Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Paweł Zatorski: Muszę nadrobić stracony czas

Paweł Zatorski: Muszę nadrobić stracony czas

fot. archiwum

Paweł Zatorski od maja do września był w składzie siatkarskiej reprezentacji Polski. Rozegrał jednak w niej tylko jeden mecz. Nic dziwnego, że brakuje mu ogrania, co było widać w pierwszej kolejce PlusLigi. - Muszę nadrobić stracony czas - mówi libero Skry.

W spotkaniu z Lotosem Treflem Gdańsk miał tylko 38 proc. pozytywnego przyjęcia. Trener Jacek Nawrocki tłumaczy to właśnie długą przerwą w grze. – Treningi nie zastąpią meczów – podkreśla.

W niektórych momentach zabrakło mi trochę koncentracji – przyznaje Paweł Zatorski. W drugiej serii młody libero stanie przed jeszcze trudniejszym zadaniem, ponieważ do Bełchatowa przyjeżdża wicemistrz Polski – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. Na dodatek kłopoty ze zdrowiem ma Michał Winiarski, który co prawda trenuje, ale jego występ w jutrzejszym spotkaniu stoi pod znakiem zapytania. – Z pewnością czeka nas ciężki bój, ale mam nadzieję, że damy radę – mówi Zatorski.

21-letni wychowanek PGE Skry zdaje sobie sprawę z tego, że brakuje mu ogrania. – Muszę nadrobić stracony czas, kiedy nie pojawiałem się na boisku – zapowiada. Zaraz jednak dodaje, że fizycznie czuje się dobrze i bardzo chce mu się grać. Trudno się temu dziwić, skoro przez kilka miesięcy zwiedzał tylko hotele i hale treningowe. – To nie było zbyt przyjemne, jeśli człowiek z góry wie, że nie będzie grał, był z dala od rodziny, znajomych, stale z tymi samymi kolegami – przypomina. Nie wszystko jednak było złe. – Treningi dużo mi dawały, a wszystko będzie dla mnie cennym doświadczeniem – przewiduje.



Wkrótce selekcjoner Andrea Anastasi roześle powołania na Puchar Świata, który zostanie rozegrany w listopadzie w Japonii. Czy libero PGE Skry liczy na powołanie? – Na nic nie liczę. Skupiam się na sezonie ligowym, bo teraz czekają nas bardzo ciężkie mecze – odpowiada.

Pierwszy już w sobotę w hali Energia. Zatorski nie oglądał pierwszego spotkania z Zaksą, która pokonała u siebie Farta Kielce 3:1. – Widziałem tylko kawałek pierwszego seta – mówi. Zdaje sobie jednak sprawę, że PGE Skrę czeka bardzo trudne zadanie. – Nasi przeciwnicy są w tym sezonie bardzo silni, wzmocnili skład, żeby grać o mistrzostwo Polski – przypomina.

Więcej w serwisie sport.pl

źródło: sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-10-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved