Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga M: Czarni Rząśnia stracili dwa punkty w Spale

II liga M: Czarni Rząśnia stracili dwa punkty w Spale

fot. archiwum

Kłopoty nie omijają trenera Dariusza Parkitnego. Do meczu z SMS PZPS I Spała nie mógł on wystawić trzech kontuzjowanych zawodników, w tym dwóch z podstawowego składu. Walka w mocno okrojonym składzie pozwoliła wywieźć ze Spały tylko jeden punkt.

Porażka w tym meczu spowodowała, że w tabeli team z Rząśni spadł na siódmą pozycję. Spadek ten jest na razie tylko pozorny, gdyż aż pięć drużyn ma zgromadzone na swym koncie po sześć punktów, w tym Rząśnia. Dzieli je tylko różnica tzw. „małych punktów".

Pierwszy set rozpoczął się od prowadzenia Spały 3:1 m.in. po zagrywkach Łukasza Łapszyńskiego . Ataki Kuby Szcześniewskiego oraz bloki Bartosza Woźniaka sprawiły, że Czarni doprowadzili do remisu 7:7. Od stanu 10:11 Czarni dostali „wiatru w żagle". Za sprawą mocnej zagrywki Kuby Szcześniewskiego , która sprawiała wiele kłopotów, przeciwnikowi odskoczyli na 10:18. Nie pomogły dwa czasy wzięte przez trenera Spały I, Macieja Zendeła . Pierwsza partia zakończyła się wynikiem 15:25.

Drugi set do stanu 8:8 rozgrywany był punkt za punkt. Później goście odskoczyli na 9:12. Po czasie wziętym przez gospodarzy, nagle losy zaczęły się odmieniać. Szybko doszło do remisu 12:12. Przy dość wyrównanej grze wyświetlił się wynik 19:17, wtedy o czas poprosił Dariusz Parkitny . Tuż po nim Bartosz Filipiak podniósł wynik na 20:17. Mozolne odrabianie punktów przez Czarnych, doprowadziło do remisu 22:22. Pierwszą piłkę setową mieli gospodarze (24:23). Nie cieszyli się długo, gdyż Paweł Gajowczyk pokonał ich dobrym atakiem, a następnie pojedynczym blokiem. Set zakończył się błędem przejścia linii trzeciego metra przez atakującego Spały.



Trzecia partia to chwilowa dominacja Wirexu (0:3). Następnie po zagrywkach Łukasza Łapszyńskiego ze Spały zaczęły pojawiać się błędy w przyjęciu gości i wyświetlił się wynik 5:3. Czas trenera Parkitnego niewiele zmienił, gdyż wkrótce było 12:7. Wprowadzenie Tomasza Miarki za Bartosza Woźniaka też nic nie dało. Set zakończył się wynikiem 25:17.

Czwarta odsłona to walka punkt za punkt do stanu 3:3. Dobry atak Pawła Gajowczyka , punkt zdobyty przez niego z zagrywki oraz podwójny blok Andrzeja Strzały z Rafałem Grabarczykiem doprowadziły do przewagi Czarnych 6:3. Przewaga gości utrzymywana była do stanu 9:12. Atak Piotra Orczyka oraz błędy w przyjęciu i ataku Czarnych sprawiły, że doszło do remisu 12:12. Spała zaczęła grać coraz lepiej i przełożyło się to na wynik (20:16). Ostatecznie ponownie zawodnicy ze Spały byli lepsi i zwyciężyli seta 25:19.

Tie-break po błędach w ataku Kuby Szcześniewskiego i Pawła Gajowczyka rozpoczął się prowadzeniem gospodarzy 2:0. Przy stanie 6:3 trener Parkitny poprosił o czas. Tuż po nim doszło do kolejnych błędów w przyjęciu i ataku Rząśni i przy zmianie boisk Spała prowadziła 8:3. Po przerwie goście zaczęli odrabiać straty. Przy stanie 10:7 Maciej Zendeł poprosił o czas. Następnie drugi gdy wyświetlił się wynik 12:10. Wybiło to z rytmu Czarnych i set zakończył się wynikiem 15:11 , a cały mecz 3:2.

SMS PZPS I Spała – Czarni Wirex Rząśnia 3:2
(15:25, 24:26, 25:17, 25:19, 15:11)

Składy drużyn:
SMS PZPS I Spała: Grzechnik, Stok, Bućko, Łapszyński, Wolański, Nowakowski, Woś (libero) oraz Filipiak, Zugaj, Luks
Czarni: Woźniak, Gajowczyk, Grabarczyk, Szcześniewski, Strzała, Lipiński, Adamowicz (libero) oraz Miarka

Zobacz również:
Wyniki 3. kolejki i tabela grupy drugiej II ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-10-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved