Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Farciarski trójgłos: Liczymy na powtórkę

Farciarski trójgłos: Liczymy na powtórkę

fot. archiwum

Fart Kielce w środę pokonał w Częstochowie tamtejszy Tytan AZS 3:0, w sobotę natomiast zmierzy się z Politechniką Warszawską - kolejnym zespołem, który raczej nie jest upatrywany w roli faworyta do sięgnięcia po złoto tegorocznej edycji PlusLigi.

O zwycięstwie z Częstochową

Miłosz Zniszczoł: Może i wygraliśmy 3:0, ale trzeba zauważyć, że w każdym secie toczyła się wyrównana walka. Ogólnie graliśmy dobrze, ale naszą bolączką było to, że nie kończyliśmy kontr. Z tym elementem szybciej skończylibyśmy tę konfrontację. Trzeba przyznać, że częstochowianie grali słabo. My też nie zaprezentowaliśmy rewelacyjnej siatkówki, ale wygraliśmy i to się liczy. W pełnie zasłużoną statuetkę MVP otrzymał Adam Kamiński. Dobrze grał w ataku, bloku i na zagrywce. To był bardzo dobry mecz w jego wykonaniu!

Michał Kozłowski:Nasza gra nie wyglądała zbyt dobrze. Całe szczęście, że Częstochowa była jeszcze gorsza. Bardzo słabo graliśmy w kontrataku, co na szczęście nadrobiliśmy dobrym blokiem. Chwała Marcusowi Nilssonowi za to, co wyprawiał w polu zagrywki. Dzięki dobrym zagrywkom odskakiwaliśmy od przeciwnika na kilka punktów, co dawało nam komfort w końcówkach. Tym razem to my mieliśmy chłodniejsze głowy od rywali.



Adam Kamiński: To było nasze pierwsze zwycięstwo w lidze. Wcześniej musieliśmy się pogodzić z porażkami z ZASKĄ i Asseco, czyli bardzo trudnymi przeciwnikami. W spotkaniu z AZS-em zdarzały nam się błędy. Mam nadzieję, że to zwycięstwo zdejmie z nas ten ciężar emocjonalny. Jestem szczęśliwy, że zostałem uznany najlepszym zawodnikiem meczu. Środkowi nieczęsto otrzymują tytuł MVP.

O meczu z AZS-em Politechniką Warszawską

Miłosz Zniszczoł:Gdzie mamy zdobywać punkty jak nie u siebie? Gramy przed własną publicznością i nie bierzemy pod uwagę innego wyniku, jak zwycięstwo.

Michał Kozłowski: Miejmy nadzieję, że sobotnie starcie zakończy się takim samym wynikiem, jak to w Częstochowie. Musimy podjeść do tego spotkania równie skupieni, co w poprzednich kolejkach. Ostatnia potyczka pokazała nam, że nie jesteśmy najlepsi i powinniśmy uważać na każdego przeciwnika. Musimy taktycznie rozpracować Politechnikę Warszawską i w pełni skoncentrowani podejść do tego meczu. Chcemy zagrać jak najlepiej.

Adam Kamiński: W PlusLidze nie ma słabszych i mocniejszych rywali. Można wygrać i przegrać – trzeba się liczyć z każdym rezultatem.

* Rozmawiał Maciej Urban (CKsport.pl)

źródło: cksport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-10-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved