Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > PP: Zawisza Sulechów nie sprostał Chemikowi Police

PP: Zawisza Sulechów nie sprostał Chemikowi Police

fot. archiwum

Zawisza Sulechów przegrał spotkanie we własnej hali rozgrywane w ramach pucharu Polski. Podopieczne Marka Mierzwińskiego uległy pierwszoligowemu Chemikowi Police. Tym samym Zawisza Sulechów zakończył swój udział w rozgrywkach pucharu Polski.

Pierwsza odsłona spotkania rozpoczęła się od udanych zagrań podopiecznych Mariusza Bujka. Ze skrzydeł punktowały Justyna Raczyńska i Katarzyna Bury, które wyprowadziły swój zespół na znaczne prowadzenie. Zawiszanki miały dużo problemów z przyjęciem zagrywki jak również z mocnym, kończącym atakiem. Przyjezdne prowadziły już 18:10. Trener gospodyń reagował na poczynania swoich zawodniczek biorąc czas, jednak na niewiele to się zdało. Policzanki miały piłkę setową przy stanie 24:18. W tym momencie w szeregach sulechowskiego nastąpił zryw. Efektowne ataki Anny Gwiżdż ze środka oraz z prawego skrzydła Katarzyny Lubery pozwoliły Zawiszy zniwelować straty punktowe i doprowadzić do wyniku 24:23. Set zakończył się udanym atakiem ze skrzydła drużyny z Polic.

Druga partia rozpoczęła się podobnie jak pierwsza, z tym, że to zawiszanki osiągnęły trzypunktową przewagę między innymi dzięki blokowi Gwiżdż – Szymon czy atakach Olgi Butt-Hussaim. Przyjezdne miały problemy z przebiciem się na drugą stronę siatki, jak również z dokładnym przyjęciem. Przewaga sulechowskiego zespołu utrzymana została do końcówki seta. W decydującej fazie seta błędy własne Zawiszy pozwoliły doprowadzić policzankom do wyrównania i gry na przewagi. Ataki ze skrzydeł kończyły Tamara Kaliszuk oraz Katarzyna Bury . Zwyciężył Chemik Police 28:26. Tym samym przyjezdne objęły prowadzenie w całym spotkaniu 2:0.

Trzeci set to gra punkt za punkt. Efektownymi zbiciami popisywała się Katarzyna Bury. W Zawiszy z lewego skrzydła kończyła piłki Marta Szymon. Wyrównana gra toczyła się tylko do stanu po 5. Z każdą kolejną akcją przyjezdne budowały swoją przewagę nad sulechowskim zespołem. W szeregach Zawiszy pojawiało się coraz więcej błędów własnych czy to z zagrywki czy autowych ataków. Sześciopunktowa przewaga policzanek pozwoliła im spokojnie kontrolować przebieg trzeciego seta. Ostatnia partia zakończyła się wyraźnym zwycięstwem pierwszoligowej ekipy do 18.



Zawisza Sulechów – Chemik Police 0:3
(23:25, 26:28, 18:25)

Składy zespołów:
Zawisza: Butt-Hussaim, Wodrowska, Lubera, Gwiżdż, Szymon, Wojdyło, Chodorowska (libero) oraz Owczynnikowa, Chojnacka, Kotarska i Dołżańska (libero)
Chemik: Soter, Bury, Duda, Sowa, Kaliszuk, Raczyńska, Nickowska (libero) oraz Kwiatkowska i Seta

Małgorzata Wojdyło (Zawisza Sulechów): – Myślę, że trochę za późno weszłyśmy w ten mecz. Połowa pierwszego seta to duża ilość naszych niewymuszonych błędów, a później już pogoń za Chemikiem. W końcowce pierwszego i drugiego seta zabrakło nam trochę chłodnej głowy. Popelniłyśmy niewymuszone błędy i to sie zemściło. Chemik ma w składzie ograne zawodniczki, które potrafiły to wykorzystać. Dla nas przygoda z pucharem się skończyła więc skupiamy się już tylko na lidze.

Zobacz również:
Wyniki Pucharu Polski kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-10-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved