Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > turnieje światowe > KMŚ: Mirador Santo Domingo pokonuje Kenya Prisons Nairobi

KMŚ: Mirador Santo Domingo pokonuje Kenya Prisons Nairobi

fot. FIVB

Siatkarki Miradoru Santo Domingo wróciły z dalekiej podróży w swoim drugim pojedynku w Klubowych Mistrzostwach Świata. Po porażce z Vakifbankiem Stambuł były blisko porażki również z Kenya Prisons Nairobi, jednak odrobiły straty i wygrały po tie-breaku.

Spotkanie lepiej rozpoczęły siatkarki z Afryki, które dzięki zagrywkom Mercy Moim wyszły na prowadzenie 3:2. Później jednak cztery punkty z rzędu zdobyły zawodniczki Miradoru (6:3), do czego przyczyniły się ataki w wykonaniu Elizabeth Martinez. Radość nie trwała długo, bowiem w polu serwisowym pojawiła się Lydia Mayo i przewaga Dominikanek stopniała do jednego punktu (7:6). Od tego momentu żadna z drużyn nie mogła wypracować sobie wiekszej przewagi, pozwalającej na bezpieczne prowadzenie gry. Na drugiej przerwie technicznej nieznacznie lepsze były zawodniczki Kenya Prisons (16:15), ale po serii kapitalnych zagrań w wykonaniu Everlyne Makuto siatkarki z Afryki odskoczyły na cztery oczka (20:16) i nie pozwoliły już wydrzeć sobie zwycięstwa w pierwszej partii.

Po wygranej premierowej odsłonie podopieczne Davida Lungaho poszły za ciosem i już od pierwszego gwizdka sędziego w drugim secie narzuciły rywalkom swój styl gry (3:2, 6:4). Lepsze były zarówno na pierwszej (8:5), jak i drugiej przerwie technicznej (16:14). W koncówce sprawy w swoje ręce wzięła Maiyo, która swoimi potężnymi atakami wyprowadziła Kenya Prisonsł na prowadzenie 21:17. Siatkarki ze stolicy Kenii, podobnie jak w pierwszym secie, nie roztrwoniły czteropunktowej przewagi (23:19) i pewnie wygrały drugiego seta 25:20.

Zawodniczki z Dominikany nie zamierzały się jednak poddawać i po dwóch przegranych partiach wzięły się ostro do roboty. Sygnał do ataku dała Jeoselina Rodriguez, dzięki której Mirador prowadził na pierwszej przerwie technicznej (8:5). Od tego momentu podopieczne Wilsona Sancheza poczuły się zdecydowanie pewniej i zaczęły dyktować warunki na boisku. Najskuteczniejszą tego dnia Rodriguez wspierały w ataku Yonkaira Pena Isabel oraz wprowadzona od początku trzeciego seta Erasma Moreno. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Na drugiej przerwie technicznej Dominikanki prowadziły różnicą czterech punktów (16:12). Wprawdzie Kenijki po akcjach swojej kapitan, Brackcides Khadambi odrobiły nieco straty (21:18), jednak podopieczne Wilsona Sancheza nie pozwoliły wydrzeć sobie zwycięstwa.



Najbardziej emocjonująca była czwarta partia, w której obie rozgrywające nie siliły się specjalnie specjalnie na kombinacyjne akcje, tylko kierowały piłki do swoich liderek. Po stronie Miradoru prym w ataku wiodła Rodriguez (25 punktów w całym meczu), natomiast w ekipie Prisons Nairobi nie do zatrzymania była Khadambi (20 oczek). Kiedy podopieczne Wilsona Sancheza prowadziły 24:20, wydawało się, że tie-break jest tylko kwestią czasu. Tak się jednak nie stało, bowiem za sprawą Moim Kenijki odrobiły cztery punkty i zrobiło się 24:24. Więcej zimnej krwi w końcówce zachowały jednak Dominikanki, które po pojedynczym bloku w wykonaniu Peny Isabel cieszyły się ze zwycięstwa 26:24.

Decydująca odsłona przypominała mecz do jednej bramki. Siatkarki Kenya Prisons po przegranej w końcówce poprzedniej odsłony wyraźnie się załamały i oddały tie-breaka bez walki. Zawodniczki Mirador grały natomiast jak z nut, prowadząc przy zmianie stron 8:1. Wykonanie wyroku było tylko kwestią czasu i po trwającym nieco ponad 10 minut secie zdeklasowały rywalki, wygrywając 15:7.

Mirador Santo Domingo – Kenya Prisons Nairobi 3:2
(20:25, 20:25, 25:20, 26:24, 15:7)

Składy zespołów:
Mrador: Fersola (5), Constanzo (7), Rodriguez (25), Jackson, Pena Isabel (19), Martinez (11), Caso Sierra (libero) oraz Moreno (6), Toribio de Leon i Ramirez Espinal
Kenya Prisons: Wairimu (3), Makuto (16), Khisa (9), Maiyo (14), Moim (16), Khadambi (20), Tarus (libero) oraz Mwombe, Bosire i Wanyama

Powiedzieli po meczu:
Francia Jackson, kapitan Miradoru: – Gratulacje dla obu drużyn. To był świetny pięciosetowy pojedynek. Początkowo nasz serwis nie wyrządzał zbyt dużej krzywdy rywalkom, jednak z czasem wzmacniałyśmy zagrywkę. To było kluczem do zwycięstwa.

Wilson Sanchez, trener Miradoru: – Cieszymy się z tego zwycięstwa, a gratulacje należą się obu zespołom. Kenijski zespół ma bardzo zdolne młode zawodniczki. W pierwszych dwóch setach popełniliśmy trochę błędów, jednak udało się nam wyeliminować je w kolejnych partiach. W kolejnych meczach zamierzamy zagrać zdecydowanie lepiej.

David Lungaho, trener Kenya Prisons: – Jestem zadowolony z poziomu, jaki zaprezentowały obie drużyny. Mój zespół poprawił się i zagrał lepiej w porównaniu do zeszłorocznych rozgrywek. W następnych meczach będziemy walczyć z całych sił, by osiągnąć zwycięstwo.

Brackcides Khadambi, kapitan Kenya Prisons: – Wszystko co mogę powiedzieć o dzisiejszym meczu to to, że zagrałyśmy dobre spotkanie, jednak przegrałyśmy końcówki. W tym względzie musimy się poprawić w następnych meczach.

źródło: FIVB, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2011-10-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved