Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Andrea Anastasi: W Pucharze Świata nikt na nas nie stawia

Andrea Anastasi: W Pucharze Świata nikt na nas nie stawia

fot. archiwum

- Wszystkim będzie trudno. To niebywałe, ale naliczyłem aż osiem zespołów, które mogą wygrać. To będzie trudniejszy turniej niż same igrzyska czy mistrzostwa świata - przekonuje selekcjoner reprezentacji Polski Andrea Anastasi.

Takiego zadania nie ma Alojzy Świderek, trener reprezentacji siatkarek, bowiem Polki nie otrzymały dzikiej karty, przez co ich droga do igrzysk mocno się skomplikowała. – Szanse na jej dostanie były minimalne. Przed czterema laty FIVB pomogła nam w ten sposób i nie wierzyłem, że zrobi to ponownie. Musimy sobie poradzić inaczej. O awans do igrzysk będzie jednak bardzo trudno – przyznaje Świderek.

Przed Polakami nie lada wyzwanie, bo w ciągu piętnastu dni rozegrają aż 11 spotkań i to z całą światową czołówką. W tym z Rosją, która też dostała dziką kartę. Miejsce na podium trzeba jednak rozpatrywać w kategorii cudu. – Ta misja wydaje się niewykonalna, lecz już wcześniej pokazaliśmy, że udaje nam się dokonać wspaniałych rzeczy, gdy nikt na nas nie stawia – uważa Andrea Anastasi, który ma na myśli ostatnie brązowe medale Ligi Światowej i mistrzostw Europy. – Pracuję teraz nad planem przygotowań, naszą strategią na turniej. Do Warszawy przyjadę 12 października, będę chciał obejrzeć spotkanie Politechniki z AZS Olsztyn. Zostanę jeszcze kilka dni, by uzgodnić wszystkie szczegóły – dodaje trener, który ma wstępnie w planach sparingi z reprezentacją Czech, a do Azji chce polecieć co najmniej sześć dni przed startem turnieju, by spokojnie przejść aklimatyzację.

Więcej w Przeglądzie Sportowym

źródło: Przegląd Sportowy

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved