Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Metodi Ananiew: To nie był łatwy mecz

Metodi Ananiew: To nie był łatwy mecz

fot. archiwum

AZS Olsztyn pokonał warszawską Politechnikę 3:1. Jak przyznaje Metodi Ananiew, wygrana wcale nie przyszła jego drużynie łatwo. Kluczem do wygranej okazała się jednak realizacja założeń taktycznych oraz zagrywka, która warszawiakom sprawiała sporo trudności.

Olsztynianie musieli włożyć trochę wysiłku, by wywieźć z Warszawy trzy punkty. Po dwóch wygranych przez gości setach, trzeci padł łupem Politechniki, jednak przyjezdni w czwartej partii rozstrzygnęli losy spotkania, wygrywając 3:1. – To nie był łatwy mecz – przyznaje Metodi Ananiew – Przeciwnik miał jednak problemy z odbiorem naszej zagrywki typu flot i to wpłynęło na losy meczu. Oni przecież prowadzili czterema – pięcioma punktami, a jednak potrafiliśmy doprowadzić do remisu, a następnie samemu zdobyć przewagę. Dobrze zrealizowaliśmy założenia taktyczne – mówi przyjmujący zespołu z Olsztyna.

Następny mecz, który czeka podopiecznych Tomaso Totolo, to konfrontacja z zespołem Delekty Bydgoszcz, który jak na razie nie doznał jeszcze w tym sezonie porażki. Na pewno o punkty nie będzie łatwo, ale Ananiew jest optymistą. – To fakt, będzie trudno, ale już graliśmy z nimi sparing i przekonaliśmy się, że nie są drużyną, której nie da się pokonać. Mam nadzieję, że z nimi także wygramy.

Dla bułgarskiego przyjmującego, który występował już w lidze włoskiej, rosyjskiej czy irańskiej, to jest pierwszy sezon w PlusLidze. Wrażenia z gry w Polsce siatkarz jak na razie ma dobre. – Jest jeszcze trochę wcześnie, by wypowiadać się o poziomie ligi, bo w sumie rozegraliśmy w niej trzy mecze. Jednak myślę, że poziom PlusLigi jest dobry – mówi zawodnik. Także jeżeli chodzi o wrażenia z pobytu w Olsztynie, są one jak najbardziej pozytywne. – To ładne miasto, ale trochę tu chłodno – mówi z uśmiechem Ananiew.



Z przyzwyczajeniem się do klimatu może być Bułgarowi nieco trudno, ale za to jak sam przyznaje, język polski nie będzie dla niego problemem. – Rozumiem całkiem sporo słów. Myślę, że pod koniec sezonu sam będę w stanie trochę mówić w waszym języku – kończy Ananiew.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-10-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved