Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Podsumowanie 3. kolejki francuskiej PRO A

Podsumowanie 3. kolejki francuskiej PRO A

fot. archiwum

W lidze francuskiej powoli krystalizuje się czołówka. Trzy pierwsze miejsca w tabeli zajmują trzy niepokonane do tej pory zespoły: Tours, Poitiers oraz Sète. Natomiast beniaminkowi z Narbonne, udało się odnieść pierwsze zwycięstwo w tym sezonie.

Wydarzeniem kolejki był pojedynek pomiędzy Sète a Montpellier, które przed tym weekend należały do grona pięciu niepokonanych do tej pory drużyn. Emocji nie brakowało jednak tylko w pierwszym secie, który gospodarze wygrali 25:23. Następne dwie partie to już bardzo łatwa wygrana podopiecznych Patricka Duflosa, którzy bardzo dobrze grali na zagrywce (8 punktów bezpośrednio zdobytych tym elementem przy zerowym dorobku gości). Ponadto na skrzydłach szaleli bardzo skuteczni Baptiste Geiler oraz Marien Moreau. Dzięki tej wygranej Sète wyprzedziło rywala w tabeli i jest obecnie na trzecim miejscu.

Arago de Sète – Montpellier 3:0
(25:23, 25:15, 25:13)


Mistrz Francji odniósł kolejne zwycięstwo za trzy punkty, tym razem pokonując 3:0 ekipę z Tuluzy. Dwa pierwsze sety stały pod znakiem kilkupunktowej przewagi siatkarzy z Poitiers. Do trzeciej partii podopieczni Oliviera Lecat przystąpili nieco rozluźnieni, czego efektem było pierwsze prowadzenie Toulouse w meczu. Jednak gospodarze w porę wzięli się za odrabianie strat, a w wyrównanej końcówce seta wykazali się chłodną głową i dzięki temu mecz skończył się w trzech odsłonach. Poitiers po trzech kolejkach zajmuje drugą pozycję w tabeli, mając od lidera jedynie gorszy stosunek setów.



Stade Poitevin – TOAC-TUC Toulouse 3:0
(25:19, 25:20, 25:23)


A w tabeli króluje Tours, które nie dość, że wszystkie swoje mecze wygrało, to jeszcze nie straciło nawet seta. „Ofiarą" wicemistrzów padło tym razem AS Cannes. Pierwsza partia to była absolutna dominacja gospodarzy we wszystkich elementach i świetne rozegranie Rafaëla Redwitza. W drugim secie też początkowo miejscowi mieli sporą przewagę, jednak goście doprowadzili do remisu i zaciętej końcówki, wygranej jednak przez Tours. W trzeciej partii było podobnie. Z 6 punktów przewagi zrobiło się 2 przy stanie 21:19, jednak podopieczni Mauricio Paesa potrafili rozstrzygnąć na swoją korzyść także tego seta.

Tours Volley-Ball – AS Cannes 3:0
(25:17, 29:27, 25:23)


Paryżanie odnieśli pierwsze w tym sezonie zwycięstwo. W sobotni wieczór pokonali na własnym parkiecie Nantes-Rezé z zadziwiającą regularnością w każdym secie 27:25. Mimo koszmarnej liczby błędów (29 przy 17 przeciwnika), gospodarze nadrobili to pozostałymi elementami. Różnica była widoczna zwłaszcza w bloku, gdzie zdobyli 11 punktów, a rywale zaledwie 3. Ponadto aż 3 zawodników uzyskało dwucyfrowy dorobek punktowy (Skrimov, Zass, Kahlemue ), podczas gdy w ekipie z Nantes taki wynik udał się tylko Tony Krolisowi (17 punktów).

PUC Volley-Ball Paris – Nantes-Rezé 3:0
(27:25, 27:25, 27:25)


Ten weekend był bardzo udany dla beniaminka z Narbonne, który po raz pierwszy po awansie do najwyższej klasy rozgrywkowej, schodził zwycięski z parkietu. Gospodarze dosyć niespodziewanie pokonali Tourcoing, które po wygraniu niezwykle zaciętej pierwszej partii 40:38, najwyraźniej myślało, że najtrudniejszą część zadania ma już za sobą. A tymczasem siatkarze z południa Francji, którzy mieli w swoich szeregach niezwykle skutecznego José Braga da Silva, zdołali wygrać trzy kolejne sety, które były też pełne walki, ale już nie tak, jak premierowa odsłona. Po tej wygranej Narbonne opuściło strefę spadkową w tabeli.

Narbonne Volley – Tourcoing 3:1
(38:40, 25:23, 25:21, 25:23)


Tak dobrej soboty nie miał drugi beniaminek, czyli zespół z Lyonu, który poniósł kolejną porażkę. Zespół z Ajaccio nie musiał się zresztą specjalnie wysilać, by pokonać rywala 3:0, bo ten zagrał bardzo słabo. Goście uzbierali zaledwie 54 oczka i było gorsi od rywala w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła. – Spodziewałem się bardziej zaciętego meczu – skomentował po spotkaniu nieco zaskoczony szkoleniowiec wyspiarzy, Frédéric Ferrandez. Jego podopieczni dzięki tym trzem punktom awansowali na szóste miejsce w tabeli.

GFCOA Ajaccio – ASUL Lyon Volley 3:0
(25:19, 25:15, 25:20)

 

Mecz pomiędzy Rennes i Beauvais został przełożony na 25 października.

Zobacz również:
Wyniki 3. kolejki oraz tabela francuskiej ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2011-10-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved