Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > II liga K: Częstochowianka przegrywa po tie-breaku i traci fotel lidera

II liga K: Częstochowianka przegrywa po tie-breaku i traci fotel lidera

fot. archiwum

Siatkarki AJD Częstochowianka Częstochowa chociaż prowadziły 2:1, nie utrzymały prowadzenia i przegrały u siebie 2:3 z GS UKS Krzanowice w meczu 3. kolejki II ligi. To pierwsza porażka podopiecznych Adama Łyczki w rozgrywkach.

Mecz od początku układał się po myśli przyjezdnych, które w krótkim czasie osiągnęły ośmiopunktową przewagę (17:9). Szkoleniowiec miejscowych próbował ratować sytuację, sięgając po rezerwowe. Na nic się to jednak zdało, bowiem podopieczne Tomasza Kuziaka świetnie spisywały się w obronie, dzięki czemu raz po raz wyprowadzały skuteczne kontry. Siatkarkom spod Jasnej Góry najwięcej problemów sprawiała ostra zagrywka przyjezdnych. W efekcie krzanowiczanki pewnie wygrały inauguracyjnego seta 25:17.

W drugiej partii obraz gry zupełnie nie przypominał tego z premierowej odsłony. Adam Łyczko wymienił połowę składu, co przyniosło oczekiwane rezultaty. – Przede wszystkim wzmocniliśmy zagrywkę oraz blok – tłumaczy szkoleniowiec Częstochowianki. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Miejscowe od pierwszego gwizdka sędziego narzuciły rywalkom swój styl gry (4:0) i w krótkim czasie wyszły na pięciopunktowe prowadzenie (8:3), które później powiększyły do ośmiu oczek (16:8). Siatkarki spod Jasnej Góry zaczęły zdecydowanie lepiej przyjmować, co przełożyło się na skuteczność w ataku i przyniosło pewne zwycięstwo 25:14.

Trzecia odsłona to niemal kopia drugiej partii. Trener Łyczko pozostawił na boisku wprowadzone wcześniej rezerwowe, które odwdzięczyły mu się równie dobrą grą i gładko zwyciężyły 25:20.



Przyjezdne potrzebowały sporo czasu, żeby przyzwyczaić się do nowego ustawienia podopiecznych Adama Łyczki i dopiero w czwartej części meczu złapały odpowiedni rytm. Od pierwszego gwizdka sędziego toczyła się wyrównana gra punkt za punkt. Krzanowiczanki dzięki ofiarnej postawie w obronie wyszły na kilkupunktową przewagę i chociaż gospodynie bardzo starały się odrobić straty, nie wystarczyło to na siatkarki GS UKS, które zwyciężyły 25:21.

W tie-breaku rozpędzone krzanowiczanki zaprezentowały się niczym dobrze naoliwiona maszyna, w której wszystkie elementy doskonale ze sobą współpracują. Podopieczne Tomasza Kuziaka od początku wyszły na trzypunktowe prowadzenie (3:0), które utrzymały do zmiany stron (5:2, 8:5). Przyjezdne doskonale serwowały. Były również nie do zatrzymania w ataku, przez co ich przewaga wzrosła do pięciu oczek (10:5, 13:8). Na tak prezentujące się krzanowiczanki miejscowe nie potrafiły znaleźć recepty, bowiem bez względu na to, gdzie atakowały, przyjezdne znajdowały sposób, aby podbić piłkę. To właśnie ofiarna gra w obronie była kluczem do zwycięstwa GS UKS zarówno w tie-breaku, jak i w całym spotkaniu.

AJD Częstochowianka Częstochowa – GS UKS Krzanowice 2:3
(17:25, 25:14, 25:20, 19:25, 11:15)

Składy zespołów:
Częstochowianka: Kwasowska, Mroczek, Piątek, Świech, Kmiecik, Siuda, Kurek (libero), Szymczak, Migoń i Rymel
UKS: Sławik W., Sławik M., Bahryj, Baron, Daniszewska, Hońca, Pyłypiw oraz Otlik, Nagler i Balcer

Zobacz również:
Wyniki 3. kolejki oraz tabela gr. 2 II ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-10-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved