Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Po meczach pucharowych trzecia odsłona I ligi kobiet

Po meczach pucharowych trzecia odsłona I ligi kobiet

fot. archiwum

Po zmaganiach pucharowych, na zapleczu ekstraklasy kobiet czas na kolejne emocje związane z rozgrywkami ligowymi. W najbliższy weekend rozegrana zostanie 3. kolejka spotkań. Dotąd porażki nie zaznały cztery zespoły, trzy są jeszcze bez punktów.

Jednym z nich jest Piecobiogaz Murowana Goślina. Jeden z kandydatów do gry w PlusLidze Kobiet, który dotąd grał z samymi beniaminkami I ligi – jeżeli za beniaminka uznać SMS, który po spadku powrócił na zaplecze ekstraklasy – i w najbliższą sobotę zagra… z kolejnym beniaminkiem. Tym razem podopieczne Krzysztofa Janczaka pojadą na Dolny Śląsk, gdzie podejmować je będzie Gaudia. Siatkarki z Trzebnicy stawiają pierwsze kroki na pierwszoligowych parkietach. Mimo że przed tygodniem nie były faworytkami pojedynku w Policach, były o krok od urwania punktów miejscowemu Chemikowi. – Mam nadzieję, że już niedługo zapłacimy swoją działkę frycowego i zaczniemy wygrywać – mówi Jarosław Bodys, trener beniaminka. Czy trzebniczanki równie ambitnie, jak w minioną sobotę zaprezentują się w spotkaniu z kolejnym faworytem?

W długą podróż do Radomia wybiera się drużyna z Polic, która do kolejnego meczu przystąpi osłabiona. Z przyczyn formalnych Mariusz Bujek wciąż nie może skorzystać w Aleksandry Pasznik i Katarzyny Graczyk.Wiem, że zarząd się stara, ale na efekty ich pracy trzeba będzie poczekać – mówi trener Chemika. Brak rozgrywającej i środkowej będzie bardzo odczuwalny w konfrontacji z beniaminkiem z Mazowsza, który jak pokazał w ostatnich meczach, nie ogranicza się do roli statysty. Podopieczne Jacka Skroka są zupełnie nowym zespołem, jednak na pierwsze efekty pracy trenera długo nie trzeba było czekać. Radomianki w dwóch meczach zdobyły cztery punkty, a w środę, podobnie jak Chemik, awansowały do III rundy Pucharu Polski kobiet.

Szansy na pierwsze zwycięstwo w rozgrywkach I ligi szukać będzie zespół Silesii Volley I Mysłowice/Chorzów. Zespół Sebastiana Michalaka był rewelacją minionego sezonu, teraz „lekko" rozczarowuje. Na inaugurację Ślązaczki w kiepskim stylu uległ Legionovii, a przed tygodniem, na własnym parkiecie przegrały z Jedynką Aleksandrów Łódzki. Czy zła passa zostanie przerwana? W sobotę Silesia jedzie do oddalonego o kilkanaście kilometrów Sosnowca. Tam, w meczu z miejscowym SMS-em, który decyzją władz PZPS-u powrócił na zaplecze ekstraklasy, będzie zdecydowanym faworytem.



Specjalistkami od pięciu setów powoli stają się krakowianki. Zespół Armatura Eliteski AZS UE w przedsezonowych zapowiedziach miał aktywnie włączyć się w walkę o PlusLigę Kobiet, tymczasem w konfrontacji z zespołami z Mazowsza wywalczył dotąd dwa punkty. Ekipa Tomasza Klocka w 1. kolejce spotkań dość nieoczekiwanie uległa warszawskiej Sparcie, a przed tygodniem, w tie-breaku musiała uznać wyższość Legionovii. W sobotę zespół spod Wawelu będzie chciał się zrehabilitować w meczu z Jedynką Aleksandrów Łódzki, jednak należy spodziewać się, że beniaminek I ligi kobiet tanio skóry nie sprzeda. Podopieczne Aleksandra Klimczyka uskrzydlone zwycięstwem na Śląsku, z pewnością będą chciały udowodnić, że wygrana z Silesią nie była dziełem przypadku.

Na pierwsze punkty w tym sezonie liczyć będą pszczynianki. W sobotnie popołudnie zespół prowadzony przez Dariusza Luksa zawita na Bielanach, gdzie na co dzień trenuje warszawska Sparta. Po sensacyjnej wygranej z Armaturą Kraków, przed tygodniem stołeczne zostały rozbite przez AZS WSBiP KSZO Ostrowiec Świętokrzyskiego tracąc Ewę Śliwińską. Przyjmująca Sparty naderwała wiązadła w kolanie i teraz czeka ją kilkunastotygodniowa rehabilitacja. Dodatkowego smaczku temu spotkaniu dodaje fakt, że w poprzednim sezonie zawodniczkami spartanek były występujące obecnie w PLKS Pszczyna – Marta Kutikow i Małgorzata Sikora.

Do spotkania dwóch niepokonanych dojdzie do Legionowie, gdzie miejscowa Siódemka Legionovia zagra z sąsiadującym w tabeli AZS WSBiP KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Oba zespoły miały sprawdzić swoją formę przed startem rozgrywek, wówczas, z uwagi na plagę kontuzji w obozie legionowianek, sparingi zostały odwołane. Teraz kontuzjowane zawodniczki Wojciecha Lalka wracają do zdrowia, coraz częściej pokazując się na parkiecie. Akademiczki z Ostrowca Świętokrzyskiego co prawda w środę odpadły z Pucharu Polski, lecz w 2. kolejce spotkań rozegrały bardzo dobre spotkanie, pokonując w Warszawie Spartę w niespełna 70 minut. Beniaminek z Mazowsza z pewnością do łatwych rywali nie będzie należał – Siódemka jest jednym z kandydatów do gry w ekstraklasie.

Zobacz również:
Zestaw par 3. kolejki oraz tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2011-10-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved