, ale najważniejsze, że zwyciężyliśmy, że potrafiliśmy się podnieść po przegranym secie.

Czuliście, że mogliście się pokusić o szybszą wygraną? O wygraną w trzech zaledwie partiach?



Tak, mogliśmy się pokusić. Pomimo zmian, w trzecim secie prowadziliśmy 20:17… Wiadomo, trzeba też ogrywać "ławkę". Liga będzie długa, próbujemy więc różnych wariantów. Kacper (Popik – przypis red.) jest jeszcze młody, po to właśnie dostaje szansę, aby się ogrywał, planował grę w końcówkach setów. Na czwartego seta wyszedł już nasz podstawowy skład, z tego składu nie było tylko Divisa. Jak widać, chłopcy poradzili sobie.

W czym upatrywałbyś waszą przewagę na jaworznickim parkiecie?

W naszej drużynie gra paru doświadczonych zawodników, takich jak Jarek Macionczyk, który świetnie prowadzi nam grę czy też Peter Divis, który wraca coraz bardziej do formy. To mocne punkty naszego zespołu, choć nikogo nie chciałbym wyróżniać – cała siódemka, która występuje jest naprawdę mocna. W tym właśnie upatrywałem naszą przewagę na boisku, choć powtórzę – obawialiśmy się Jaworzna. To zespół, który walczy o każdą piłkę, zespół bardzo dobrze przygotowany taktycznie do spotkań. Trzeba jednak pamiętać, że to ciągle młody zespół. Przez właśnie tę młodość, drużyna faluje.

Do Jaworzna przyjechaliście jako lider pierwszoligowej tabeli, gdzie – co ciekawe, podejmował was były lider tabeli.

To prawda, ale po pierwszej, czy po drugiej kolejce słowo "lider" nie ma jeszcze kompletnie przełożenia na sytuację w lidze. Wygrana dwóch spotkań czy też przegrana dwóch, o niczym jeszcze nie świadczy. Każdy kolejny mecz jest nowym wyzwaniem. Trzeba stosować zasadę małych kroczków – i my koncentrujemy się na każdym kolejnym meczu, chcąc eliminować własne błędy, których niestety jeszcze ciągle niemało.

Przed pucharowym meczem z MCKiS Energetyk Jaworzno, waszym ligowym rywalem była krakowska Wanda. Mecz zakończył się wygraną Bielska 3:0…

– Tak, zakończył się naszym zwycięstwem 3:0, co nie zmienia faktu, że zagraliśmy słabo zagrywką i słabo na kontrze. Były to dwa nasze mankamenty w tamtym spotkaniu. Choć dobrze "czytaliśmy" przeciwników, kończyli obijając nasz blok. Niektóre sytuacje z Krakowa, powieliły się w Jaworznie… W meczu z Wandą, w moim odczuciu, byliśmy zespołem zdecydowanie lepszym na parkiecie, co jednak nie przekładało się na wyniki. Tak czy inaczej, końcówki setów rozstrzygaliśmy na naszą korzyść.

Jak na dzień dzisiejszy oceniasz wasz tegoroczny skład? Jak sprawdzają się nowi, młodzi zawodnicy?

– Przed każdym z zawodników jeszcze sporo pracy, ale widać już, że świetnym wzmocnieniem jest dla nas Bartek Latocha. To chłopak, którym im więcej będzie grał, tym większe będzie robił postępy. Ma ku temu warunki. To samo tyczy się Wojtka Włodarczyka. Jak tylko go zobaczyłem, byłem przekonany, że powinien do nas dołączyć. Jedyny problem jaki miał Wojtek, to, że nikt w niego nie wierzył, kojarząc go z pozycją rozgrywającego. Jeden, dwa sezony – i myślę, że kilka klubów z PlusLigi zapuka do jego drzwi.


* Rozmawiała Sylwia Kuś (energetyk.mckis.jaw.pl)

źródło: energetyk.mckis.jaw.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn, Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-10-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved