Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > PlusLiga Kobiet: Bielszczanki zwycięskie we własnej hali

PlusLiga Kobiet: Bielszczanki zwycięskie we własnej hali

fot. archiwum

Po ciężkim boju zwycięstwo na swoim terenie odniosły siatkarki z Bielsko-Białej. Gospodynie w każdym z czterech setów przegrywały, lecz w ich końcówkach włączały „piąty bieg" i doganiając rywalki, trzy partie zdołały rozstrzygnąć na swoją korzyść.

Początek premierowej partii był wyrównany, choć z lekką przewagą przyjezdnych, które tuż przed pierwszą przerwą techniczną objęły trzypunktową przewagę. Mielczanki z Sylwią Pycią na czele znakomicie spisywały się w bloku. Po tej obowiązkowej przerwie, podopieczne Mariusza Wiktorowicza wzięły się za odrabianie strat. Po ataku Joanny Frąckowiak i nieskutecznym bloku Pyci, BKS objął pierwsze prowadzenie w meczu (12:11). Miejscowe wcale nie zamierzały zwalniać tempa i po chwili zwiększyły prowadzenie do czterech „oczek". Nie pomogły dwie przerwy na żądanie dla trenera Adama Grabowskiego. Bielszczanki dzięki znakomitej postawie w ataku Frąckowiak i Klaudii Kaczorowskiej wygrały w secie otwarcia 25:18.

Na drugą odsłonę tej potyczki gospodynie wyszły zupełnie zdekoncentrowane. Błędy w przyjęciu sprawiły, że na tablicy świetlnej widniał rezultat 0:8. Po chwili dziewczyny Wiktorowicza otrząsnęły się z krótkotrwałego letargu i głównie dzięki atakom Gabrieli Wojtowicz przewaga Stali stopniała do trzech punktów (9:12). Mielczanki potrafiły jednak uspokoić nerwy i do drugiej przerwy technicznej zdołały utrzymać dystans trzech „oczek". Bielszczanki nie zamierzały jednak łatwo sprzedać skóry i doprowadziły do emocjonującego finiszu tej partii. Doskonale w ataku spisywała się Amerykanka Aleksis Crimes, jednak to po jej błędzie mielczanki zdobyły punkt decydujący o ich zwycięstwie w tym secie (27:25).

Od pierwszych chwil trzeciej części gry zarysowała się wyraźna przewaga mielczanek, które konsekwentnie „odjeżdżały" miejscowym. Gospodynie nie potrafiły zatrzymać szalejącego duetu Stali Sylwia Pycia – Agata Babicz, w efekcie czego przy stanie 18:10 dla przyjezdnych mało kto myślał w Bielsku-Białej o komplecie punktów w tym pojedynku. Woń wygranej kibice przy Rychlińskiego poczuli ponownie gdy BKS zmniejszył przewagę do dwóch punktów (18:20). W emocjonującym finiszu tej partii decydujące znaczenie miało doświadczenie Karoliny Ciaszkiewicz i Liesbet Vindevoghel, które potrafiły punktować w sytuacyjnych akcjach. Po długiej wymianie ciosów Rita Lillom, atakując trafiła w siatkę, dając zwycięstwo rywalkom (28:26).



W czwartym secie bielszczanki znów popełniły falstart. Przyjezdne bez problemu przedostawały się przez nieszczelny blok Aluprofu i na pierwszą przerwę techniczną schodziły prowadząc różnica pięciu punktów. Dystans ten wzrósł do siedmiu punktów (8:15), ale właśnie od tego momentu znów lepiej zaczęła funkcjonować bialska machina. Duża w tym zasługa Sylwii Pelc, której kąśliwa zagrywka siała spustoszenie w szeregach rywalek. Przewaga mielczanek rychle stopniała do dwóch „oczek" (14:16), a gdy w polu zagrywki pojawiła się Frąckowiak, bielszczanki doprowadziły do remisu po 19. Później na parkiecie rządziły już tylko siatkarki BKS-u, które ostatecznie triumfowały w tym secie 25:21, a w całym meczu 3:1.

MVP spotkania – Joanna Frąckowiak

BKS Bielsko-Biała – Stal Mielec 3:1
(25:18, 25:27, 28:26, 25:21)

Składy zespołów:
BKS Bielsko-Biała: Crimes (14 pkt.), Wojtowicz G. (7), Frąckowiak (23), Wołosz (4), Vindevoghel (10), Kaczorowska (14), Matusiak (libero) oraz Ciaszkiewicz (8), Pelc (4), Michalak (libero) i Łyszkiewicz
Stal Mielec: Pycia (14 pkt.), Szymańska (3), Kociova (14), Babicz (11), Liliom (11), Kandora (5), Wojtowicz M. (libero) oraz Wilczyńska, Sadowska (2) i Pykosz (3)

Zobacz również:
Wyniki 1. kolejki oraz tabela PlusLigi Kobiet

źródło: sportowebeskidy.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-10-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved