Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Kędzierzynanie wciąż niepokonani na parkietach PlusLigi

Kędzierzynanie wciąż niepokonani na parkietach PlusLigi

fot. archiwum

Siatkarze ZAKSY Kędzierzyn-Koźle po 3. kolejkach rozgrywek PlusLigi siatkarzy mają na swoim koncie komplet zwycięstw. Tym razem wyższość podopiecznych Krzysztofa Stelmacha musieli uznać zawodnicy gdańskiego Trefla.

Pierwsze akcje premierowej odsłony spotkania stały pod znakiem zepsutych zagrywek zawodników po obu stronach siatki. Z czasem jednak to gospodarze przejęli inicjatywę, wychodząc na trzypunktowe prowadzenie, które po znakomitym ataku Ruciaka wzrosło do czterech „oczek” (6:2). Wówczas o przerwę poprosił trener Ryś. Przyniosła ona pożądany efekt, gdyż po powrocie na parkiet zagrywkę popsuł Patryk Czarnowski. Na pierwszej przerwie technicznej jednakże podopieczni Krzysztofa Stelamacha utrzymali czteropunktową przewagę, którą z czasem sukcesywnie powiększali. Zadania nie utrudniali im gdańszczanie, popełniając masę błędów własnych. Oczekiwanej poprawy w grze gości nie przyniosła także zmiana Wołosza, którego miejsce zajął Wdowin – na drugiej przerwie technicznej kędzierzynianie prowadzili już dziesięcioma punktami. Po powrocie na boisko gdańszczanie zaczęli odrabiać straty – znakomicie spisywał się zwłaszcza Mikko Oivanen. Także kilka błędów Michała Ruciaka spowodowało, że goście zdołali zniwelować przewagę do zaledwie dwóch „oczek” (19:21). W końcówce niezawodny był jednak Antonin Rouzier.

Druga partia rozpoczęła się pomyślnie dla gości (5:4). Gdańszczanie po kilku atakach Fina objęli trzypunktowe prowadzenie (8:5), które gospodarze szybko zniwelowali do jednego „oczka”po błędzie w zagrywce Augustyna i asie Rouziera. Kolejne akcje była to walka punkt za punkt obu ekip. Po chwili jednak inicjatywę przejęli gdańszczanie, wychodząc na trzypunktowe prowadzenie (14:11), po technicznym ataku Wdowina. Gospodarze starali się jeszcze odrabiać straty, lecz na niewiele im to się zdało. Podopieczni trenera Rysia wyśmienicie spisywali się przede wszystkim w elementach bloku i zagrywki, co zapewniło im zwycięstwo w drugiej partii.

Podrażnieni porażką w poprzedniej odsłonie spotkania, trzeciego seta kędzierzynianie rozpoczęli od mocnego uderzenia (6:1). Trener Ryś próbował jeszcze ratować sytuację, przeprowadzając roszady personalne wśród swoich podopiecznych, lecz nie przyniosły one spodziewanego efektu. Goście, nawet jeśli zdobyli kilka „oczek” z rzędu, szybko oddawali inicjatywę rywalom, którzy stale powiększali swą przewagę. Dopiero po drugiej przerwie technicznej, na której miejscowi prowadzili ośmioma punktami, coś drgnęło w grze gdańszczan. Zdobyli oni trzy punkty z rzędu, błędy w ataku popełniali gospodarze (16:12). Trener Stelmach zmuszony był poprosić o czas. Nie podziałał on jednak na jego podopiecznych mobilizująco – w kolejnych akcjach ponownie punktowali przyjezdni. Dopiero po drugim czasie na żądanie trenera kędzierzynian, gospodarze zdobyli dwa „oczka” z rzędu. Świetnie spisywał się także Samica. Zawodnicy ZAKSY do końca seta nie oddali już prowadzenia, dzięki czemu wyszli na prowadzenie 2:1 w całym spotkaniu.



Czwarta partia rozpoczęła się bliźniaczo podobnie do poprzedniej. To gospodarze brylowali na parkiecie od pierwszych piłek, dzięki czemu objęli czteropunktowe prowadzenie (6:2), które utrzymywali aż do przerwy technicznej. Wówczas goście wzięli się za odrabianie strat. Po kilku skutecznych atakach i blokach doprowadzili oni do remisu (15:15). W końcówce jednakże kędzierzynianie włączyli „piąty bieg”, zaczęli zdobywać punkty seriami, dzięki czemu szybko odskoczyli rywalom na kilka „oczek”. Gdańszczanie nie byli w stanie już zniwelować tych strat, przez co musieli uznać wyższość podopiecznych Krzysztofa Stelamacha nie tylko w tej partii, ale i w całym meczu.

MVP spotkania wybrano Patryka Czarnowskiego.

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Trefl Gdańsk 3:1
(25:20, 21:25, 25:21, 25:21)

Składy zespołów:
ZAKSA: Rouzier (11), Zagumny (5), Czarnowski (12), Samica (8), Kaźmierczak (10), Ruciak (4) Gacek (libero) oraz Kapelus (8), Witczak (5) i Pilarz
Trefl: Hietanen (10), Łomacz (5), Oivanen (20), Wołosz, Świrydowicz (9), Augustyn (7), Serafin (libero) oraz Wdowin (15), Szczurek i Wilk

Zobacz również:
Wyniki 3. kolejki oraz tabela PlusLigi

źródło: inf. własna, treflsport.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-10-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved